A teraz o plusach. W gł ó wnym budynku jedzenie jest boskie. Był y kraby i inne owoce morza oraz sushi. W drugiej restauracji jedzenie jest gorsze. Wino był o tylko na obiad, ale wino jest dobre. Kiedyś moż na był o zapisać się do restauracji a la carte „Bohater”. Ale zainteresuje tylko mił oś nikó w mię sa. Moim zdaniem jedzenie w gł ó wnej restauracji jest znacznie lepsze. Osiedlili nas doś ć daleko, obok drugiej restauracji.
W pokoju drzwi odpadł y z lodó wki, ale to są drobiazgi w ż yciu. Podobał nam się hotel. Animacja jest niesamowita. Internet dział a w obu recepcjach. Są dwie plaż e. Wielki islam pracował nad jednym. Specjalne podzię kowania dla niego. Sprzą tanie pokoju odbywał o się codziennie i bardzo dobrze. Wybraliś my się na wycieczkę do rezerwatu przyrody Ras Mohammed. Bardzo podobał o mi się jezioro pragnień i lunch w restauracji Fares. Jedzenie tam jest po prostu niesamowite.
Jeś li wybierzesz Tropitel, myś lę , ż e nie poż ał ujesz. Hotel jest mocny, lepszy niż wiele innych.
Animatorzy prowadzili imprezy sportowe i rozrywkowe. Szef animatoró w Mahmud zarzą dzał wszystkim wszę dzie i wszę dzie. Sam zabawiał goś ci, starają c się zwracać na wszystkich uwagę . Uderzył a mnie jego umieję tnoś ć uspokajania zaró wno wę drują cych dzieci, jak i wypoczę tych dorosł ych. Odbył o się wiele pokazó w tanecznych, pokazó w ognia i fakiró w, konkursó w hotelowych Pan i Panna, muzyki na ż ywo. Jestem wdzię czna przemił ym, przemił ym, zawsze gotowym do pomocy Fedyi. Inni animatorzy ró wnież starali się stworzyć przyjemną atmosferę .
Hotel posiada 2 restauracje: grillową i gł ó wną z kuchnią europejską + a la carte. Szczegó lnie smakował y kuropatwy i grillowana marynarka, ciasta, czekolada, gozinaki, chał wa, jogurty. Lody w barze przy basenie. Wielkie podzię kowania dla Walida i Ali za troskliwą obsł ugę . Bardzo przyjemne wraż enie pozostawił a cał a obsł uga hotelu. Ogromne podzię kowania dla Victorii i Darii, chł opakó w z recepcji, któ rzy szybko rozwią zali problemy. Cał e zdrowie, szczę ś cie, mił oś ć i dobrobyt. dzię ki za resztę .
Pod wzglę dem ż ywieniowym: duż o mię sa, ciekawe dania, zawsze ryby, sł odycze, lody. Wszystko jest ś wież e i smaczne. Po hotelu nie chce się nawet jeś ć w domu, znają c jakoś ć produktó w na Ukrainie. Animacja w hotelu jest aktywna, każ dego wieczoru są programy. Jednak! Począ tkowo gł oś noś ć wł ą czanej muzyki był a bardzo niepokoją ca - zwł aszcza gdy pró bowaliś my odpoczą ć po obiedzie z powodu upał u - był o to niemoż liwe z powodu hał asu na aktywnym basenie. Pó ź niej zaczę liś my chodzić na plaż ę o 15.00 i nie wiem, czy ten bał agan trwał dalej. W hotelu jest wiele rodzin z dzieć mi, a do 16.00 jest gorą co, nie rozumiem dlaczego te zaję cia są o 15.00. Ale to samo wydarzył o się w Turcji.
Teraz o plaż y - tutaj jest problem: plaż a jest 500 m spacerkiem w upale i jest malutka! Ludzie leż ą jeden na drugim, tak jak kiedyś na Krymie parasoli jest niewiele. Ale plaż a jest piaszczysta, pł ytka, dla dzieci jak najbardziej. Kapcie nie są potrzebne, nie ma korali. Kto chce nurkować - moż esz iś ć w lewo - jest kilka ż ywych koralowcó w, bardzo pię knych. Pó ł metrowa papuga ryb i metrowy Napoleon to coś ! Teraz o ludnoś ci hotelu: to gł ó wnie Rosjanie, Biał orusini, Kazachowie, Ukraiń cy. Arabó w jest niewielu. Nazwał bym to przyję ciem w hotelu, ponieważ . jest duż o mł odych ludzi, a ludzie w ś rednim wieku przychodzili do pokoi o 3 nad ranem. Oczywiś cie uniemoż liwiają c nam spanie. W pobliż u gł ó wnego budynku na basenie ludzie chodzili do pó ł nocy, dobrze, ż e nie sł ychać tego w okolicy Resortu.
Ogó lnie obsł uga hotelu ma wielki szacunek, wł aś cicielka chce poszerzyć plaż ę , no i ż yczą naszym rodakom - no pomyś l o ludziach, bą dź grzeczny, niech inni odpoczywają ! I zadbaj o naturę Egiptu.
JEDZENIE: jak we wszystkich standardowych 5x, pewnego dnia we wtorek dali owoce morza, mię so - jedzą do sytoś ci, warzywa, owoce - standard, nigdy nie narzekali na jakoś ć jedzenia, co nie jest waż ne. Podobał o nam się wino na obiad. Napoje nie rozcień czają . Nie widzieliś my kolejek jak w poprzednich recenzjach.
Terytorium jest bardzo duż e, jest gdzie spacerować , robić zdję cia, panoramiczne widoki, trawniki, baseny.
Natknę liś my się na morze, baseny nam nie przeszkadzał y. Tym razem musieliś my zrezygnować z naszych ulubionych raf dla dobra dziecka. Wejś cie do morza piaszczyste, morze pł ytkie, zatoka najbardziej spokojna i ciepł a. Morze - przejdź przez plac przed hotelem po prawej stronie - i oto plaż a. Wą sko, ale zawsze jest miejsce, duż o zabawy, animacja jest aktywna, moż na poczuć klimat wakacji. Ryby przy pontonie wystę pują duż e okazy. Moż esz zjeś ć lunch, napoje - pić ile chcesz. Moż esz spacerować wzdł uż wybrzeż a, zobaczyć plaż e innych hoteli.
Wieczorem jest gdzie spacerować , promenada, sklepy, kawiarnie. Duż o ludzi, fajna atmosfera. Byliś my w wielu hotelach w Egipcie, jest coś do poró wnania. Coś przypominał o nam Marmaris w Turcji. Widać , ż e hotel ma dobrego wł aś ciciela, dba o swoją reputację .
Pokoje mają doskonał ą , niezawodną instalację wodno-kanalizacyjną , mocne ciś nienie wody, dobre uzdatnianie wody, jest mię kka i zawsze jest gorą co (bardzo! ) Jedzenie jest na poziomie, jest z czym poró wnywać . Pomimo tego, ż e w Rosji, Ukrainie, Biał orusi, Ł otwie, Estonii, Egipcie jest naprawdę duż o urlopowiczó w, odpoczywaliś my ś wietnie. Nigdy nie był o ekscesó w, atmosfera był a przyjazna. To nie Rixos, ale bardzo dobrze! Zalecana))
Nocowaliś my, biorą c pod uwagę nasze potrzeby, w budynku 9 z wł asną restauracją , pokó j 2 duż e ł ó ż ka po 1.60 m każ de i doś ć szerokie i wygodne ł ó ż ko skł adane, z wanną i prysznicem, wszystko dział ał o, był czajnik w pokó j. Woda 1.5 litra na pokó j dla każ dego, ale poproszony od sprzą tacza dał tyle, ile prosił bez problemó w, CZEKOLADA nie został a odwoł ana. Codzienne sprzą tanie bez napiwkó w. Bardzo mi się podobał o.
Teren jest ogromny! Wszystko w bungalowie, zieleń , jest gdzie spacerować , jest taras widokowy z pię knymi widokami.
