Wakacje w Bułgarii
Postanowiliś my z cał ą rodziną (mó j syn ma 7 lat) pojechać na narty. Za radą znajomych pojechaliś my na start do Buł garii (Bansko), muszę od razu powiedzieć , ż e nie ż ał owali. Plusy: przyjazne nastawienie, brak bariery ję zykowej, stosunkowo niskie ceny.
Minusy: brak szczę ś cia z pogodą - +5C i mał o ś niegu (dobrze, ż e na wszystkich torach są armatki ś nież ne).
Specjalne podzię kowania dla instruktoró w szkoł y narciarskiej „Mammoth” (Vesti i Alexey). Taka szczera, przyjacielska, wrę cz ż yczliwa postawa jest bardzo warta. Wzię liś my osobnego instruktora dla mojego syna i dla siebie i mojej ż ony. Nie ż ał owaliś my przez 6 dni, oczywiś cie nie zostaliś my sportowcami, ale na czerwonych stokach czuliś my się cał kiem pewnie, nawet nasz synek zjeż dż ał z nami bez problemó w.
Hotel: 4* Szmaragd, apartamenty. Ocena solidna 4. Pokoje są czyste, ciepł e. Poś ciel zmieniona po 3 dniach. Restauracja w hotelu jest oczywiś cie doś ć sł aba (jajko i kieł baski : -). Ale to nie jest waż ne, ponieważ . miasto ma doskonał ą kuchnię i mechanikę na każ dym rogu. Porcje są naprawdę duż e - jeś li sał atka ma 0.5 kg, jeś li grill to ró wnież.0, 5 kg. Po sał atce zdajesz sobie sprawę , ż e przecenił eś swoją sił ę . Dlatego porcje czę sto był y dzielone.
Kiedy wró cił em do pracy, zdał em sobie sprawę , ż e nie pamię tam hasł a ani pytań pozostawionych po wakacjach.