Zdecydowanie nie 5*

Pisemny: 13 lipiec 2009
Czas podróży: 26 czerwiec — 3 lipiec 2009
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 10.0
Usługa: 9.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 7.0
Infrastruktura: 9.0
Odpoczynek w tym hotelu był sukcesem, ale zasł ugą nie jest hotel, a nie zespó ł animatoró w, któ ry moż na był o spotkać tylko na wieczornym pokazie i na dyskotece.
Na osiedle nie ma ż adnych skarg, bo zamó wili pokó j w gł ó wnym budynku - tak dostali, bez dopł aty. terytorium (nie wszystko jest tak kolorowe jak na zdję ciu), ale nic.
Pokó j nie najgorszy, okna wychodził y na klomb przy wejś ciu gł ó wnym, szkoda, ż e ​ ​ nie był o balkonu. W pokoju był y nowiutkie meble, hydraulika, suszarka do wł osó w i klimatyzacja dział ał a prawidł owo, pokó j codziennie sprzą tali, kilka razy robili pię kno na ł ó ż kach z szat pareo, ale na tym pię kno się skoń czył o, chociaż codziennie zostawiano napiwki, poś ciel był a zmieniana 3 razy w tygodniu, jak napisano.

Teren hotelu jest duż y, ale jakoś gł upi, bo nie dają ż adnych map hotelu, potem szukali basenu ze zjeż dż alniami, dwó ch innych basenó w i restauracji, wedł ug innych turystó w musieli sł yszeć i wą chać .
Cał a impreza znajduje się w pobliż u gł ó wnego basenu, gdzie odbywają się animacje, chociaż byliś my bardzo zaskoczeni, ż e na plaż y nie ma animacji. Kilka razy jakiś chł opak przebiegł i zaprosił do pił ki noż nej, dwa razy był y dziewczyny, któ re proponował y aerobik w wodzie i to wszystko. Dziwne był o takie zachowanie animatoró w. Wieczorem chł opaki zabawiali w amfiteatrze turystó w, a co najważ niejsze oczywiś cie swojego szefa - spró bował z mocą i gł ó wnym, rozś wietlili też na dyskotece.
Morze Morze Egejskie jest pię kne, czyste, przejrzyste. Ale plaż a nie jest zadowolona - drewniana platforma, któ ra koł ysał a się osobnymi deskami, gdy spacerowali turyś ci. Był a też betonowa platforma, nie zaszkodził o. Wejś cie do morza i ze schodó w oraz jest mał a piaszczysta plaż a (za windą ), gdzie wejś cie jest od brzegu.
Odrę bną kwestią jest odż ywianie. Wybó r dań pozostawiał wiele do ż yczenia, wyboru był mał y, ale najbardziej uderzają ce był o to, ż e kolacja zaczynał a się o 19.30, ale jeś li przyjdziesz po 20.00, to nie był o wyboru, bo to, co się skoń czył o, nie został o uzupeł nione. Był a pyszna grillowana peleryna i ryba, tureckie ciasta, ale trzeba był o stać w kolejce po wszystko. Widać , ż e sami turyś ci robią szum, ale tak czy inaczej, jakoś bezmyś lnie przez dyrekcję hotelu. Niewiele był o owocó w - tylko arbuzy, melony i brzoskwinie (przy odrobinie szczę ś cia). Oczywiś cie nie byliś my gł odni, na plaż y był a pyszna shawarma i kobieta piekł a chleb pita z nadzieniem, kelnerzy trochę ospali, nie spieszą się ze sprzą taniem, alkohol trzeba wzią ć samemu w barze, nigdy nie odnaleziono listy napojó w obję tych systemem all inclusive.

Odwiedziliś my jedną restaurację - turecką , po wcześ niejszym umó wieniu - 5 euro od osoby (dlaczego trzeba był o za nią zapł acić - to był o niesamowite, bo to jest hotel 5*! ) Jedzenie był o pyszne, specyficzne, tureckie - wybó r przeką sek i dania z wcześ niej wybranej listy, obsł uga dobra, alkohol pł atny - 40 liró w - okoł o 30 dolaró w, ale wino pyszne, pię kna i niezwykł a kawa.
Byliś my na jednej wycieczce - w Pamukale zaję ł o to cał y dzień , niezbyt mę czą ce, ale oczywiś cie zatrzymaliś my się w sklepach niezbę dnych dla przewodnika i dotarliś my trochę pó ź niej niż obiecano. wycieczka, ż eby się trochę okryć na samej Pamukalli, bo czuje się jak pali się , pomimo kremó w ochronnych.
W rezultacie mogę powiedzieć , ż e hotel nie jest zł y, jak na osobę , któ ra nigdy nie był a za granicą , bę dzie rewelacyjnie, ale i tak zależ ał o nam na lepszej obsł udze. Oczywiś cie wró cimy do Bodrum, ale musimy wybrać hotel bliż ej samego miasta i nie chcemy wracać do tego hotelu, nie doradzimy też naszym znajomym.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał