Odurzający raj!
Już tam jesteś my. . . powoli wchodzimy w niebiań ski klimat! Zaczynamy pić alkohol z rumem i colą , pina-colada, mama-juana (najsmaczniejsza dla mnie jest coco-loco)! ! ! Ocean to urok, piasek jest najdelikatniejszy, hotel fajny. Wszystko dla nas. Na razie z wyją tkiem pogody. Mamy nadzieję , ż e chmury się rozejdą , a sł oń ce w koń cu nas popieś ci. Lecieliś my radoś nie, nie moż na był o pić alkoholu bez cł a, ale to nie dla nas. Zdewastowany podczas lotu Sheridana.
Wszystkie miejsca po przyjeź dzie był y zaś miecone pustymi butelkami, a przejś cia był y zaś miecone szczę ś liwymi pijanymi ludź mi. Resztę dnia po przyjeź dzie szliś my dł ugo i vtyuhivali co się dział o, rosyjskoję zyczny przewodnik jest dopiero 22, a my nie przyjaź nimy się z angielskim (myś lę , ż e zaczniemy się uczyć po wycieczce). Dziś na przykł ad sł oń ce w koń cu pojawił o się po poł udniu, ale czy pł ywaliś my? Nie, przebrali się w kostiumy ką pielowe i spacerowali po plaż y przez pó ł dnia, mają c nadzieję , ż e dowiedzą się od kogoś , gdzie kupić rę czniki plaż owe. Znaleź li go o zmierzchu, ale był o już zimno, ż eby pł ywać i opalać się w ciemnoś ci. Ale poznaliś my 3 pary z Rosji, dziś idziemy do japoń skiej restauracji. To wszystko na dziś , do zobaczenia wkró tce!
O la, seignero i seigneritto! ! ! Miną ł wię c pierwszy tydzień naszych dominikań skich wakacji. Masa wraż eń , emocji - morze! W tym czasie „dostosowywał ” komunikację z tubylcami. Rozumiemy się już na temat drynki i spraw domowych. Na szczę ś cie są Rosjanie - Moskwa odpoczywa, wię c są tacy, któ rzy grzebią po angielsku. Tak się zł oż ył o, ż e w pewnym momencie przy barze był y 4 rosyjskie pary (razem z nami) i poszliś my...Bawiliś my się i personel też . Codziennie chodzimy do restauracji (dobrej za darmo), z któ rej nam Rosjanom bardzo trudno się wyrzucić . Z jednego wyprowadzili z uś miechem zabierają c cał y alkohol, z drugiego tylko za pomocą wspó lnego zdję cia, z trzeciego zgasili ś wiatł a. Już się boimy. W japoń skiej restauracji, po pokazie kulinarnym, gdy szef kuchni zaczą ł myć piec, zaproponowaliś my, ż eby skorzystał z feri, nawet Hiszpanie docenili ż art (wydaje się , ż e wszę dzie jest tylko jedna reklama) Och! wycieczki to osobna kwestia. Wybierają c się w podró ż na Dominikanę , wysł uchaliś my wielu argumentó w przeciwko ekscytują cym i nieciekawym wycieczkom. Jednak emocje podczas spotkania z rodakami pod wpł ywem napojó w zawierają cych rum zniszczył y wszystkie dotychczasowe argumenty i opinie. Wybraliś my się na wycieczkę po Santo Domingo. Obiecali, po pierwsze, wizytę w starej czę ś ci miasta wielkiego Krzysztofa, latarni morskiej Kolumba z wspartą w niej kostką , a co najważ niejsze (dla nas turystó w) - niskie ceny na pamią tki, rum i tytoń . W efekcie, skoro na wycieczce był y 52 osoby, przewodnik miał wymó wkę , ż eby nie zabierać nas prawie nigdzie (duż o osó b). A na pamią tki przywieź li nas do tutejszego Arbatu - wszystko jest wielokrotnie droż sze niż w hotelu. Ale Rosjanie nie mogą nas powstrzymać ! Latarnia morska Columbus został a przeję ta szturmem, w koń cu dotknę ł a tej sł ynnej kostki. Zaopatrzenie rumu, kawy i tytoniu w lokalnym supermarkecie. Ale na tym nie poprzestali. Film „Diamentowe ramię ” odpoczywa. Miejscowy mafioso wcią gną ł mojego mę ż a w wą skie uliczki Santodomingo, ja musiał am wytropić biegaczy po ś ladach. Zabrali mnie do sklepu handlowego, do któ rego stopa turysty z trudem dochodzi. W rezultacie dostali się faceci-handlarze: mó j mą ż wypalił okoł o 10 cygar za darmo, ć wiczonych w ję zyku angielskim na targu. Oboje upiliś my się z miejscową Mamą Juaną (Viagra w pł ynie) - dla siebie droż ej !! ! )). Potem w koń cu się uspokoiliś my, a sprzedawcy pł akali ze szczę ś cia, kiedy wyszliś my.
Druga kuszą ca wyprawa był a bardziej udana, moż na by rzec odważ nie! Pojechaliś my na zachó d sł oń ca, któ ry w koń cu przegapiliś my, bo był o wiele innych ciekawych rzeczy. Pł ywaliś my w maskach z przyssawkami (mę ż czyź ni są zachwyceni! ), pł ywaliś my w cichej zatoce, dzię ki nam już tak się nie nazywa. Rum był pijany bezpoś rednio w wodzie! Ś wię towano tam urodziny rodaka (hit! ) z morzem rumu, homaró w, zapalają cych latino, salsy i bachaty! Wró cili do domu peł ni, pijani i szczę ś liwi. Przy okazji odwiedziliś my lokalną dyskotekę . Taniec, muzyka - ś wietnie! Spotkajmy się ponownie dzisiaj. Generalnie gł owa wytrzeź wia dopiero rano, potem dzień peł nego relaksu i oderwania się od doczesnych zmartwień na ś nież nobiał ej plaż y i wodach oceanu, wieczorem - ś wię to ż oł ą dka i sł odki sen w drugiej poł owie nocy. Pierwsza poł owa poś wię cona jest efektowi mama juan!
Kontynuuję raport. Kwestia cholery niepokoi wielu. I martwił em się , takż e w przeddzień wyjazdu. Jedna trzecia naszych rzeczy skł adał a się z lekó w na przewó d pokarmowy, butelek z wodą i chusteczek antybakteryjnych kupowanych hurtowo. Przyjeż dż ają c na wakacje, nie brali praktycznie nic do ust poza tą samą butelkowaną wodą i daniami mię snymi, któ re przygotowywali na naszych oczach. Miną ł pierwszy tydzień...W drugim, patrzą c na są siednie stoliki i ich zjadaczy, poż erają c ró ż norodne lokalne, jasne, soczyste owoce i warzywa, piją c ś wież o wyciś nię ty jus nie był o już moż liwe. Powoli te potrawy zaczę ł y się doskonalić . Kategorycznie bali się pł ywać w basenie. Podczas zł ej pogody na oceanie, jak gł upcy, siedzieliś my na leż akach i obserwowaliś my bawią cych się w nich turystó w, piją cych fajne drinki bez wychodzenia z wody. W efekcie mę czyli się , pluli i… pł ywali. Wszystko, to wszystko. Jemy prawie wszystko, prawie wszystko pijemy, pł ywamy gdzie tylko się da. (ale oczywiś cie nadal podejmujemy ś rodki ostroż noś ci). Chcę powiedzieć jedno, przyjeż dż ają c tu wszyscy zapominają o cholerze. Mam nadzieję . Miał em pię kny, niesamowity lot helikopterem w tym tygodniu. Jesteś my absolutnie zachwyceni! ! ! Rozejrzeliś my się po okolicy kurortu, rozlewiskach wodnych. Ponieważ helikopter okazał się tak wysoki jak ja, pilot "bawił się " z przelatują cym pod nami spadochroniarzem. Myś lę , ż e był „bardzo przestraszony”. Pod koniec lotu - pilot jokera prawie wylą dował na falach oceanu. W relacji wideo sł ychać siedmiopię trowy...krzyk. Dni mijają...wkró tce spotkanie z rodziną i przyjació ł mi, po to ż yjemy. Wszystkim bardzo brakował o. A wszystkim, któ rzy czytają naszą historię , proponujemy cieszyć się pię knem i zabawą tego kraju na wł asne oczy. Tutaj jest ś wietnie! Odpocznijmy wszyscy ! ! ! Cał a mił oś ć , szczę ś cie, zdrowie!