Jedynym atutem jest zatoka

Pisemny: 4 marta 2026
Czas podróży: 16 — 24 luty 2026
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
6.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 6.0
Usługa: 6.0
Czystość: 5.0
Odżywianie: 4.0
Infrastruktura: 7.0
**NO. **
Wycieczka kosztował a nas 400 dolaró w za osobę za 7 nocy z Kiszyniowa.
Lecieliś my liniami lotniczymi Moldovan Airlines. Wszystko poszł o gł adko.
Transfer, zameldowanie — wszystko poszł o gł adko.

**POKÓ J. **
Pokó j otrzymaliś my bez remontu. Jest stary, niedaleko recepcji.
Mimo ż e jest stary, wszystko jest w porzą dku, nie był o ż adnych szczegó lnie irytują cych momentó w.
Z detergentó w — tylko mydł o w pł ynie przykrę cone do ś ciany.

**TEREN. **
Duż y, z duż ym basenem i barem poś rodku.
Cał y teren skł ada się z labiryntu mał ych bungalowó w.
Prawie nie ma tu zieleni. Poł owa hotelu jest albo w remoncie, albo opuszczona. Jedna czę ś ć jest odnowiona, druga przyjmuje turystó w bez remontu.

Osoby z bolą cymi nogami nie powinny się tu wybierać , bo trzeba bę dzie duż o chodzić .
Na terenie hotelu znajdują się dwa bary: jeden przy basenie, drugi na plaż y.

**SERWIS. **
Ogó lnie wszystko jest w porzą dku.
Nikt nie był niegrzeczny, ale nikt nie spieszył się z zadowoleniem.
Pokó j był sprzą tany przecię tnie, ale był .
Animatorzy mó wili po wł osku i w ogó le nie zwracali uwagi na osoby mó wią ce po rosyjsku.

**JEDZENIE. **
Szczerze mó wią c, myś lał em, ż e bę dzie lepiej.
Miał em nadzieję , ż e Wł osi, któ rzy dominują w hotelu, zmuszą personel do przestrzegania standardó w. Ale nie.
Wszystko smakuje normalnie, ale od tygodnia nie jadł am ani jednego dania, któ re by mi naprawdę smakował o.

Inną osobliwoś cią jest podawanie porcji przez szkł o. Podajesz pracownikowi talerz, a on nakł ada pó ł ł yż eczki jedzenia, a ty od razu prosisz o dokł adkę , bo poł owa porcji dziecię cej to ewidentnie za mał o dla dorosł ego. Jednym sł owem, absurd.

Z owocó w: daktyle, pokrojony granat, pokrojony melon i truskawki.
Z alkoholu – piwo i sł abe mocne alkohole. Widzieliś my gorsze, ale i tak lepiej zabrać coś z domu.
I jeszcze jedna nieprzyjemna rzecz: w hotelu nie ma wina. Generalnie. Warto o tym pamię tać .

**MORZE I PLAŻ A. **
Najcieplejsza zimowa zatoka w Szarm el-Szarm – tego nie da się zaprzeczyć .
Najidealniejsza plaż a dla dzieci w Szarm – to też prawda.
Najcichsza zatoka (nie ma nawet masztu flagowego) – i to też jest plus.

A teraz o minusach.
Korale są kompletnie zdeptane.
Osiem lat temu, kiedy tu był em, wszystko wyglą dał o bardziej przyzwoicie.


Hotel nie ma pomostu, a ż eby dostać się na to zdeptane koralowe zbocze, trzeba pokonać barierę koralową , a podczas odpł ywu nie jest to zbyt przyjemne.
Plaż a jest doś ć gę sta – ludzie dosł ownie stoją jeden na drugim. Jest napię ty ruch z leż akami, ale problem jest rozwią zywany.

**STRESZCZENIE. **
Morze Czerwone to dokł adnie to, co wybaczamy Egiptowi: nieuprzejmi Arabowie, kiepska obsł uga i kiepskie jedzenie.
Niczym dobry czarodziej, zmywa cał ą negatywnoś ć swoim uś ciskiem.

W hotelu Faraana Reef Resort morze wydaje się być obecne — a jednocześ nie jakby go nie był o.
Jeś li podró ż ujesz z mał ymi dzieć mi lub starszymi krewnymi, to prawdopodobnie jedna z najlepszych opcji w cał ym Szarm el-Szejk.
Ale jeś li szukasz pię knego widoku podwodnego ś wiata, zdecydowanie nie powinieneś się tu wybierać .

Wszystko inne w hotelu jest sł abe.
Fakt, ż e jesteś my osobami z duż ym doś wiadczeniem podró ż niczym i wyroś liś my już z tych „all inclusive” (korzystamy z all inclusive tylko w Egipcie), pozwolił nam nie zepsuć sobie wakacji.

Ale jeś li masz wysokie wymagania co do obsł ugi, Twoje wakacje tutaj najprawdopodobniej zostaną zepsute.

Z plusó w, najbardziej instagramowe miejsce w Szarm el-Szejk znajduje się niedaleko: Farsha Cafe.
Wieczorem, gdy zapalają się latarnie, warto wybrać się na spacer – nie poż ał ujecie.
**P. S. ** Dla zainteresowanych – wrzucił em kró tką relację wideo: https://www. youtube. com/watch? v=sFti5SdOdgc
Tłumaczone automatycznie z języka ukraińskiego. Zobacz oryginał