Ogólnie reszta jest zadowolona

Pisemny: 31 sierpień 2008
Czas podróży: 1 — 8 lipiec 2008
Ocena hotelu:
5.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 7.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 8.0
Od profesjonalistó w:
1. Czyste morze + chł odny klimat
2. Doś ć pię kny i duż y teren z kilkoma ł awkami, tarasami, altaną herbacianą , fajką wodną itp.
3. Klimatyzacja w pokoju. Pracował przez pó ł godziny, regularnie schł adzają c powietrze i odpoczywał przez pó ł godziny. W tym trybie powstał wspaniał y komfortowy klimat w pomieszczeniu.
Z minusó w:
1. Niechlujna obsł uga (za 3 gwiazdki - to wszystko). ISTNIEJE 1 wyją tek - zawsze mił a i serdeczna dziewczyna z kompleksu "sauna-ł aź nia-hammam-masaż " - przykł ad 5* personelu hotelowego . . ALE ONA jest sama . .

2. Do samego Bodrum "minibusem" - dolmusz - 4 euro i 40 minut jazdy. . daleko, zważ ywszy, ż e ciekawie spę dzić trzy wieczory w hotelu. . . wtedy wszystko jest baaaaardzo monotonne (od niestandardowego - jednego wieczoru pokazali pokaz "synchroniczne plvanie". . w zasadzie cał kiem urocze)). Po prostu NIE MA GDZIE wyjś ć i chodzić z hotelu! 3 kilometry dalej znajduje się wioska Gundogan - ale nie moż na tam nawet kupić pamią tek...
3. Od rozrywki wieczorem: disco a la country club (w roli wieś niakó w - Turkó w) i animacje - najbardziej przecię tne i brzydkie - dokł adnie takie same jak 3-4 lata temu w Alanyi, Kemer, Izmirze itp. .
4. Nasi krajowi turyś ci (Rosjanie, Ukraiń cy, Biał orusini). . . któ rzy podobno wstają o 6 rano i idą zają ć wszystkie moż liwe miejsca na plaż y i przy basenie. Po prostu kł adą rę cznik i wracają do pokoju. . . SPOSÓ B na uniknię cie braku leż akó w prosty - przychodzisz porzą dnie skł adasz im rę czniki i odkł adasz je na bok. . Byliś my ś wiadkami, jak Wł osi byli szczerze zaskoczeni, ż e wszystko wydawał o się być zaję te, ale tak naprawdę przez godzinę nie był o nikogo na plaż y. A nasze krowowł ose kobiety z trzytygodniową trwał ą trwał ą i nadtlenkiem na gł owach i gronami zł ota na szyjach w tym momencie stanę ł y przy barze i krzyczał y, ż eby wię cej wó dki wlał o się do duszka. . Wię c nie ma innego wyjś cia z nimi.
5. Mieszkaliś my przed altaną herbacianą z moż liwoś cią wyjś cia przez balkon na ulicę - pię kno. Szkoda tylko, ż e w cią gu 12 dni nie udał o nam się znaleź ć , odebrać , wyrzeź bić klucza do tych wł aś nie drzwi)) . . pod koniec naszej wyprawy powiedzieli po prostu „w ogó le to zgubiliś my i zrobimy”. nie da się go otworzyć...” - i rozmowa się skoń czył a, a on miał już doś ć przeklinania z nimi. .

6. Restauracji znowu daleko do 5*. . bardzo monotonne menu....stał e KOLEJKI 20 osó b na grilla w otwartej czę ś ci restauracji - w tym samym czasie poł owa sali był a tym pokryta bardzo dymią c z ś mierdzą cym grillem. . . Wię c czę sto jeź dziliś my do Bodrum - tam jedli obiad (tam ceny nie są niskie). 1 raz był em w restauracji rybnej - kosztuje 5 euro od nosa. zorganizowana na tej samej drewnianej platformie, na któ rej w cią gu dnia znajduje się plaż a; - bierzesz kolejną butelkę wina za 50 euro uprzejmie zapewnioną przez kelnera, a wszyscy kelnerzy po prostu cię "liż ą ", zdają c sobie sprawę , ż e otrzymają ró wnież napiwek. W gł ó wnej restauracji o takim nastawieniu, a przynajmniej czymś podobnym, nie bę dziesz czekać !
tak...piwo tam (chyba jak wszę dzie indziej w Turcji) jest bardzo rozcień czone. .
Kontrowersyjny:
Nie ma plaż y jako takiej . . jest platforma betonowa i drewniana . . Morze jest od razu gł ę bokie - nie moż na chodzić po kolana w wodzie patrzą c na muszle))) ) bez wię kszej zrę cznoś ci nie jest wygodnie się z nich wydostać...
Bardzo fajna panoramiczna winda - pokonuje odległ oś ć od hotelu (gł ó wnego basenu) do peronu-plaż y w kilka sekund. . . A gdyby nie zatkane panoramiczne okna, był oby cał kiem moż liwe mieć czas cieszyć się widokiem na zatokę ))
odpoczywał od 22.07 do 3.08. 08
Organizator wycieczek (NTC Intourist - Riviera) nie pokazał się zbytnio - po cichu się spotkali, sprzedali jak najwię cej wycieczek, któ rym się udał o, spę dzili. . Wszystko odbył o się prawie bez zwł oki (spó ź nili się tylko 40 minut z przybyciem na dzień wyjazdu) i z cał kowitą oboję tnoś cią na to, co dzieje się z turystami w hotelu, dlatego nasz przewodnik hotelowy Rahim jest bardzo mił ą i sympatyczną osobą ).

Generalnie jesteś my zadowoleni z reszty - bo poszliś my pł ywać i opalać się . dostał em wycieczkę na 12 dni za 4.000 rubli dla dwojga (nawiasem mó wią c, szczere podzię kowania dla naszej dł ugoterminowej nadawcy trasy Eleny Aleksandrovnej („Barbados-travel”, Kazań ) !!!!! ! ). Niby tanio, chociaż za 1100 dol. (za 1 osobę ) w styczniu odwiedziliś my Bangkok i Phuket. . a za 1700 dol. - rok temu (Malezja 7 dni + Bali 10 dni + Tajlandia 4 dni) - zarezerwowaliś my hotele i loty przez Internet i ś miał o...ale mó wią poprawnie, ż e nie poró wnują f. pu z palcem...dwa zupeł nie ró ż ne ś wiaty dla relaksu.. .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał