W hotelu wszystko był o w porzą dku. Przyjechaliś my o 7 wieczorem, od razu się usadowiliś my, nie musieliś my czekać , jak turyś ci, któ rzy przyjeż dż ają rano.
W agencji wszystko mi się ułożyło, zwróciłam się do nich, po wypiciu biletów już wiedziałam, dokąd jadę. Nie sądzę, że jest lepiej, wiem, jak to wszystko walczyć.