Dobre jedzenie, bez kolejek! są.2 restauracje, gł ó wna i grillowa w budynku 9, w ostatnich dniach w ogó le nie moż na był o jeś ć , duż o mię sa, kurczaka, przepió rki, jagnię ciny, cielę ciny, ryb, we wtorek był y owoce morza, był y nigdy nie ma ż adnych skarg na jedzenie, bardzo dobre wino wieczorem w restauracji. Kawa, herbata - standard. Kilka razy dawali truskawki, codziennie melon, mandarynki, pomarań cze, grejpfruty, daktyle. Wegetarianie też mają dobre jedzenie. Ciasta są bardzo smaczne.
Plaż a jest w pobliż u, przejdź przez ulicę i plac po prawej stronie hotelu. Bardzo fajna muzyka, animacje nie pozwalają się nudzić . Morze jest tylko do pł ywania, koralowcó w nie ma, ale są ryby i cał kiem spore okazy, bardzo pię kne. Woda był a czysta jak szkł o, widać był o dno i rybę bez maski.
Urlopowicze - Rosja, Biał oruś , Ukraina (wiele z zachodu), Polska, Estonia, Ł otwa, Egipt. Atmosfera jest przyjazna, bardzo się o to martwiliś my. Nigdy nie miał em problemu.
Wyjazd do Kijowa na czas, o 16.30, zabrano z hotelu o 12.30, walizki w holu spakowano po 2 dolary za 1 walizkę . Za parę minut.
Wcześ niej odpoczywaliś my w wielu hotelach w Sharm i Hurghada, jest coś do poró wnania, hotel jest wart za te pienią dze 2.000 hrywien za trzy 9 dni.
1. Terytorium: Czyste, pod spodem wszystko spię trzone i gę ste, na gó rze wygodniejsze. Dopiero zaczyna się przygotowywać do sezonu (podlewać i czesać ). Prawdopodobnie bę dzie zielono i pię knie, ale pó ź niej.
2. Pokoje: Gł ó wny budynek jest blaszany. Hotel znajduje się pod gó rą (budynek gł ó wny 5 pię ter) i na gó rze (bungalowy i prywatne wille). Ponadto wczasowicze w hotelu Tropitel Waves Day and Night przechodzą przez nasz hotel na plaż ę , do miasta i generalnie korzystają z cał ego terytorium. Nie moż emy do nich iś ć . Wszyscy mieszkań cy willi, bungalowó w, hotelu Waves przechodzą przez budynek gł ó wny (idą na 1 pię tro, idą korytarzem do windy, idą w gó rę na 5 pię tro, idą korytarzem do wyjś cia). I tak wiele razy, przez cał ą dobę i daleko od ciszy, a wrę cz przeciwnie, zwł aszcza po nocnych dyskotekach. Mieszkań cy Fal wcią ż są przewoż eni z gł ó wnego budynku do hotelu przez traktor (stylizowany na lokomotywę parową , ale brzmi jak traktor, zwł aszcza gdy jedzie pod gó rę ). W pokojach nie ma dź wię koszczelnoś ci. Z ulicy aż do drugiej krzyczy dyskoteka lub muzyka są siednich kawiarni (rozsuwane okna), z boku korytarza przez drzwi sł ychać gł osy, ś miech i huk windy, zapowiadają cy przyjazd winda na pię trze (na 5 pię trze sł ychać , kiedy winda zatrzymuje się na 1 pię trze). Czę ś ć pokoi wychodzą na jadalnię i restaurację obok hotelu (zapach jedzenia, szum kapturó w), czę ś ć na dyskotekę naszego hotelu na 3 pię trze (muzyka i ruch po korytarzu z windy iz powrotem). Pomię dzy drzwiami a drzwiami na obwodzie znajduje się szczelina 4-5 mm. W nocy ś wiatł o z korytarza zastę puje lampkę nocną . Poszliś my do toalety bez prą du. Podobał y mi się zasł ony (podwó jne, grube, nie przepuszczają ce ś wiatł a, choć nieprane), ł ó ż ka (szerokie) i materace na ł ó ż kach (wysokie, umiarkowanie ciasne, bez zagł ę bień i nieró wnoś ci). Nie podobał a mi się ł azienka, w któ rej szkł o został o zamontowane od strony ł azienki do sufitu (kabina a la prysznic) tylko 1/4 dł ugoś ci od strony baterii. Nie da się umyć i nie chlapać na podł ogę , nawet jeś li siedzisz na kranie. Takie pokoje są w budynku gł ó wnym oraz w bungalowie (z baaardzo duż ym trudem zmieniliś my pokó j).
