**ОТЖЕ. **
Путівка нам обійшлася по 400$ з людини на 7 ночей із Кишинева.
Летіли Молдовськими авіалініями. Усе без пригод.
Трансфер, заселення — усе пройшло гладко.
**НОМЕР. **
Номер нам дістався без ремонту. Старенький, недалеко від ресепшена.
Хоч і старий, але все справне, жодних особливо дратівливих моментів не було.
Із мийних засобів — лише прикручене до стіни рідке мило.
**ТЕРИТОРІЯ. **
Велика, з великим басейном і баром посередині.
Уся територія складається з лабіринту невеликих бунгало.
Зелені майже немає. Половина готелю або в ремонті, або закинута. Чверть відремонтована, ще чверть приймає туристів без ремонту.
Людям зі слабкими ногами сюди краще не їхати, бо ходити доведеться чимало.
На території два бари: один біля басейну, другий — на пляжі.
**СЕРВІС. **
Загалом усе рівно.
Ніхто не хамив, але й догоджати ніхто не поспішав.
У номері прибирали посередньо, але прибирали.
Аніматори спілкувалися італійською і на російськомовних узагалі не звертали уваги.
**ХАРЧУВАННЯ. **
Чесно, я думав, буде краще.
Сподівався, що домінуючі в готелі італійці змусять персонал відповідати рівню. Але ні.
На смак усе ніби нормальне, але за тиждень не було жодної страви, яка б мені справді сподобалася.
Окрема дивина — видача порцій через скло. Ти даєш співробітнику тарілку, а він кладе пів ложки їжі, і ти одразу просиш добавки, бо пів дитячої порції дорослій людині явно замало. Одним словом — абсурд.
Із фруктів: фініки, порізаний гранат, порізана диня та полуниця.
Із алкоголю — пиво та слабенький міцний алкоголь. Бачили й гірше, але все ж краще брати щось із собою з дому.
І ще один неприємний момент: у готелі немає вина. Взагалі. Майте це на увазі.
**МОРЕ І ПЛЯЖ. **
Найтепліша зимова бухта в Шармі — цього не відняти.
Найідеальніший пляж для дітей у Шармі — теж правда.
Найтихіша бухта (навіть флагштока немає) — і це також плюс.
Тепер про мінуси.
Корали повністю витоптані.
Вісім років тому, коли я тут був, усе виглядало пристойніше.
У готелю немає понтона, і щоб потрапити на цей витоптаний кораловий схил, потрібно подолати кораловий бар’єр, а під час відпливу це робити не дуже приємно.
Пляж досить щільний — люди буквально один на одному. Із лежаками напружено, але питання вирішується.
**ПІДСУМОК. **
Червоне море — це саме те, за що ми багато що пробачаємо Єгипту: і хамуватих арабів, і сумнівний сервіс, і слабке харчування.
Воно, як добрий чарівник, своїми обіймами змиває весь негатив.
У готелі Faraana Reef Resort море ніби є — і водночас його ніби немає.
Якщо ви їдете з маленькими дітьми або літніми родичами — це, мабуть, один із найкращих варіантів у всьому Шарм-ель-Шейх.
Але якщо шукаєте красиву картинку підводного світу — сюди їхати точно не варто.
Усе інше в готелі — слабке.
Те, що ми люди з великим туристичним досвідом і вже переросли ці «олінклюзиви» (All inclusive беремо лише в Єгипті), дозволило нам не зіпсувати собі відпочинок.
Але якщо у вас високі вимоги до сервісу — відпочинок тут, швидше за все, буде зіпсований.
Із плюсів — поруч розташоване найінстаграмніше місце Шарма: кафе Farsha Cafe.
Увечері, коли запалюють ліхтарі, варто прогулятися — не пошкодуєте.
**P. S. ** Кому цікаво — залив невеликий відеозвіт:
https://www.youtube.com/watch? v=sFti5SdOdgc
**NO. **
Wycieczka kosztował a nas 400 dolaró w za osobę za 7 nocy z Kiszyniowa.
Lecieliś my liniami lotniczymi Moldovan Airlines. Wszystko poszł o gł adko.
Transfer, zameldowanie — wszystko poszł o gł adko.
**POKÓ J. **
Pokó j otrzymaliś my bez remontu. Jest stary, niedaleko recepcji.
Mimo ż e jest stary, wszystko jest w porzą dku, nie był o ż adnych szczegó lnie irytują cych momentó w.
Z detergentó w — tylko mydł o w pł ynie przykrę cone do ś ciany.
**TEREN. **
Duż y, z duż ym basenem i barem poś rodku.
Cał y teren skł ada się z labiryntu mał ych bungalowó w.
Prawie nie ma tu zieleni. Poł owa hotelu jest albo w remoncie, albo opuszczona. Jedna czę ś ć jest odnowiona, druga przyjmuje turystó w bez remontu.
Osoby z bolą cymi nogami nie powinny się tu wybierać , bo trzeba bę dzie duż o chodzić .
Na terenie hotelu znajdują się dwa bary: jeden przy basenie, drugi na plaż y.
**SERWIS. **
Ogó lnie wszystko jest w porzą dku.
Nikt nie był niegrzeczny, ale nikt nie spieszył się z zadowoleniem.
Pokó j był sprzą tany przecię tnie, ale był .
Animatorzy mó wili po wł osku i w ogó le nie zwracali uwagi na osoby mó wią ce po rosyjsku.
**JEDZENIE. **
Szczerze mó wią c, myś lał em, ż e bę dzie lepiej.
Miał em nadzieję , ż e Wł osi, któ rzy dominują w hotelu, zmuszą personel do przestrzegania standardó w. Ale nie.
Wszystko smakuje normalnie, ale od tygodnia nie jadł am ani jednego dania, któ re by mi naprawdę smakował o.
Inną osobliwoś cią jest podawanie porcji przez szkł o. Podajesz pracownikowi talerz, a on nakł ada pó ł ł yż eczki jedzenia, a ty od razu prosisz o dokł adkę , bo poł owa porcji dziecię cej to ewidentnie za mał o dla dorosł ego. Jednym sł owem, absurd.
Z owocó w: daktyle, pokrojony granat, pokrojony melon i truskawki.
Z alkoholu – piwo i sł abe mocne alkohole. Widzieliś my gorsze, ale i tak lepiej zabrać coś z domu.
I jeszcze jedna nieprzyjemna rzecz: w hotelu nie ma wina. Generalnie. Warto o tym pamię tać .
**MORZE I PLAŻ A. **
Najcieplejsza zimowa zatoka w Szarm el-Szarm – tego nie da się zaprzeczyć .
Najidealniejsza plaż a dla dzieci w Szarm – to też prawda.
Najcichsza zatoka (nie ma nawet masztu flagowego) – i to też jest plus.
A teraz o minusach.
Korale są kompletnie zdeptane.
Osiem lat temu, kiedy tu był em, wszystko wyglą dał o bardziej przyzwoicie.
Hotel nie ma pomostu, a ż eby dostać się na to zdeptane koralowe zbocze, trzeba pokonać barierę koralową , a podczas odpł ywu nie jest to zbyt przyjemne.
Plaż a jest doś ć gę sta – ludzie dosł ownie stoją jeden na drugim. Jest napię ty ruch z leż akami, ale problem jest rozwią zywany.
**STRESZCZENIE. **
Morze Czerwone to dokł adnie to, co wybaczamy Egiptowi: nieuprzejmi Arabowie, kiepska obsł uga i kiepskie jedzenie.
Niczym dobry czarodziej, zmywa cał ą negatywnoś ć swoim uś ciskiem.
W hotelu Faraana Reef Resort morze wydaje się być obecne — a jednocześ nie jakby go nie był o.
Jeś li podró ż ujesz z mał ymi dzieć mi lub starszymi krewnymi, to prawdopodobnie jedna z najlepszych opcji w cał ym Szarm el-Szejk.
Ale jeś li szukasz pię knego widoku podwodnego ś wiata, zdecydowanie nie powinieneś się tu wybierać .
Wszystko inne w hotelu jest sł abe.
Fakt, ż e jesteś my osobami z duż ym doś wiadczeniem podró ż niczym i wyroś liś my już z tych „all inclusive” (korzystamy z all inclusive tylko w Egipcie), pozwolił nam nie zepsuć sobie wakacji.
Ale jeś li masz wysokie wymagania co do obsł ugi, Twoje wakacje tutaj najprawdopodobniej zostaną zepsute.
Z plusó w, najbardziej instagramowe miejsce w Szarm el-Szejk znajduje się niedaleko: Farsha Cafe.
Wieczorem, gdy zapalają się latarnie, warto wybrać się na spacer – nie poż ał ujecie.
**P. S. ** Dla zainteresowanych – wrzucił em kró tką relację wideo:
https://www. youtube. com/watch? v=sFti5SdOdgc