Recenzja

Pisemny: 21 może 2011
Czas podróży: 24 kwiecień — 1 może 2011
Ocena hotelu:
9.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 10.0
Usługa: 10.0
Czystość: 10.0
Odżywianie: 10.0
Infrastruktura: 10.0
Witam! Wybierają c hotel w Turcji, mó j chł opak i ja oczywiś cie czytamy opinie innych osó b, opró cz oglą dania pię knych zdję ć w katalogach i rekomendacji konsultantó w z ró ż nych biur podró ż y. Odpoczywaliś my od 24.04. do 1.05 br. (2011). Mó j chł opak nie jest w Turcji pierwszy raz, a takż e odpoczywał w ró ż nych hotelach, czego o sobie nie mogę powiedzieć . Ogó lnie rzecz biorą c, pomysł y na to, czym powinny być wakacje, był y stosunkowo jasne.
Od razu zdecydowaliś my się na region. Wybraliś my wybrzeż e Alanyi. Wystą pił problem z hotelem. Obejrzał em chyba wszystkie hotele na tym wybrzeż u. Muszę od razu powiedzieć , ż e gł ó wnym kryterium wyboru hotelu jest duż y teren zielony. Był o tam wiele pię knych budynkó w lecz wokó ł któ rych był o kilka palm i krzewó w a na koniec był eś przed wszystkimi. Dlatego decydują ce był o kryterium zielonego terytorium.
Po pierwsze nie jesteś widoczny i inni Ci nie przeszkadzają , a po drugie jest jeszcze pię kniej, gdy jest zielono, niż gdy wszystko jest ł yse.

Wybraliś my hotel Ozkaymak Incekum (Ozkaymak Incekum) 5*. Wyjaś nijmy od razu, ż e nie jest to luksusowy hotel, ale budż etowy, ale bardzo godny. Terytorium jest duż e i bardzo zielone, być moż e najbardziej zielone na wybrzeż u. W pobliż u (wystarczy wyjś ć z hotelu i przejś ć przez ulicę ) znajduje się wioska Avsalar. Bardzo przyjemne miejsce. Niemal co drugi dzień wychodziliś my na spacer. Oczywiś cie jest też wiele sklepó w, kawiarni. Bardzo czysto i pię knie.
Teraz o hotelu. Pojechaliś my z firmy Anex Tour. Tutaj nie był o problemó w, wszystko był o jasne, na czas, zorganizowane. Dobra robota chł opcy. Przewodnik hotelowy nie zawracał sobie gł owy wszelkiego rodzaju wycieczkami i sklepami (jak wielu tutaj pisze).
Spotkaliś my się z nim zgodnie z oczekiwaniami na konsultacjach informacyjnych, powiedział nam co i jak, jakie są wycieczki, gdzie znajduje się hotel, ż yczył dobrego wypoczynku i w razie pytań skontaktuj się z nami. Dał eś nam ubezpieczenie. Widzieliś my go dopiero, gdy przechodziliś my obok jego stolika. Postanowiliś my, ż e zarezerwujemy wycieczki w samej wiosce (jest taniej o 20 proc. ), wię c nie mieliś my pó ź niej ż adnych pytań o przewodnika hotelowego, a on nam się nie narzucał.
Zakwaterował nas natychmiast po przyjeź dzie. Zameldowanie odbywa się od 14:00, a wymeldowanie do 12:00. Przyjechaliś my o 19:00. Cał a rejestracja zaję ł a okoł o 5 minut naszego czasu. Zamieszkał y w pokoju ze wspaniał ym widokiem na wnę trze i morze. Jeś li wię c przyjedziesz do hotelu przed drugą po poł udniu, mogą wystą pić opó ź nienia w przesiedleniach, ale raz byliś my obecni w takim momencie, a ludzie też doś ć szybko się przesiedlali.
Obsł uga w hotelu ró wnież był a bez zarzutu.
Zawsze zostawialiś my 1 dolar dla sprzą taczki (nawet nie eksperymentowaliś my). Codziennie sprzą tane rę czniki, myta ł azienka, sprzą tany pokó j i ś cielone ł ó ż ka. Wszystkie rzeczy są na swoich miejscach. Kró tko mó wią c, nie ma na co narzekać.

