Do hotelu dotarliś my o 23:00. Restauracja uprzejmie zapewnił a nam ciepł ą kolację . Ale nie moż na powiedzieć , ż e mu się podobał o - na talerze popeł nili „pomył kę ” wszystkiego, co przyszł o pod rę ką .
Odpoczywaliś my w Sharm nie po raz pierwszy. Pojechaliś my z cał ą rodziną (z dzieckiem 3 lata i dziadkiem). Chciał bym wysł ać specjalne pozdrowienia do aneksa, któ ry przeł oż ył nasz lot z 8 rano na 19:30, przez co straciliś my ca...