Do Larnaki dotarliś my w niedzielne popoł udnie, na lotnisku czekał przedstawiciel grupy z "Prometeusza", zabrali nas na przystanek autobusowy, ską d rozpoczę liś my naszą podró ż .
Dobry hotel, wszystko jest czyste i zadbane. Zarezerwował em dwa pokoje telefonicznie z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Opł ata rezerwacyjna nie został a pobrana.