Это первое наше с мужем путешествие, сравнить не с чем. Приехали в отель мы рано, в полдевятого. Нам сообщили, что поселение в номера осуществляется только в 14.00. Как вариант, предложили доплатить за номер 30$ или 70$, и тогда бы заселили нас сразу. Мы отказались, и отправились ожидать на диванчиках в холле. Через час мы подошли уточнить, когда нам дадут браслеты. Мужу дали последний красный, и остались одни желтые ( они для тех, кто не пьет алкоголь). Я сказала, что как раз мне такой и нужен ( хоть у нас и все включено) так как я беременная, и алкоголь не пью. Администратор заулыбался, и попросил, чтобы в сл. раз сразу говорили о таком положении. Скажу так, к беременным у них относятся как к богиням))) Нас сразу же отправили в свободный номер, мы дали за это шоколадку. Если кто не знает, для них наш шоколад на вес золота, это самая лучшая благодарность! В номере нам понравилось, очень удобные кровати, спать на них сплошное удовольствие. Убирали каждый день, и практически всегда делали из полотенец разных зверушек, даже без чаевых. Правда в конце отдыха мы все же оставили 5$. В номере есть сейф, чайник, телевизор, кондиционер, свежие полотенца, каждый день выдавали бутилированную питьевую воду, есть фен (правда он очень слабенький, очень хорошо, что я взяла из дома свой). Кстати, если вы считаете, что в пустыне нет комаров, то вы сильно ошибаетесь! Муж мой не сильно страдал, а вот меня они пожирали! Так что обязательно возьмите с собой спрей для тела, и фумигатор в номер. Каждому отдыхающему выдавали карточки, которые необходимо было менять на пляжные полотенца. Пляж без песка, на территории отеля несколько бассейнов, но водичка с подогревом была только на самом большом, что возле моря. Лежаков много, но занять самые удобные места было проблематично, так как многие отдыхающие с 6-7 утра оставляли свои полотенца на лежаках, тем самым занимая их. Один раз в день у бассейна выдавали бесплатное мороженное, коктейли делали сколько душе угодно. Там же ходили и предлагали различные экскурсии. Отель небольшой, но ухоженный, зелени много. Море- это сказка. Действительно, в этом отеле самый богатый коралловый риф! Очень много разных рыб! Я сильно переживала, что вода не будет достаточно прогреваться, так как море достаточно глубокое. Но нет, водичка комфортная. Что посоветую, так это прихватить с собой легкие кофты и летние джинсы, так как нам в ноябре было иногда прохладно вечерами. Каждый вечер в отеле проводилась развлекательная программа, работали аниматоры, у которых можно было спрашивать что угодно. Кормили много ( утро, обед, вечер), разнообразно, не вся еда была вкусной, рассчитано на разных любителей. Очень много сладкого, каждый день свежие фрукты. На улице отеля делали кальяны всего за 2$, но мы не пробовали. Возле отеля есть маленькая улица-рыночек. Но мы ездили в старый город, та все дешевле, ВСЕГДА нужно торговаться, арабы любят это. Так же советую менять доллары на местную валюту, все гораздо дешевле покупать в их валюте. На бесплатный трансфер с отеля мы не успевали записываться, поэтому всегда ездили на местном транспорте- синие машины таф-таф)))))) Они вообще недорогие, правда до старого города необходимо ехать с пересадками. Для сравнения, такая поездка на такси будет вам стоить 5$, а на таф-тафе за двоих мы заплатили 15 паунтов (1$=17 паунтов) это с учетом пересадок)))). В общем, отдыхом мы очень довольны! ! ! Может что-то и упустила, но старалась описать все максимально подробно. Выселили нас в 12.00, если вы забегались, и не освободили номер, то вам вежливо напомнят об этом. Вылет у нас был вечеров в 19.00, браслеты мы не снимали, и еще могли свободно пользоваться кухней и баром, а так же гулять по территории. Кстати, вай-фай платный, 10$ на неделю, сигнал не идеальный. Мы не покупали, но отдыхающие нам рассказывали. Вообще в стране большие проблемы с интернетом, и он везде платный. Мы же подготовились заранее, и еще в аэропорту купили карту оператора Водафон с 3g.
To nasza pierwsza wycieczka z mę ż em, nie ma z czym poró wnywać . Przyjechaliś my do hotelu wcześ nie, o wpó ł do ó smej. Poinformowano nas, ż e zameldowanie w pokojach odbywa się dopiero o godzinie 14. Ewentualnie proponowali dopł atę.30 lub 70 USD za pokó j, po czym natychmiast by nas rozliczyli. Odmó wiliś my i poszliś my czekać na kanapach w holu. Godzinę pó ź niej poszliś my zapytać , kiedy dadzą nam bransoletki. Mą ż dostał ostatni czerwony, a pozostał y tylko ż ó ł te (są dla tych, któ rzy nie piją alkoholu). Powiedział am, ż e wł aś nie tego potrzebuję (mimo ż e mamy wszystko w cenie), bo jestem w cią ż y i nie piję alkoholu. Administrator uś miechną ł się i zapytał o to w nastę pnym. kiedyś mó wili o takiej sytuacji. Powiem tak, kobiety w cią ż y traktują jak boginie))) Od razu zostaliś my wysł ani do wolnego pokoju, daliś my za to tabliczkę czekolady. Jeś li ktoś nie wie, to dla nich nasza czekolada jest na wagę zł ota, to najlepsza wdzię cznoś ć ! Pokó j nam się podobał , ł ó ż ka bardzo wygodne, spanie na nich to prawdziwa przyjemnoś ć . Sprzą tali codziennie i prawie zawsze robili ró ż ne zwierzę ta z rę cznikó w, nawet bez napiwku. To prawda, ż e pod koniec wakacji zostawiliś my jeszcze 5 USD. W pokoju sejf, czajnik, TV, klimatyzacja, ś wież e rę czniki, woda butelkowana do picia codziennie wydawana, jest suszarka do wł osó w (choć bardzo sł aba, to bardzo dobrze, ż e swoją zabrał em z domu). Nawiasem mó wią c, jeś li myś lisz, ż e na pustyni nie ma komaró w, to bardzo się mylisz! Mó j mą ż niewiele wycierpiał , ale mnie poż erali! Dlatego pamię taj o zabraniu do pokoju sprayu do ciał a i fumigatora. Każ dy urlopowicz otrzymał karty, któ re należ ał o wymienić na rę czniki plaż owe. Plaż a jest bez piasku, na terenie hotelu jest kilka basenó w, ale w najwię kszym blisko morza był a tylko podgrzewana woda. Jest duż o leż akó w, ale problematyczne był o zaję cie najdogodniejszych miejsc, ponieważ wielu wczasowiczó w zostawiał o rę czniki na leż akach od 6-7 rano, tym samym je zajmują c. Darmowe lody rozdawane był y przy basenie raz dziennie, koktajle przygotowywano do syta. Jeź dzili tam ró wnież i oferowali ró ż ne wycieczki. Hotel jest mał y, ale zadbany, duż o zieleni. Morze to bajka. Rzeczywiś cie, ten hotel ma najbogatszą rafę koralową ! Wiele ró ż nych ryb! Bardzo się martwił em, ż e woda nie nagrzeje się wystarczają co, ponieważ morze jest wystarczają co gł ę bokie. Ale nie, woda jest przyjemna. Radził abym zabrać ze sobą lekkie swetry i letnie dż insy, bo wieczorami w listopadzie bywał o chł odno. Każ dego wieczoru w hotelu odbywał się program rozrywkowy, pracowali animatorzy, od któ rych moż na był o zapytać o wszystko. Karmiliś my bardzo duż o (rano, obiad, wieczó r), urozmaicone, nie każ de jedzenie był o smaczne, przeznaczone dla ró ż nych zakochanych. Duż o sł odyczy, codziennie ś wież ych owocó w. Na ulicy hotelowej zrobili fajki wodne za jedyne 2 dolary, ale nie pró bowaliś my. W pobliż u hotelu znajduje się mał a uliczka targowa. Ale pojechaliś my na stare miasto, wszystko jest tań sze, ZAWSZE trzeba się targować , Arabowie to uwielbiają . Radzę też zamienić dolary na lokalną walutę , duż o taniej jest kupić w ich walucie. Nie mieliś my czasu na zapisanie się na darmowy transfer z hotelu, wię c zawsze jeź dziliś my transportem lokalnym - samochody niebieskie taf-taf)))))) Są generalnie niedrogie, chociaż trzeba jechać na stare miasto z transferami. Dla poró wnania taka przejaż dż ka taksó wką bę dzie Cię kosztować.5 USD, a za dwó jkę zapł aciliś my 15 punktó w (1 USD u003.17 punktó w), w tym transfery))). Ogó lnie jesteś my bardzo zadowoleni z reszty! Moż e coś przeoczył em, ale starał em się opisać wszystko jak najdokł adniej. Zostaliś my wyeksmitowani o godzinie 12.00, jeś li wpadł eś i nie opuś cił eś pokoju, zostaniesz o tym uprzejmie przypomniany. Wyjazd mieliś my wieczorem o godzinie 19.00, nie zdejmowaliś my bransoletek, a mimo to mogliś my swobodnie korzystać z kuchni i baru, a takż e spacerować po terenie. Nawiasem mó wią c, Wi-Fi jest pł atne, 10 USD za tydzień , sygnał nie jest doskonał y. Nie kupowaliś my, ale wczasowicze nam powiedzieli. Ogó lnie rzecz biorą c, w kraju są duż e problemy z Internetem i wszę dzie jest on pł atny. Przygotowaliś my się wcześ niej i nawet na lotnisku kupiliś my kartę Vodafone z 3g.