Nie spodziewałem się wiele, ale też tego nie zrozumiałem.

Pisemny: 23 lipiec 2010
Czas podróży: 15 — 22 lipiec 2010
Komu autor poleca hotel?: Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
2.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 5.0
Usługa: 6.0
Czystość: 6.0
Odżywianie: 5.0
Infrastruktura: 6.0
Wł aś nie wró cił em z Tunezji, bardzo ambiwalentny temat wakacji. Hotel jest zł y, nawet dla trzech osó b. Za pokó j z widokiem na morze pobierali opł atę.30 USD. W ł azience cał a hydraulika jest straszna, zlew jest zepsuty, wanna straszna. Przez tydzień w ogó le nie sprzą tali ł azienki. Drugiego dnia dali 1 $ i poprosili o zmianę rę cznikó w - dali tylko jeden czysty, a potem musieli wybić resztę , wię c zwią zali się napiwkiem. Hotel jest skradziony ze straszliwą sił ą , z któ rą się nie komunikowali, prawie wszyscy ucierpieli. Kupił em perfumy w Dyuti, nie mieś cił y się w sejfie, ale w czyjejś kieszeni bardzo szybko przez 2 dni dosł ownie. Jedzenie jest kiepskie, nawet nie chcę opisywać szczegó ł ó w! Nam ucieszył y nas tylko arbuzy na obiad, jeś li nie zbyt leniwe, ż eby stać po nie w kolejce i pyszne ciasta. A ś niadania są.3 razy lepsze nawet w ż ł obskich trojkach Europy. W basenie woda zmę tniał a trzeciego dnia naszego pobytu i bardzo dziwnie był o patrzeć na pluskają cych się tam ludzi. Morze bardzo mi się podobał o, szczegó lnie od wczesnych godzin porannych - przejrzysta i fajna, plaż a jest pł atna, ale Arabowie wsią kali w nią i czę sto aparatami lub filmami. Pł ywam dobrze i daleko, wię c radoś ć z nadmorskiej komunikacji z seks-maszyną zaznał am tylko raz - pod wielkim wraż eniem. Nastolatki, wchodzą c do morza, pró bują zanurkować bliż ej ciebie i coś zł apać , musiał em utopić dwó ch, reszta stał a się bardziej ostroż na. Plaż owcy oczywiś cie starali się zachować porzą dek i odpę dzali bezczelnych kupcó w, wię c opalali się bez ż adnych incydentó w. Sousse okazał o się bardzo brudnym i ś mierdzą cym miasteczkiem, nic takiego nie ma nawet na Krymie. Nie moż na chodzić bez mę skiej eskorty. Otrzymawszy po 15 minutach komunikacji z mł odymi ludź mi, któ rzy wyglą dali bardzo przyzwoicie, aby zapewnić im usł ugi za 100 USD, począ tkowo był em bardzo zdezorientowany, potem zwariował em, a potem wpadł em w szał . Musiał em wię c wynają ć syna bardzo cudownej pani lub chodzić z nimi w towarzystwie. Rynek i stare miasto nie zachwycał y, zwł aszcza Port. Ż ał uję , ż e nie pojechał em na Saharę . Cieszę się , ż e byliś my tylko 7 nocy, nie pojadę ponownie do tego hotelu ! ! ! Ale w Tunezji tak.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał