Выбрала этот отель, т. к. в этом году было тяжело с финансами. Отдыхала с 10 июня (10 дней). В Турции не в первый раз, до этого отдыхала с мужем в отеле HV1, а так же была в Египте 4* . Я человек спокойный и не придирчивый, поэтому знала, на что иду и чего ждать от отеля 3* в Турции. В туристическом агентстве сказали, что этот отель семейный и с ребенком ехать туда лучше всего и что питание там не плохое.
Итак, РАСПОЛОЖЕНИЕ: в поселке Бельдиби 1, на второй линии от моря через дорогу, пешком идти минут 10, но это не напрягало. Очень хороший район, целая улица магазинов, цены очень низкие (по сравнению с Аланией). Купила джинцы за 5$, кофточку за 10$, маленькую сумочку за 5$, отличный кальян за 18$ и т. д. , самое главное найти магазины с распродажей и умение торговаться. Так же в округе много туристических агентств, у которых мы брали путевки дешевле почти в 2 раза, чем у туроператоров.
ОТЕЛЬ: состоит из 5 корпусов, более новые В и С (под ним сауна и не завидую тем, кто живет прямо над ней), самый тихий для семей с детьми F (мы добились переселения именно в него), рядом с ресепшеном A (первоначально заселили в него, но музыка и грохот с дискотеки соседнего отеля не дают уснуть тем, кто рано ложится) и еще один корпус находится через дорогу на 3 линии, там же амфитеатр и дискотека, уснуть рано так же не реально. Все номера в среднем состоянии, где то телевизор не работает, где-то кондиционер, где-то кран течет или душ не работает, жалобы были. Так что решайте сами. На ресепшене бесполезно давать взятку за хороший номер, расселяют не девочки, которые там работают, а сама хозяйка отеля. Заселение идет строго в 14.00, а выселение в 12.00, так что те, кто приехал раньше, тупо сидят на ресепшене. Очень большая и красивая территория, которая утопает в зелени, повсюду апельсиновые и лимонные деревья (я считаю что это самый большой плюс этого отеля!! ! ). Отдыхающие в этом отеле только русские и 1-2 % турки, которых персонал просто «вылизывает».
БАССЕЙН: всего их 3, первый находится при входе в отель у ресепшена, с детским отделением и подсветкой ночью, бар у бассейна платный; второй находится в центре, рядом с рестораном, это самый большой бассейн, там проходят все мероприятия, бар бесплатный, но свободных мест вы там не найдете; и третий находится у дальнего корпуса на 3 линии, рядом с амфитеатром, там всегда есть свободные места. Но вода в бассейнах очень хлорированная (в третьем более менее).
МОРЕ И ПЛЯЖ: Пляж очень-очень маленький, лежаки старые, разваливаются прямо под тобой, мест никому не хватает, люди стелят полотенца и лежат на песке практически друг на друге, все это очень расстроило, ведь едешь то туда только из-за моря. Если пройти вправо, можно выйти на дикий пляж. Порадовало море, теплое и прозрачное! Вход крупная галька, мы в первый же день купили спец. обувь и не парились.
ПИТАНИЕ: Это просто ужас! Я не привереда в еде, но это полный отстой. Ресторан на улице по тентом, грязная посуда с осколами и ее нехватка, огромные очереди, еду накладывают сами официанты в мизерных количествах. Мяса не было вообще ни разу за 10 дней, только соя и иногда курица, 2 раза давали мелкую костлявую рыбу. Ребенок ел только рис, огурцы и булки. Детского питания нет вообще. Турецких сладостей нормальных тоже не было, только какое то разноцветное желе. Ну и конечно же отсутствие фруктов (только апельсины) и это учитывая что мы ездили в середине июня, когда в Турции есть все. Мы ходили в магазин и покупали там черешню и клубнику. Так же ужасный график работы ресторана: завтрак только с 8 до 10 (а не с 7 как в других отелях, так что на утреннюю экскурсию едешь голодным), обед всего час с 13 до 14!! ! ! И если не успел пообедать это твои проблемы, еду вырвут из под носа и унесут. Единственное, что можно было поесть – это завтрак (яйца вареные и жаренные, булки, масло, варенье, мед, сыр).
Ну вот и все, а дальше решайте сами, но с детьми ездить не советую. Хотя соотношение цены и качества вполне реальное. Сама в след. раз лучше еще поднакоплю денег и выберу отель хотя бы 4*. Фотки выкладываю, смотрите.
Wybrał em ten hotel, ponieważ . Ten rok był trudny finansowo. Odpoczywał od 10 czerwca (10 dni). To nie pierwszy raz w Turcji, wcześ niej odpoczywał am z mę ż em w hotelu HV1, był am też w Egipcie 4*. Jestem osobą spokojną i nie wybredną , wię c wiedział am, co robię i czego oczekiwać od hotelu 3* w Turcji. Biuro podró ż y podał o, ż e jest to hotel rodzinny i najlepiej jechać tam z dzieckiem i ż e jedzenie tam nie jest zł e.
A wię c LOKALIZACJA: w miejscowoś ci Beldibi 1, w drugiej linii od morza po drugiej stronie ulicy, spacerkiem 10 minut, ale to nie przeszkadzał o. Bardzo ł adna okolica, cał a ulica sklepó w, ceny bardzo niskie (w poró wnaniu do Alanyi). Kupił am dż insy za 5 USD, bluzkę za 10 USD, mał ą torebkę za 5 USD, ś wietną fajkę wodną za 18 USD itd. Najważ niejsze to znaleź ć sklepy z wyprzedaż ami i moż liwoś cią targowania się . W dzielnicy jest też wiele biur podró ż y, z któ rych wzię liś my bilety prawie 2 razy taniej niż od touroperatoró w.
HOTEL: skł ada się z 5 budynkó w, nowsze budynki B i C (pod nim jest sauna i nie zazdroszczę mieszkają cym bezpoś rednio nad nią ), najcichszy dla rodzin z dzieć mi F (udał o nam się do niej przenieś ć ), obok do recepcji A (pierwotnie się w niej osiedlili, ale muzyka i huk z dyskoteki są siedniego hotelu nie pozwalają zasną ć tym, któ rzy wcześ nie kł adą się spać ), a drugi budynek znajduje się po drugiej stronie ulicy na linii 3, jest ró wnież amfiteatr i dyskoteka, wczesne zasypianie też nie jest realistyczne. Wszystkie pokoje są w przecię tnym stanie, gdzieś telewizor nie dział a, gdzieś klimatyzator, gdzieś cieknie kran lub prysznic nie dział a, był y skargi. Wię c zdecyduj sam. W recepcji nie ma sensu dawać ł apó wki za dobry pokó j, nie pracują tam dziewczyny, ale sama wł aś cicielka hotelu. Zameldowanie odbywa się ś ciś le o 14.00, a wymeldowanie o 12.00, wię c ci, któ rzy przyjechali wcześ niej, gł upio siedzą w recepcji. Bardzo duż y i pię kny teren, któ ry otoczony jest zielenią , wszę dzie są drzewa pomarań czowe i cytrynowe (myś lę , ż e to najwię kszy plus tego hotelu!! ! ). Urlopowiczami w tym hotelu są tylko Rosjanie i 1-2% Turcy, któ rych personel po prostu „liż e”.
BASEN: ł ą cznie 3, pierwszy znajduje się przy wejś ciu do hotelu przy recepcji, z czę ś cią dla dzieci i oś wietleniem w nocy, bar przy basenie jest pł atny; drugi znajduje się w centrum, obok restauracji, jest to najwię kszy basen, tam odbywają się wszystkie imprezy, bar jest bezpł atny, ale nie znajdziecie tam wolnych miejsc; a trzecia znajduje się w odległ ym budynku na 3 liniach, obok amfiteatru, zawsze są puste miejsca. Ale woda w basenach jest bardzo chlorowana (mniej wię cej w trzecim).
MORZE I PLAŻ A: plaż a jest bardzo, bardzo mał a, leż aki są stare, rozpadają się tuż pod tobą , miejsc dla nikogo nie ma wystarczają co duż o, ludzie kł adą rę czniki i leż ą na piasku prawie jeden na drugim, wszystko to był o bardzo denerwują ce, bo jeź dzi się tam tylko ze wzglę du na morze. Jeś li pó jdziesz w prawo, moż esz udać się na dziką plaż ę . Zadowolony z morza, ciepł y i przejrzysty! Wejś cie to duż e kamyki, już pierwszego dnia kupiliś my specjalne buty i nie ką paliś my się .
JEDZENIE: To po prostu okropne! Nie jestem wybrednym zjadaczem, ale to jest do bani. Restauracja na ulicy z markizą , brudne naczynia z drzazgami i ich brakiem, ogromne kolejki, kelnerzy sami narzucają jedzenie w ską pych iloś ciach. Przez 10 dni w ogó le nie był o mię sa, tylko soja i czasem kurczak, 2 razy dali mał e ryby kostne. Dziecko jadł o tylko ryż , ogó rki i buł ki. W ogó le nie ma jedzenia dla niemowlą t. Nie był o też normalnych tureckich sł odyczy, tylko jakaś wielokolorowa galaretka. No i oczywiś cie brak owocó w (tylko pomarań cze) a to biorą c pod uwagę , ż e wybraliś my się w poł owie czerwca, kiedy Turcja ma wszystko. Poszliś my do sklepu i kupiliś my tam czereś nie i truskawki. Ró wnież harmonogram pracy restauracji jest okropny: ś niadanie jest tylko od 8 do 10 (a nie od 7, jak w innych hotelach, wię c podczas porannej wycieczki idziesz gł odny), obiad jest tylko godzina od 13 do 14!! ! ! A jeś li nie miał eś czasu na obiad, to jest twó j problem, jedzenie zostanie ci wyrwane spod nosa i zabrane. Jedyne co moż na był o zjeś ć to ś niadanie (jajka gotowane i sadzone, buł ki, masł o, dż em, mió d, ser).
No to wszystko, a potem zdecyduj sam, ale nie radzę podró ż ować z dzieć mi. Chociaż stosunek jakoś ci do ceny jest cał kiem realny. Idź dalej. Jeś li lepiej jeszcze zaoszczę dzę trochę pienię dzy i wybierze hotel przynajmniej 4*. Zamieszczam zdję cia, zobacz.