3. Jadalnia: W ogó le nie ma restauracji (jadalnia Sovdepovskaya, tylko dystrybucja z dwó ch stron). Mał y, gł oś ny, gorą cy, nie przeznaczony dla tylu urlopowiczó w. Nawet poza sezonem korytarz przed jadalnią zapeł nił się ludź mi chcą cymi zjeś ć i czekają cymi na wolny stolik. A stoł y są tak ciasne, ż e nie ma mowy o normie koronawirusa, a nawet nie moż na swobodnie usią ś ć i wstać ; stoł y nie są wycierane po poprzednich jedzą cych, ale duż e resztki jedzenia są po prostu szorowane, ale jak tylko odł oż ysz urzą dzenie lub pó jdziesz po sł odycze, wszystko od razu jest usuwane ze stoł u (od na wpó ł zjedzonej potrawy po wszystkie sprzę ty) . Przychodzisz ze sł odyczami, ale nie ma z czym jeś ć . Są dwa wyjś cia: albo poszukaj czystych sprzę tó w (zabierz to przy są siednim stole, jeś li / pó ki nikogo tam nie ma, czyli ukraś ć na chwilę lub zjedz rę kami). Kolejny ż art w tym hotelu: herbatę moż na wzią ć tylko na ś niadanie, herbaty nie ma na obiad i kolację (jak Europa). Są wszystkie napoje (alkohol, yupi, kawa), ale nie ma herbaty. Jest w barze w holu na pierwszym pię trze. Mał e zadanie: „Jak zjeś ć ciasto z herbatą ? ”
4. Jedzenie: urozmaicone i smaczne. Nieważ ne co piszą , ale zawsze moż na zjeś ć pyszne jedzenie. Ś niadania był y ogó lnie zachwycają ce. Każ dy ma inny gust i proś by, ale jedzenie był o na każ dy gust (i dieta, i na parze, i pieczone, i frytki, nie ma tylko grilla) I jak zawsze, ALE: zasada „kto nie miał czasu, był pó ź no” czę sto pracował . nie starczył o dla wszystkich (truskawki, melony, kaczka, udka jagnię ce). Był o duż o jedzenia, ale coś nie wystarczał o i nie był o przeznaczone dla wszystkich. Moż e dlatego przed wejś ciem do jadalni był a kolejka.
Napoje: wszystko, czego pró bowaliś my - rzadkie ś mieci (w tym herbata, kawa). Mó j mą ż od czasu do czasu pił butelkowe piwo, my - wodę , herbatę .
Przeką ski: był y obecne zaró wno na plaż y jak iw aquaparku (napoje, buł ki, w godz. 15-00 - lody z kutra).
Plaż a: prawie nieopodal, po drugiej stronie ulicy (nie pó jdziesz w stroju ką pielowym), piaszczysta z pontonem, specjalna. buty nie są potrzebne, mał e z gę sto przyklejonymi leż akami (stosunkowo nowe), ALE leż akó w jest katastrofalnie za mał o dla wszystkich, a parasoli jest wielokrotnie mniej (są stare, odrapane i podziurawione, nie zakrywają dobrze cień i bardzo rzadko są wkopywane). Zimą poparzenia sł oneczne nie są problemem, ale co bę dzie w sezonie? Ponadto wcześ nie rano beach-boys rozkł adają rę czniki na leż akach w pobliż u morza iw cieniu, na przykł ad na miejscach, a nastę pnie sprzedają je za 1 USD lub umieszczają na nich swoich wspó ł obywateli.
Baseny: był y 2 z 3 podgrzewanych basenó w (w pobliż u gł ó wnego budynku i ze zjeż dż alniami w pobliż u bungalowó w). Ogrzewanie był o dobre 26-28*C, wydawał o nam się , ż e basen ze zjeż dż alniami był cieplejszy. ALE z leż akami sytuacja jest jak na plaż y, a jeszcze gorzej z parasolami. Znalezienie miejsca w cieniu jest prawie niemoż liwe. Trzeba wzią ć rano.
Rę czniki wydawane są na plaż y, przy każ dym basenie (nie trzeba nosić ), ALE spisują numer pokoju, choć z twoich sł ó w.
Obsł uga: najwię ksza OPA w hotelu. Praktycznie nie istnieje. Nigdzie. Nagrody nie dział ają , czekolada nie dział a. Wszyscy to biorą , uś miechają się , obiecują , ż e to zrobią , ale absolutnie nic nie robią . Podczas odprawy (dali nam czekoladki i pamią tkę ) poprosili o cichy pokó j z dowolnym widokiem - dali mu typ „widoku na morze” i, w poł ą czeniu, dyskotekę naprzeciwko windy na 5. pię trze. Od razu poszliś my się przebrać - nie ma innych, przyjdź jutro. Noc był a wyczerpana. Znowu ż adnych numeró w. Zwró ciliś my się do gestreleyshen, obiecaliś my pomoc, ale pó ź niej. Przyjechaliś my pó ź niej z czekoladą , wró cimy pó ź niej, przyjedziemy jeszcze pó ź niej - jedziemy jutro, nie ma numeró w. A ludzie przychodzą i osiedlają się . Musiał em wł ą czyć ZBIORNIK i jechać dalej (zaż ą daj starszego administratora, zablokuj okno w recepcji i ingeruj w rozliczenie). I oto liczba został a znaleziona, a nawet dwa do wyboru. Ale na 3, zaró wno w pierwszej, jak i drugiej wersji, dali 2 ł ó ż ka pojedyncze (był a też opcja z 1 ł ó ż kiem podwó jnym). Absolutnie nie chcą umieszczać dodatkowego miejsca. Jesteś my zmę czeni walką i marnowaniem wakacji na zamieszanie. Na szczę ś cie dziecko jest mał e i idealnie pasujemy do cię ż aró wki. Wszystko w pokoju dla 2 osó b. (woda, rę czniki itp. ) Szlafroki i kapcie na ż yczenie (poprosili o kapcie, drugiego dnia przynieś li szlafroki i kapcie po 1000 przypomnień.4 dnia). Kapcie są dobre po prysznicu, cał a podł oga jest w wodzie, a szlafroki w zasadzie nie są potrzebne, nie otwieraliś my ich sami. I jedną przy wietrznej pogodzie zabrali ze sobą dla dziecka (wygodnie jest owiną ć go od stó p do gł ó w po pł ywaniu). Pokó j też strasznie pachniał kanalizacją , był myty, wietrzony, sprzą tana był a kanalizacja i klimatyzacja), lodó wka nie dział ał a (nie potrzebowaliś my, mó wiliś my w recepcji, ale nikt nie przyszedł , ale nie Przypomnijmy), przepalił się jedyny gniazdko, karta był a cią gle rozmagnetyzowana (to ż art cał ego hotelu). Sprzą tał jak w Egipcie, facet pró bował , dzię kowaliś my, ale wzią ł brudne rę czniki, ale czystych nie dokł adał bez przypomnienia; Herbaty, kawy, akcesorió w mydlanych nie dodawał am, ale nie był o takiej potrzeby.
Populacja: Wię kszoś ć z nich pochodzi z Ukrainy, a takż e Kazachstanu i Biał orusi. Pod koniec tygodnia Egipcjanie „przybyli licznie”. Prawie cał y personel mó wi i rozumie po rosyjsku (kto jest lepszy, kto gorszy, ale przy pomocy mini-angielskiego i rosyjskiego nie ma problemu z wyjaś nieniem). Sami Egipcjanie się nie mę czyli, odpoczywali osobno, oczywiś cie nikomu nie przeszkadzali. Oczywista ignorancja Sł owian w pozornej bliskoś ci Egipcjan napię ł a się . Rodacy bę dą serwowani poza kolejnoś cią wszę dzie i zawsze, nawet jeś li już zł oż ył eś zamó wienie, a przyjechał Egipcjanin, poczekasz, jak przyjdzie inny i bę dzie stał za tobą.3 osoby, to oni pierwsi sł uż yć mu. Chociaż Egipcjanin w kolejce to bzdura (ja raz widział am, a potem pewnie jest nasz, ale z egipskim wyglą dem).
Przewodnik i wycieczki: nie pierwszy raz za granicą , a w szczegó lnoś ci w Egipcie, ale dali się zastraszyć i kupili wycieczkę na jachcie (pienią dze w peł nym tego sł owa znaczeniu). Zabrali nas na wyspę Tiran. Wiatr tam jest okropny, zimny. Nurkowanie bardziej przypominał o sesję zdję ciową przez 10 minut, nie ma pianek dla wszystkich, zakł adano je po kolei, nie pasują rozmiarem i są podarte, woda pł ynie do ś rodka. Ci, któ rzy byli na drugim miejscu, a potem musieli nosić pianki. Niektó rzy cał kowicie zrezygnowali z nurkowania. Odprawa nie dł uż ej niż.10 minut. Bez rafy. Nikt w ogó le nie chciał nurkować . Potem zabrali nas do ciepł ej zatoki naprzeciwko hotelu Jazz Phanara, postanowiliś my tam przynajmniej popł ywać (mniej wiatru i duż o cieplej), ale rafy też nie ma, na wpó ł martwa, ryb mał o. Wszystkim był o zimno, niektó rzy zachorowali. Biuro podró ż y obok hotelu zaoferował o nam tań szą i ciekawszą wycieczkę do Dahabu i Blue Hole. Ale już niczego nie chciał em.
Animacja: bardzo dobra. Nigdy nie interesował a nas animacja, ale tutaj, có ż , po prostu ś wietnie, ć wiczenia, aqua aerobik, joga, pił ka wodna i trening taneczny (salsa, taniec brzucha), a takż e muzyka na ż ywo i ś piewanie czasami wieczorami, i pokazy, a dla dzieci MINI dyskoteka (dzieci są zachwycone Katią i jej tancerkami). Animatorzy są zabawni, ż wawi, nie nachalni, ale urzekają . Koniecznie trzeba zobaczyć mę ż czyzn grają cych w pił kę wodną lub tań czą ce dziewczyny i kobiety. A na ć wiczenia chodził y ciotki, wujkowie i mł odzież obu pł ci.
Podsumowanie: Hotel dla gruboskó rnych, leniwych, któ rym nie zależ y, lub niewysychają cych biesiadnikó w, któ rzy mdleją w każ dej pozycji, lub dla tych, któ rzy są wytrwali w każ dych okolicznoś ciach i szukają pozytywó w nawet w negatywach (pró bowaliś my bardzo cię ż ko być takim), a potem, jeś li cena nie przekracza 300 USD tygodniowo za cał ą wycieczkę .
To jest sedno sprawy.
Nasza kampania to 4 rodziny.
Codziennie trzy lub cztery razy przeprogramowujemy karty z drzwi wejś ciowych. Po prostu się nudzimy i bawimy się tym. Rę cznik plaż owy moż na zabierać tylko raz dziennie. Jeś li zdał em i poszedł em na obiad, to tyle - został em bez rę cznika.
Pokoje są martwe, lodó wka nie dział a, spł ukiwanie toalet nie dział ał o dla znajomych, po prostu poszli do wspó lnej toalety, ponieważ hotel nie miał inż yniera pchania.
Nie piszę o jedzenie i alkohol, bo w Egipcie jest tak samo.
Ale personel to DNO.
W stoł ó wce pró bujesz ukraś ć jedzenie sprzedawcy. Jeden pomidor, jeden ogó rek i papryka. Wszystko dalej. Kiedy mó wisz, ż e nakł adają na ciebie trochę wię cej, zaczynają na ciebie krzyczeć lub po prostu udawać , ż e cię nie ma i wylewają to na nastę pnego.
W barze w holu nie wię cej niż.2 szklanki napoju w rę ku. Po 2.00 wszystkie napoje są pł atne. Dzieje się tak pomimo faktu, ż e nasza firma przywiozł a wł asny alkohol, znają c jakoś ć lokalnego.
Woda w pokoju 1 BUTELKA DZIENNIE.
Van Dolar jest nastę pny.
NAJGORSZY HOTEL NA WAKACJE.
NIE POLECAM.
PERSONEL GA * NR.
TRZYMAJ SIĘ Z DALA, NAWET JEŚ LI JEST BARDZO TANIE.
PS Jedynym odpowiednim personelem był o sprzą tanie i barman przy basenie 2 - Albert. I to wszystko.
Wię c pomyś l jeszcze raz, zanim zarezerwujesz tutaj.
1. Mał y, nie zielony, brzydki obszar. Jeden basen (podgrzewany w styczniu). Kiedy się zameldujesz, celowo dają zł e pokoje (począ wszy od 139-145 na pierwszym pię trze). Pokoje są na wprost kuchni, cał y czas ś mierdzi, kaptur szumi + w pobliż u dyskoteki: szum muzyki do 12 w nocy). Chcesz zmienić - zapł ać dodatkowo. Na pierwszym pię trze znajduje się „dziedziniec pasaż u”, w nocy krzyki i hał as, wszyscy wesoł e towarzysze przechodzą obok twoich pokoi do windy.
2. Pokoje są duż e, ale daleko im do pierwszej ś wież oś ci: ł azienka pokryta czarną pleś nią , krany zardzewiał e! ).
3. Jedzenie jest monotonne i zupeł nie bez smaku, có ż , jakiego dania nie bierz - wszystko jest ś mieciem! Szczegó lnie okropne obiady, któ re mają . Potrafią zepsuć nawet zwykł ego ziemniaka!
Dają rybom jednego rodzaju, czę sto jest to zamroż ona niezrozumiał a konsystencja w bardzo grubej warstwie panierki. Ryż , makaron i jeden rodzaj pieczonych warzyw. Brak odmiany. Każ dy dzień jest taki sam. Z owocó w podaj zielone niedojrzał e melony, mandarynki, grejpfruty i daktyle. Napoje tej samej jakoś ci: sproszkowane soki, detoksykują ca chlorowana woda z kranu, okropnej jakoś ci "kawa". Jeś li chcesz pyszne - zapł ać.2 dolary i kup turecki! Alkohol to kompletny bał agan. W restauracji jest duż o rozdrobnionych dań!
Na szczegó lną uwagę zasł uguje obsł uga w jadalni: gdy tylko odł oż ysz widelec, kelnerzy natychmiast wyrywają Ci talerz i zabierają go, nawet jeś li jeszcze nie skoń czył eś posił ku. Musisz cał y czas kontrolować , aby danie, któ re nadal jesz, nie został o Ci odebrane. Kiedy jesz, woź ny chodzi i zamiata pod twoim stoł em plastikową miotł ą . To nie jest przyjemne, gdy brudna miotł a peł za po twoich nogach!
4. Musisz iś ć.3-5 minut na plaż ę.
Plaż a jest wspó lna, mał a, niezbyt czysta! Opró cz Twojego hotelu, wypoczynku i innych hoteli. Od godziny 11 plaż a jest peł na. Na plaż y jest duż o much! Kolejna dziwna cecha: jeś li chcesz zmienić mokry rę cznik, nie bę dziesz mó gł . Poł ó ż się dalej na mokrym. Rę czniki moż na zabrać na plaż ę tylko raz. Wejś cie do morza to piasek. Podwodny ś wiat jest bardzo rzadki. Jednym z nielicznych pozytywó w tego hotelu jest jego lokalizacja. Poł oż ony w samym sercu Naama Bay. Wiele kawiarni, sklepó w i innych rzeczy. Ale nie da się spokojnie chodzić . Drę czą , zwabiają do swoich pustych kawiarni i sklepó w.
5. Morze jest zimne w styczniu (22-23 stopnie), nie da się pł ywać!
6. Jeś li jesteś podł ą czony do Internetu (praca, nauka), pamię taj, ż e wi-fi jest tylko w recepcji (nie ma internetu w pokojach), a potem jest bardzo sł abe i za każ dym razem. W pobliż u hotelu znajduje się wiele kawiarni i "restauracji". Jednym z nich (na rogu na lewo od wyjś cia z hotelu) jest KAN ZANAN. Na pierwszy rzut oka wyglą da bardzo kuszą co: zawsze mają peł ne dopasowanie.
Ale nie daj się nabrać . Sama restauracja nie jest zbyt smaczna i niezbyt czysta. Chociaż ceny nie są bardzo niskie.
Wniosek: nie polecam noclegu w tym hotelu! Poszukaj lepszych opcji, jeś li nie chcesz być zawiedziony na wakacjach!