Uwaga karaluchy!!!!!!!!!!!

Pisemny: 16 czerwiec 2010
Czas podróży: 1 — 14 czerwiec 2010
Dobry dzień dnia! Chciał bym ostrzec turystó w o problemach, któ re mogą się zdarzyć w tym hotelu. Moja siostra i 4-letnia siostrzenica i ja pierwszy raz byliś my w Turcji, wię c wybó r hotelu (jak nam się wydawał o) potraktowaliś my bardzo odpowiedzialnie: pojechaliś my do znanego w naszym mieś cie biura podró ż y, wybraliś my drogie wycieczki (73 tr. R. na trzy), poczytaj opinie w internecie itp. Zamieszkaliś my w bungalowie (doradzono w biurze podró ż y), bo wokó ł jest wię kszy teren i zieleń , spokojniej niż w budynku gł ó wnym . Pierwsze dni był y cudowne, potem niektó re rzeczy zaczę ł y się napinać : ż eby zają ć miejsce na plaż y pod baldachimem, trzeba był o wstać najpó ź niej o 8 rano. Jeś li przychodzisz do restauracji nie na otwarcie, poszukaj czystego stoł u lub kelnera, któ ry wszystko za Ciebie posprzą ta i posprzą ta sprzę t AGD, a kelner nie spieszy się z realizacją Twojej proś by i nie ma gwarancji, ż e sprzę t, któ ry przyniesie bę dzie czysty, ponieważ wielokrotnie obserwował em, ż e te urzą dzenia są zabierane z innego stoł u. Owszem bufet cieszy oko swoim designem, ale na co dzień ten sam zestaw naczyń i owocó w to standard: pomarań cze, grejpfruty, jabł ka, arbuzy. Mini bar w pokoju nie dział ał , co jest bardzo niewygodne, ponieważ kupiliś my wiś nie i nie był o ich gdzie przechowywać . W recepcji powiedziano nam, ż e bar nie jest lodó wką i ró ż ni się od stolika nocnego tylko temperaturą.1-2 stopni poniż ej temperatury pokojowej. W nocy karaluchy (wielkoś ci orzecha wł oskiego) wypeł zają ze szczelin, strasznie peł zają c nawet po ł ó ż ku. Dwukrotnie polowali na jaszczurki, wczoł gali się przez otwarte okna. Poprosiliś my recepcję o zmianę pokoju, najlepiej na pokó j w budynku gł ó wnym. Od począ tku udawali, ż e w ogó le nie rozumieją ję zyka rosyjskiego i tego, o czym rozmawiają , po czym wysł ali z nami tragarza, któ ry przyszedł , zabił karalucha, uś miechną ł się sł odko i powiedział „mam na imię Nur, dzwoń po problemy” Nadal nalegaliś my na zmianę numeru, ale powiedziano nam, ż e w ogó le nie ma pokoi (nie moż na mó wić o gł ó wnym budynku), a potem pokazali nam dwa najstraszniejsze pokoje w bungalowie, podobno na cel, abyś my się uspokoili, inaczej mogł oby być jeszcze gorzej. Kró tko mó wią c spał em z pantoflem w dł oniach w pokoju z niedział ają cą klimatyzacją , przy zamknię tych oknach, bo boję się wszystkich ż ywych stworzeń i sł ucham każ dego szelestu. Zaczą ł em pytać są siadó w o ż ywe stworzenia, potwierdzili obecnoś ć karaluchó w, ale najwyraź niej im to nie przeszkadzał o. Drodzy turyś ci, bą dź cie ostroż ni przy wyborze hotelu!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał