OPINIE O FIRMACH PODRÓŻY
NAJNOWSZE OPINIE O BIURACH PODRÓŻY
01.05.2014 wróciliśmy z trasy „Z wizytą u Świętego Mikołaja”. Nigdy tak bardzo nie chciałem wracać do domu. Nigdy nie miałem gorszych wakacji. Punkty: 1. Autobus został wymieniony dzień przed wyjazdem. Rano dostawa była opóźniona o ponad godzinę, autobus piętrowy, na tak duże odległości jest bardzo ciasny. →
Olya i Ira to profesjonaliści w branży turystycznej! Oferty wysokiej prędkości. „Niewidzialna” spokojna papierkowa robota. Uprzejme i uważne podejście... zawsze jak za pierwszym razem. →
Nowy rok został zrujnowany. Dokładniej, turyści po prostu - po prostu nie mieli okazji tego oznaczyć. Wszystko zaczęło się, jak mówią, od pierwszego dnia wyprawy. W podpisanej umowie punktem wyjazdu jest: miasto Kijów, odjazd autobusem 27.12.13 o godz. 23.00. Około 2-3 tygodnie po podpisaniu umowy zadzwonił kierownik i poinformował, że operator zdecydował się na zorganizowanie wyjazdu ze Lwowa. →
Program wycieczki był bardzo ciekawy, są drobne niedociągnięcia. Ale najgorsze: 1. Przewodnik autobusowy - mówi jedno, robi drugie. Wszystkim obiecuje różne rzeczy i mówi, że nie wymyśliła tego i ma kontrakt. 2. Terminal-A po wycieczce został siłą zabrany do tej dziury. Chociaż obiecali, że zatrzymają się na 2 minuty, zostanie to odnotowane 3. →
Igły spędzone nerwy w podróży i zepsuty odpoczynek! Nie radzę NIKOMU kontaktować się z tym biurem podróży. Uważając się za przewodnika w naszej noworocznej wycieczce (30-5.01.14), pokazali się: 1. Jesteś traktowany jako niższa kasta 2, nie przewidziano żadnych zasad postoju w toalecie na 2 noce w ciągu 6 (!!!) godzin. →
W Chmielnickim Partnerze - wycieczki pracują ludzie zhahlivy. Program wycieczki wydaje się nie mówić ci, czy złożysz prośbę i płacisz grosze! Potem będziemy na Was krzyczeć i przeklinać na skrajnych.Pojechaliśmy z nimi w Karpaty, a raczej autobusem, przez całą drogę modliliśmy się, żeby zawieźli ich do wsi. →
Zarezerwowałem wycieczkę noworoczną do Dikanki. Od samego początku ciężko było „zwalić” kierownika, jest on też dyrektorem i właścicielem (jak się okazało) biura podróży Wilmat. Mieszkaliśmy w hotelu "Prowincja Vivat", początkowo zarezerwowaliśmy pokój dwuosobowy z podwójnym łóżkiem, ostatecznie zamieszkaliśmy w "pokoju jednoosobowym ze wspólnym pokojem". →
Podróżuję z TF Gal-Cruise już drugi rok i mogę śmiało powiedzieć, że ci goście to zespół profesjonalistów! Kilka dni temu wróciłam z trasy „Do Pragi na weekend + Wiedeń” 24.12.2013 i jak zwykle byłam bardzo zadowolona! Chciałbym podziękować troskliwym i pacjentom zarządzającym na obszarach Francji, Włoch i Czech za zorganizowanie wygodnego transferu i zakwaterowania w hotelach, które można uzyskać tylko podczas wycieczek autobusowych po tak demokratycznych kosztach. →
Kupiliśmy bilet na Krym, miejsce okazało się naprawdę dobre, ale to tylko zasługa obsługi. Agencja nie ostrzegała nas o niczym, co było konieczne, nie wydali kuponu, młoda dziewczyna0 - kierownik powiedział, że nie jest nudno! Główny dokument podróży nie jest potrzebny! Nikt nie powiedział, że trzeba wcześniej rezerwować w restauracji na Nowy Rok, po przyjeździe nie było miejsc, dzięki Bogu administrator okazał się przemiłą osobą i stoliki zostały nam dostarczone dosłownie 4 godziny przed świętem. →
Ludzie, nie zadzierajcie z Ready Rest! Jestem menedżerem turystyki, zarezerwowaliśmy z nimi wakacje w Karpatach, dość kosztowną wycieczkę i wczesną rezerwację. Potem turyści zmienili zdanie co do wyjazdu, trzeba było odwołać wycieczkę, zgodnie z umową „Gotowy-odpoczynek” musiał zwrócić nam wszystkie pieniądze bez mandatów. →