Turecki festiwal
Sosny, cykady, niezwykł y upał po locie i fajny autobus Pegas. Na Festiwal przyjechaliś my z ż oną okoł o 10 rano (czasu moskiewskiego). Dziewczyna w recepcji nie mó wił a zbyt dobrze po rosyjsku, ale uprzejmie zaproponował a przebranie się w centrum...