Wakacje w Bansko luty 2012

24 Luty 2012 Czas podróży: z 09 Luty 2012 na 20 Luty 2012
Reputacja: +22.5
Dodaj jako przyjaciela
Napisać list

Byliś my w Bansko od 9 lutego do 20 lutego 2012. Lecieliś my z Domodiedowa liniami lotniczymi S7. Lecieli przez okoł o trzy godziny. Na lotnisku w Pł owdiwie powitał a nas wycieczka. Firma Bontour. Zał adowano nas do autobusu i zawieziono do Bansko. Jedź.4 godziny gó rską drogą , po drodze zatrzymaj się na lunch. Odpoczywaliś my przez 12 dni. Wzię liś my karnet narciarski na 6 dni, potem 1-dniową wycieczkę i skipass na 3 dni.

Mieszkaliś my w Belvedere Holiday Club. W sumie dobry hotel. Ale oczywiś cie są wady. Na przykł ad fakt, ż e praktycznie nie grzeją , mieliś my grzejnik, któ ry dział ał przez cał ą dobę , któ ry przecią galiś my z pokoju do pokoju. Nie wiem, moż e w innych hotelach to samo zdję cie. Mieliś my tylko ś niadanie wliczone w cenę . Nic specjalnego ś niadanie jak ś niadanie. To prawda, ż e ​ ​ pod koniec podró ż y otruł em się tam mlekiem. W cenie sauna, jacuzzi, basen, sił ownia. Jedyny raz, kiedy parowaliś my w saunie i siedzieliś my w jacuzzi, nie był o już ochoty. W jacuzzi był o trochę piasku, ogó lnie niezbyt przyjemne.


Hotel nie jest daleko od stoku, ale cię ż ko się poruszać z deskami, a my jeź dziliś my minibusem, któ ry co pó ł godziny lub godzinę jeź dził z hotelu i z powrotem za darmo. Ale ogó lnie podobał mi się hotel.

Codziennie do kolejki gondolowej ustawiał a się kolejka. W najlepszym razie pó ł godziny. W najgorszym - 3(! ) godziny. 14 lutego dotarliś my do wycią gu wcześ nie i zobaczyliś my kilometrową kolejkę . Na pytanie, dlaczego taka kolejka, przewodnik odpowiedział , ż e dzisiaj są Walentynki. Nie wiem, gdzie jest to poł ą czenie, moż e Buł garzy obchodzą w ten sposó b to ś wię to. Przejazd kolejką gondolową zajmuje 20 minut, w ś rodku jest przystanek, ale nie widział em, ż eby ktoś wysiadał , zwykle po prostu siadają . Kabina mieś ci 8 osó b, narty i deski pozostają na zewną trz, kijki zabieramy ze sobą . Gondola dowozi na polanę , gdzie znajduje się wiele ró ż nych wind, któ re unoszą się na ró ż ne wysokoś ci. Lepiej nie wspinać się na sam szczyt przy silnym wietrze i ś niegu. Niewiele rozumiem o samych stokach, ponieważ.

po prostu zaczę ł a jeź dzić . W pobliż u wycią gó w narciarskich znajdują się zazwyczaj ró ż nego rodzaju kawiarnie, w któ rych moż na zjeś ć obiad, rozgrzać się , pó jś ć do toalety i napić się grzanego wina. Spró bowaliś my najsmaczniejszego - w kawiarni Bla-Bla. Ale jedzenie tam jest drogie. Zwykle jedliś my kolację na gó rze w The Goat Cafe. Okoł o 20 lew na osobę . Po przetoczeniu zeszliś my do kolejki gondolowej i zjechaliś my w dó ł . Prawdopodobnie moż na zejś ć ze stoku, ale pró bowaliś my i zdobywaliś my punkty, bo stok jest bardzo ł agodny i trzeba iś ć pieszo =(

Przyjechaliś my do Buł garii i chcieliś my poczuć narodowy kolor, skosztować lokalnych potraw, posł uchać ich muzyki. I absolutnie nie rozumiem ludzi, któ rzy jedli tam we wł oskich restauracjach i amerykań skich barach. W Buł garii narodowa restauracja nazywa się mehana. Chciał bym opowiedzieć o niektó rych miejscach, któ re odwiedziliś my.

Zabawna wioska: Nieź le, ale niezbyt przytulnie (duż a sala i czujesz się jak w supermarkecie). Ceny są zbyt wysokie, ponieważ


mehana jest w centrum. Muzyka jest bardzo gł oś na i nachalna, ś piewał y jakieś sfatygowane dziewczyny. Ale jedzenie jest cał kiem smaczne. Mehana znajduje się w pobliż u skarpy na skrzyż owaniu ulicy. Pirin z innymi, któ rych nie pamię tam =)

Tawerna Dziadka Johana: Ten lokal zrobił by dobre wraż enie, gdyby nie jeden ogromny minus. Kelner pró bował nas oszukać rachunkiem. Odmó wił przyniesienia czeku, abyś my mogli zapł acić mu w ramionach. Odmó wiliś my takiej oferty i zaż ą daliś my czeku, dł ugo nas zamroził , przynió sł cudze pomię te czeki. Ale w koń cu, kiedy zdał em sobie sprawę , ż e nie ma doką d iś ć , przyniosł em rachunek. Danie, któ re nam obiecał za 40 lewó w, okazał o się warte 23 lewy i nie tylko my, przy są siednim stoliku był y kobiety, któ rym też sprzedał to danie za 40 lewó w. Znajduje się na ul. Pirin, jeś li pó jdziesz trochę dalej od centrum po lewej stronie. Wyglą da jak dom 84

Vezuva kashta: Bardzo smaczna, przyjemna dyskretna obsł uga. Podobał o nam się wszystko.

Ceny umiarkowane, po obiedzie przynieś li nam stos zielonego napoju, jak się pó ź niej okazał o to mastyks + likier mentolowy. Mekhana znajduje się na ulicy. Pirin po lewej stronie, idą c z wycią gu narciarskiego, naprzeciwko lodowiska.

Stragata: Znajduje się tuż przy stoku. Zasada bardzo dobra, cał kiem smaczna, ale w niektó rych miejscach był a smaczniejsza. Ceny są ś rednie

Bunare: Nasza ulubiona mehana, byliś my tam 4 razy. Skoń czył o się na 20% zniż ki. Niskie ceny, niesamowicie smaczna, bardzo przytulna atmosfera, mił a cicha narodowa muzyka, dziewczyna bardzo pię knie ś piewa narodowe piosenki (opró cz niedzieli). Za każ dym razem zamawialiś my dzbanek grzanego wina, któ re gotował o się na naszych oczach na naszym stole. Grzane wino jest bardzo smaczne. Najbardziej smakował a nam przystawka Katyi i pieczeń wieprzowa z grzybami. Wł aś ciwie wszystko, co tam mieliś my, był o pyszne. Ceny niskie, za dwie kolacje bez napiwku trochę ponad 50 lew. Z napiwkiem - 60. Mechanik znajduje się na ulicy. Pirin re.

44 po lewej stronie, jeś li wyjdziesz z windy. Musisz oddalić się od centrum.


Kosmetyki z olejku ró ż anego sprowadzane są z Buł garii (przywiozł am krem ​ ​ do rą k i twarzy, pachną bardzo ł adnie i przyjemnie, nie ma, jak się obawiał am, tak mocnego zapachu ró ż ), wina, rakii (buł garskiej wó dki), mastyksu (wó dka anyż owa), zwł aszcza turecka rozkosz pyszna z ró ż ą (myś lał am, ż e to obrzydliwe, ale wyszł o pysznie), no, wszelkiego rodzaju magnesy i drobiazgi. Lepiej nie spiesz się i przechodź przez wię cej sklepó w, aby mieć z czego wybierać . Ż ał ował am, ż e nie przywiozł am obrusu z narodowym wzorem, jakoś ć wydaje się być cał kiem dobra. Przywieź liś my mió d, kupiliś my go na wycieczkach na polecenie przewodnika i bardzo nam przykro. Có ż , przynajmniej sł oiki są mał e. Mió d szczerze pachnie palonym cukrem, a my nie zdawaliś my sobie sprawy, ż e pod koniec zimy nie moż e być pł ynnego miodu. Wię c nikomu nie moż na ufać , zwł aszcza przewodnikowi. Mió d należ y skosztować przed zakupem.

Tam na wycieczce po degustacji kupiliś my wino w szklanych butelkach 0.7 za 7 lew i plastikowych 1l za 4 lew. Wino bardzo smaczne, lekkie i sł odkie.

Wybraliś my się na jedną wycieczkę : Melnik-Rila Klasztor-Rupite. Wycieczka nie wzbudził a we mnie wię kszego entuzjazmu, przewodnik duż o mó wił , ale w rzeczywistoś ci bardzo mał o. Spodziewał am się , ż e spodoba mi się w Rupite koł o Vanga, ale to miejsce nie zrobił o na mnie wię kszego wraż enia, ale dla ogó lnego rozwoju warto był o tam pojechać . Mieliś my też degustację wina, wino jest bardzo smaczne.

Ogó lnie podobał y nam się nasze wakacje w Bansko, szkoda był o wyjeż dż ać , chociaż byliś my zmę czeni jazdą na ł yż wach, mimo to nieprzygotowane mię ś nie bardzo się mę czą . Swoją drogą bardzo bał em się upadku, ż e mó gł bym się zł amać lub odbić , ale tak się nie stał o. Ale na chwilę usiadł em, ż eby odpoczą ć na stoku, a ciocia na nartach wpadł a mi w plecy, wię c lepiej usią ś ć z boku, z dala od czajnikó w.

Buł garzy to bardzo hał aś liwy naró d, czasem to był o denerwują ce, raz jechaliś my wycią gami narciarskimi z trzema buł garskimi dziewczynami, uszy nam prawie uschł y, rozmawiał y bez przerwy i bardzo gł oś no. Ale nie o to chodzi. W Bansko jest duż o Anglikó w. Wszyscy Buł garzy mó wią po rosyjsku i angielsku. Nawet jeś li spotka się osoba, któ ra nie mó wi po rosyjsku, rozumie, co mó wimy, a my rozumiemy, ż e mó wi po buł garsku, ponieważ ję zyki są bardzo podobne. Ludzie są bardzo goś cinni i uprzejmi. Wieczorem, gdy turyś ci spacerują ulicą . Pirin ma szczekacza w każ dej restauracji i zaprasza do siebie wszystkich. Wydawał o mi się , ż e na tak duż ą liczbę turystó w jest za duż o restauracji. Chociaż moż e w ś wię ta Nowego Roku jest peł ny dom.

Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał
Aby dodać lub usunąć zdjęcia w relacji, przejdź do album z tą historią
на склоне
Механа Бунаре
Механа Бунаре. Нам готовят глинтвейн
В гондольном подъемнике
Механа Бунаре
Везюва къща
Podobne historie
Uwagi (1) zostaw komentarz
Pokaż inne komentarze …
awatara