Hotel dla najbardziej niewymagających turystów

Pisemny: 18 czerwiec 2026
Czas podróży: 4 — 14 kwiecień 2026
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 5.0
Usługa: 6.0
Czystość: 7.0
Odżywianie: 3.0
Infrastruktura: 7.0
Zacznę od tego, ż e to był nasz pierwszy raz w Egipcie. Wybraliś my niedrogi hotel, ponieważ planowaliś my tylko wycieczki i plaż e. Przyjechaliś my pó ź no w nocy, zmę czeni. Woż enie turystó w do hoteli z pewnoś cią nie należ y do przyjemnoś ci. Zaję ł o nam to pó ł torej godziny, mimo ż e lotnisko jest bardzo blisko. Poprosiliś my o cichy pokó j, ponieważ mamy problemy ze zdrowiem i snem. Zgodzili się , sugerują c nagrodę . Dostaliś my Alenkę i 3 lub 5 dolaró w (nie pamię tam dokł adnie, bo był em już oszoł omiony). Czekaliś my na tragarzy przez okoł o godzinę . Wielokrotnie o nich prosiliś my, bo bardzo chcieliś my iś ć spać . W koń cu o 3:00 rano dotarliś my do naszego pokoju. Zdecydowanie nie był o cicho – w pobliż u był a droga, a w nocy panował duż y ruch. Ale przynajmniej nikt nie przechodził pod oknami, wię c postanowiliś my się nie przebierać . Budynek 9.
Ogó lnie pokó j był w porzą dku. Podobał y nam się twarde ł ó ż ka (uwielbiamy je). Ale koce był y dziwnie podwinię te. Poszwy na koł dry był y na lewą stronę , koł dra leż ał a na poszwie, czę ś ć koł dry wystawał a, a czę ś ć poszwy był a pusta. I starannie wsunę li to wszystko pod materac. To był o jak ś piwó r. Moż e niektó rzy potrafią spać bez moż liwoś ci swobodnego poruszania się , ale my nie mogliś my. Musieliś my wyją ć koł drę , co był o doś ć trudne, a potem musieliś my wł oż yć prześ cieradł o z powrotem pod materac. To był o naprawdę denerwują ce. Koł dra był a gorą ca, najwyraź niej zaprojektowana do klimatyzacji. Poza tym wszystko był o w porzą dku, choć był a znoszona. A, i zasł ony! A dokł adniej tiul – chyba lepiej był oby je w ogó le zdją ć . Plamy, dziury – kiepskie. Prysznic jest bardzo stary, ł ą cznie z czę ś cią , z któ rej leci woda. Na szczę ś cie woda był a cał y czas gorą ca. Pod zlewem był niewielki przeciek.
Teren hotelu jest czysty; Cią gle sprzą tają i sprzą tają . W jadalni jest bardzo duszno!