Ś niadania, obiady i kolacje zawsze szł y do ​ ​ tego samego stolika (na ulicy). Obsł ugiwał nas kelner o imieniu Mehmed (starszy od wszystkich mł odych ludzi obsł ugują cych inne stoliki, mił y, taktowny, zabierał puste talerze i zmieniał popielniczki w taki sposó b, ż e nie zauważ yliś my, kiedy to robi). Każ dego dnia zostawialiś my mu też dolara (przy stole był o nas czterech, kilku facetó w, któ rych tam poznaliś my, na zmianę ). O jedzeniu. Odnieś liś my wraż enie, ż e poł owa przybył ych tam osó b je na ś niadanie czarny kawior, a na obiad homary. Opowiadamy, co był o z jedzenia i pozwalamy każ demu samemu zdecydować , czy mu to wystarczy, czy nie.
Na ś niadanie: zawsze był y jajka na mię kko i na twardo, kieł baski i kieł baski, sery, sery, sał atki, ró ż ne ciasta z wszelkiego rodzaju dż emami, moż na był o też zrobić owsiankę mleczną wedł ug wł asnego gustu (skł adniki był y pł atki, pł atki owsiane , rodzynki itp. i odpowiednio mleko (chcesz zimne, chcesz gorą ce, tam był y ekspresy do kawy i herbaty) oraz owoce i sł odycze. Na obiad: ziemniaki, ryż , makaron, trochę mię sa (kurczak, indyk, woł owina), wszelkiego rodzaju warzywa, warzywa (jeś li chcesz wzią ć gotową sał atkę , jeś li chcesz zrobić to sam), ró ż ne sał atki, ciasta, znowu owoce i sł odycze Kolacja: na obiad dodaj naleś niki, pizzę , i mię sna sał atka na gorą co do wszystkiego co był o na obiad wszystko jest robione na Twoich oczach.
Co do sał atek. Turcy bardzo lubią marynaty, wię c prawie w każ dej sał atce mają jakieś marynowane lub solone warzywa. Drugiego dnia wybraliś my te, któ re najbardziej nam się podobają , a oni je wzię li.
Personel jest przyjazny. W przeciwień stwie do urlopowiczó w, zwł aszcza Rosjan, któ rzy skandale zawsze potroili. Nie chcę nikogo urazić , ale bezwstyd, nietaktownoś ć i arogancja rosyjskich urlopowiczó w był y na granicy. Ludzie, nikt ci nic nie jest winien. Zwracaj się do miejscowych w taki sam sposó b, jak twó j są siad w numerze, a wtedy nie bę dzie konfliktó w. Chociaż personel hotelu jest doś ć tolerancyjny. Mogą coś mamrotać pod nosem, ale nie wywoł ają paniki, w przeciwień stwie do rosyjskich urlopowiczó w. Oglą danie takich ludzi był o po prostu obrzydliwe. A potem wszyscy się zastanawiają , dlaczego Rosjanie są tak nielubiani w hotelach. Rozejrzyj się , oto twoja odpowiedź . Chł opaki, bą dź cie bardziej kulturalni, zostawcie „popisy” w domu.

Osobno o wycieczkach. Zarezerwowaliś my wycieczki w Avsalar, od naszej kobiety (w sensie rosyjskim) o imieniu Svetlana. We wsi znajduje się pomnik: 3 kolumny z ró ż nymi symbolami, a przed nimi kula wsparta na dwó ch palmach.
Teraz, jeś li stoisz naprzeciwko tego pomnika, to ta firma wycieczkowa znajduje się tuż za nim, trochę po lewej stronie. Innymi sł owy, zaraz po minię ciu takiego targu odzież owego o nazwie „Bazar” wyglą da to jak wnę ka na ulicy. Ta kobieta, Svetlana, jest niska, z kró tką fryzurą . Bardzo sympatycznie opowiedział a nam, jak się targować i o cenach, w któ rych moż na wymienić i wypł acić pienią dze z karty. Poszliś my od niej do ł aź ni, pojeź dzić na quadach i na wycieczkę do Demre-Mira-Kekov. Dał a nam zniż kę . Kró tko mó wią c, wszystko jest ludzkie.
Tak. O ką pieli. W hotelu pracownicy uzdrowiska bę dą cię mę czyć i zaprosić do ł aź ni, mó wią c, ż e u nich wszystko jest cudowne, a jeś li masz szczę ś cie z przewodnikiem, zepsują ci tam nastró j. To kompletna bzdura! Poszliś my do ł aź ni (hammamu), któ ra był a 3 minuty jazdy, ta przyjemnoś ć kosztował a podobno 20 dolaró w, a to był a naprawdę przyjemnoś ć!
Nasza rada, zdecyduj, czego potrzebujesz od wakacji, a wtedy Twoje wakacje się powiedzie. A jeś li ś wiadomie wybierasz hotel, któ ry nie bę dzie miał dla Ciebie nic waż nego, to nie moż na winić nikogo opró cz Ciebie.

Mił ych wakacji!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał