trochę „nie to” odpoczynku
Mó j mą ż i ja lecieliś my do Czarnogó ry po raz trzeci, za każ dym razem do nowej willi. Teraz byliś my w Yvonne za radą operatora Siaesta (Kijó w), chociaż kupiliś my wycieczkę od innej firmy z powodu wycieczki na 11 nocy.