Barman, Mustafa, to prawdziwa pereł ka tego hotelu. Jest absolutnie fantastyczny! Mó wi doskonale po rosyjsku i opowiedział nam wiele ciekawych rzeczy o ż yciu i zwyczajach w Egipcie. Ogó lnie rzecz biorą c, personel jest ś wietny.
Plaż e są ś wietne. Zawsze był o mnó stwo miejsca. Chyba w szczycie sezonu go brakuje. Piaszczysta plaż a przechodzi remont i budują przebieralnie (już są , ale jeszcze nie skoń czone), ale w tym tempie to się skoń czy prawdopodobnie dopiero w przyszł ym roku. Jest sporo nowych leż akó w (okoł o poł owy). Miejsca jest mnó stwo. To spory kawał ek drogi, ale jesteś my aktywnymi ludź mi, wię c nie był o to dla nas trudne. Na plaż y koralowej jest znacznie mniej miejsca (jest baaardzo daleko, moż na tam dojechać tylko autobusem). Ale zawsze mieliś my doś ć , a z drugiej strony, to chyba jeszcze nie był szczyt sezonu. Jest mnó stwo ryb. Pł ywają wszę dzie, wię c nie trzeba pł yną ć daleko. Maty to ś wietny pomysł – unoszą się na wodzie i ś wietnie jest na nich leż eć i obserwować ryby w czystej wodzie. Koralowe buty to koniecznoś ć , bo bez nich naprawdę trudno tam chodzić . Widzieliś my pł aszczkę dwa razy, tuż przy brzegu. Nie ma tam pomostu! Ten zepsuty pomost nie należ y do hotelu! Ale mał o kto o nim wie, bo po drodze do pomostu stoi ledwo zauważ alny znak. Chociaż wszystkie hotele mogł yby korzystać z tego samego pomostu. A tak przy okazji, moż na tam dojś ć pieszo, jeś li dobrze się chodzi po desce; moi chł opcy wł aś nie spacerowali po dnie. Ale trzeba tam bardzo uważ ać . Nie ma tam ż adnego ryzyka – rafy koralowe są tuż przy plaż y. Weź maskę i idź.
Podsumowują c. Moim zdaniem 3*. Gł ó wnie ze wzglę du na jedzenie. Mnó stwo komaró w (są malutkie i nieuchwytne, wszyscy zostaliś my pogryzieni i ledwo udał o nam się je namó wić na fumigację ). Ich ugryzienia w ogó le nie swę dzą , tylko czerwone plamy. Ostatniego dnia, a raczej w noc przed wyjazdem, zobaczyliś my karalucha. Nigdy wcześ niej go nie widzieliś my. Nie rozumiał em, co to był o, czy ktoś zabł ą dził przypadkiem, czy coś . Oczywiś cie go zabiliś my. Mam zdję cia, ale ich nie opublikuję . Aha, i zapomniał em wspomnieć : mniej wię cej pią tego dnia zostaliś my oblę ż eni przez koty. Zostawiliś my balkon otwarty i wyszliś my. Wró ciliś my, a tam był y koty. A tak przy okazji, naprawdę kochamy koty. Ale kiedy bezpań skie psy biegają po ł ó ż kach, to nie jest to takie fajne. Zasadniczo to nasza wina; powinniś cie zamkną ć balkon (co jest zapisane w regulaminie). Ale w nocy spaliś my z otwartymi oknami i był o przyjemnie, powietrze był o ś wież e. A potem musieliś my spać z wł ą czoną klimatyzacją , bo koty też przychodził y w nocy. To nie jest tak naprawdę informacja dla hotelu, a raczej uwaga dla turystó w (któ rzy zazwyczaj lubią spać z otwartymi oknami).
Byliś my tylko w kilku miejscach, ale tam, gdzie byliś my, jedzenie był o znacznie lepsze. Zatrzymaliś my się w trzygwiazdkowym hotelu w Grecji – jedzenie był o smaczniejsze i bardziej zró ż nicowane, z duż ą iloś cią owocó w morza (oś miornic i wszelkiego rodzaju). Czemu nie zatrudnić lepszego szefa kuchni? Ogó lnie rzecz biorą c, gdybyś my pojechali do Sharm El Sheikh jeszcze raz (a nie pojedziemy, bo uważ amy, ż e to nie najlepsze miejsce na relaks), zdecydowanie wybralibyś my inny hotel. Jeś li nie zależ y Ci na jedzeniu i moż esz jeś ć to samo prawie codziennie, pokochasz to miejsce.

PS Zdecydowanie wybierz się na wycieczkę do Petry! Jest po prostu fantastyczna! Bardzo interesują ca i niesamowicie pię kna! Rejs promem o wschodzie sł oń ca to po prostu bajka! Sł owa nie potrafią opisać kanionu! Po prostu nie mieliś my zbyt wiele wolnego czasu. Tanie pamią tki na miejscu i niesamowicie pyszne lody mango!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał