OPINIE O FIRMACH PODRÓŻY
NAJNOWSZE OPINIE O BIURACH PODRÓŻY
Pojechaliśmy z dziewczyną do Pragi na 5 dni. Bardzo szybko nabraliśmy kształtu, dzięki za to Abbasowi. Sama jestem bardzo sceptyczną osobą i zawsze przygotowuję się na nieprzewidziane sytuacje. Ale tym razem nie było. Wszystko jest szybkie, płynne, bez opóźnień i niuansów. Polecieliśmy do Pragi, znaleźliśmy biurko touroperatora, gdzie zostaliśmy przywitani z uśmiechem na twarzy, otrzymaliśmy mapę miasta, poinformowano nas o najważniejszych rzeczach, które każdy turysta powinien wiedzieć opuszczając lotnisko i odprowadziliśmy do samochodu który przenosił turystów do hotelu. →
Po przeczytaniu recenzji turystów w Internecie, połączeniu mojej intuicji, postanowiłem skontaktować się z agencją TimeToGo i nie żałowałem! Dyrektor Eugene polecił odwiedzenie Czarnogóry na wybrzeżu Adriatyku, my wybraliśmy Budvę. Specjalne podziękowania dla kierownika Mariny, który pomógł mi znaleźć apartamenty nad morzem, był uprzejmy, uważny, cierpliwy i poświęcił mi dużo czasu. →
Sprawdź szczegółową recenzję!!! PS Odpoczynek zależy od Ciebie, a Ty wybierasz!Ale ponad pół setki Słoweńców, nie spotkaliśmy dobrych opinii o hotelu...NIE POLECAM!!! ze sw.Rusłanem i Julią →
Próbowaliśmy przez nie wykupić wycieczkę do Czarnogóry, ale w końcu dostaliśmy tylko nerwy. Nie mogliśmy zarezerwować dla nas 4 hoteli, które chcieliśmy. A potem zarezerwowali ten, którego nie chcieliśmy, a kiedy odmówiliśmy, zaczęli GROZIĆ WYROKIEM za posiadanie 100% opłaty za anulowanie, którą widzisz. →
Wybrałem firmę, ponieważ nie było innych ofert dla Skandynawii w proponowanym przedziale cenowym wycieczka była ciekawa, hotele były na 4, ale autobus wszystko popsuł (nie sprzątali nawet raz na 11 dni, nie włączali anteny odżywka, nie było co oddychać w plecy, zaczęły się problemy z ciśnieniem) do hotelu 2 razy było po 2 w nocy, w pozostałe dni 22-23, który przypominał ludziom 5 razy przed każdym postojem, aby jechać do toaleta. →
Straszna firma: 10 czerwca zamówili wakacje w Czarnogórze, Budva, 17 lipca. Dokonaliśmy 100% płatności, otrzymaliśmy od nich potwierdzenie z hotelu, powiedzieli, że przekażą bilety na kilka dni przed wyjazdem. Tydzień przed wyjazdem (10 lipca) zadzwonili do nas i powiedzieli, że w naszym hotelu nie ma pokoi (overbooking, odsprzedaż. →
Pojechaliśmy z rodzicami do Bułgarii od 1.07.15 do 10.07.15. Dlatego kupiliśmy bilet w innym biurze podróży, nawet nie wiedzieliśmy, że będziemy mieli do czynienia z TPG! Wyjechaliśmy z Chersonia 1 lipca o godzinie 18. Jechaliśmy do Nikolaev na 2 godziny. W Odessie staliśmy 2 godziny (godzina tankowania, a potem nadal nie wiadomo, dlaczego 1 godzina). →
Od 05.07 do 12.07.2015 odpoczywaliśmy z dzieckiem w Czarnogórze na bilecie firmy JoinUp. Całą kwotę zapłaciliśmy z góry, z tygodniowym wyprzedzeniem poinformowano nas, że otrzymaliśmy potwierdzenie z hotelu, wszystkie dokumenty przesłano e-mailem. Po przylocie do Czarnogóry na lotnisku powitali nas przedstawiciele firmy z napisem „JoinUp”, ale z odznakami Pilona. →
Wybraliśmy tę firmę, bo okazało się, że jest blisko domu, okazuje się przypadkiem, ale nigdy tego nie żałowaliśmy. Teraz znów jedziemy z nimi w podróż. Bardzo podobała mi się Alena (przepraszam, nie pamiętam jej nazwiska), dziewczyna jest miła, cierpliwa, bo bardzo długo wybieraliśmy różne kraje i odkładaliśmy terminy. →
Straszne biuro podróży! Zamówiłem wycieczkę na borżawskie łąki, przede mną sprzedawca zadzwonił do dyspozytora, podał miejsce w autobusie, datę, godzinę, miejsce lądowania, a także krótko opowiedział trasę. Żadnych oznak kłopotów. ALE po pierwsze zapomnieli mnie odebrać, dobrze, że na bilecie był jakiś numer, zadzwoniłem, podjechał facet i dogonił mój autobus. →