Начнем с того, что это был наш первый отдых в Египте и, честно говоря, начитавшись отзывов, боялась, что будем разочарованы или еще чего-нибудь даже и похуже, перед полетом с тоской вспоминали Турцию и жалели, что не решились на нее в этом году...
Прилетели, холодрыга и жуткий ветер. Оказалось, это был именно тот день, в который прошел первый за год дождик...
Тезики - молодцы, мимо них в аэропорту пройти просто невозможно, и, не глядя на толпу народа (с нами прилетел и самолет из Москвы), всех встретили и загрузили в автобус, вполне удобный))
Привезли и передали отельному гиду, спросили про номера с видом на море, сказали, просите, отель полупустой, пошли просить, приготовились, как в Турции, ложить деньгу в паспорт... Перед нами женщина просила family-room, я так поняла, нас просто перепутали и этот самый room достался нам, с видом на лужайку и огромным угловым балконом, кроватей в нем было 3( king size и две полуторки), до моря, бассейнов и ресторанов - рукой подать, решили не менять, тихо, просторно, все близко, перебьемся и без моря в окошко.
Убирали его, то есть номер, - супер, первый день даже чаевых не взяли, лебедей не крутили, но все было точно, быстро и чисто. В полотенцах не обсчитывались, постель меняли, если мы шли в номер ( а мы шли туда спать днем), звонили и спрашивали, когда можно подойти убрать. Никто не хамил, не навязывался, в ресторанах подходили, убирали по первому требованию, тарелки никто не вырывал, спрашивали, предлагали кофе, чай... Но мы как-то не парились, и сами быстренько себе все таскали, оставив сторожить место нашего бейбуса. Да, место с видом на море и на улице можно было найти не сразу, но переполненнымы рестораны не были, очередей не создавалось, а еда была просто супер! Никто не отравился, фрукты были, мясо разнообразное, фрешиков не было, но они, на сколько я знаю, в all inclusive и не входили, пили и местное вино, и пиво, нормально, если ты не привередлив и не приехал упиться, коктейли понравились. Мороженное днем только детям, остальным платно, но наш малыш ходил и набирал на всех, вечером - сам бери, сколько влезет в ресторанах
Русский понимают, но нам это было не обязательно, даже наш пятилетний мальчишка нормально общался и в ресторане, и с таксистами по-английски
Перед немцами не заискивают, за пару дней до отъезда познакомились с немецкой семьей, наоборот, они говорили, что у нас сервис лучше, им не очень повезло, забронировали за полгода, а приехали и были поселены в другой отель, только через сутки переселили...
Город... Собственно, такого променада, как мы видели в Турции, здесь нет, хотя ходить и гулять вечером можно, не опасно, нас никто не хватал, за интимные части тела не щипал, хотя одевалась я довольно-таки откровенно (жарко, блин, и плевать на всех))). Да, торговцы достают, но если относиться к этому с юмором и не напрягаться, то даже прикольно, гуляли каждый свободный вечер, купили кучу сувенирных маечек и серебра, просто потому, что нам хотелось это купить, а не потому, что нас затащили в магазин... Я в итоге заработала репутацию скряги, ну да ладно, зато торговаться было весело.
Таксистам позбивали все цены. Еще по приезду отельный гид сказала, что такси до Sheraton street где-то фунтов 20-25, но можно нанять в отеле, за 13 долларов, доставят, подождут и вернут, что мы в первый же день и сделали... В общем, такси мы не нашли... Переругались и отловив какого-то таксиста назвали цену в 15 местных тугриков...
Довез до reception, больше мы дороже, чем за 15 в город не ездили, один не повезет, так сразу же другой подъедет... А деньги за часть дороги мужу на следующий же день и вернули, честные)
На экскурсии - ездили! ! ! Как это, попасть в Египет и не посмотреть на пирамиды и древние храмы, наше детище перенесло их лучше всех, нам, честно говоря, в Луксоре жарковато было (где-то около 50 в середине дня), зато сколько впечатлений!! !
ПЛЯЖ. Пляж - супер, есть большой песчаный, вход - прелесть и детишкам покопаться где есть, есть камни, тоже терпимо, за пирсом, где камни, множество разнообразных рыб, ежей и кораллы, спалила себе спину, плавая с маской и наблюдая. Море очень чистое, пляж убирают, но если не встал до 7, лежаков фиг найдешь, хотя нам в один день на дурочку так даже на первой линии повезло, потом наш папа вставал фоткать рассветы и занимал, так что выкрутились, но если что, так и на песочке поваляться можно)))
Бассейны тоже нормальные, по-началу было холодновато, но когда температура воздуха прогрелась до 35, самое то, что надо, от горок мои были в восторге, ребенок сам с них летал.
Развлечения на территории? Они были, но мы как-то сами себя развлекали, а потом, когда пораззнакомились, и вовсе в них не нуждались.
Один недостаток - приехали всего на 10 дней и составили себе очень интенсивную программу, чувствуется в итоге, что мало.
Вылет был у нас вечерний, браслеты не срезают, так что, договорившись с друзьями и оставив у них вещи, наслаждались еще одним днем отдыха, жаль, последним...
В общем, всем очень советую, очень хороший отель, особенно для семей с детишками
Zacznijmy od tego, ż e to był y nasze pierwsze wakacje w Egipcie i szczerze mó wią c, po przeczytaniu recenzji bał am się , ż e się rozczarujemy lub coś jeszcze gorszego, przed lotem wspominaliś my Turcję z tę sknotą i ż ał owaliś my, ż e się nie zdecydowaliś my na nim w tym roku. . .
Przybył , zimny i straszny wiatr. Okazał o się , ż e był to dokł adnie ten dzień , w któ rym miną ł pierwszy od roku deszcz. . .
Teziks - dobra robota, po prostu nie da się ich wyprzedzić na lotnisku i bez patrzenia na tł um ludzi (przyleciał też z nami samolot z Moskwy), wszyscy zostali spotkani i zał adowani do autobusu, cał kiem wygodnie))
Przynieś li go i przekazali przewodnikowi hotelowemu, zapytali o pokoje z widokiem na morze, powiedzieli, zapytaj, hotel jest w poł owie pusty, poszli zapytać , przygotowali się , jak w Turcji, aby wł oż yć pienią dze do paszportu. . . Przed nami kobieta poprosił a o pokó j rodzinny, jak rozumiem, my się po prostu pomieszali i dostaliś my ten sam pokó j, z widokiem na trawnik i ogromny naroż ny balkon, był y w nim 3 ł ó ż ka ( king size i dwa i pó ł ), morze, baseny i restauracje są w zasię gu rę ki, postanowiliś my się nie przesiadać , cicho, przestronnie, wszystko blisko, obejdziemy się bez morza w oknie.
Posprzą tali to, czyli pokó j - super, pierwszego dnia nawet nie wzię li napiwku, nie krę cili ł abę dzi, ale wszystko był o dokł adne, szybkie i czyste. Rę cznikó w nie brakował o, ł ó ż ko był o zmieniane, gdy szliś my do pokoju (i poszliś my tam spać w cią gu dnia), dzwoniliś my i pytaliś my, kiedy moż emy się posprzą tać . Nikt nie był niegrzeczny, nikt nie narzucał się , podchodzili do restauracji, sprzą tali na ż ą danie, nikt nie wycią gał talerzy, nie pytał , proponował kawę , herbatę...Ale jakoś nie wzię liś my ł aź ni parowej i szybko przecią gnę liś my wszystko sami, zostawiają c nasz babybus do pilnowania miejsca . Tak, miejsca z widokiem na morze i na ulicy nie moż na był o od razu znaleź ć , ale nie był o zatł oczonych restauracji, nie był o kolejek, a jedzenie był o po prostu super! Nikt się nie otruł , był y owoce, ró ż ne mię sa, nie był o ś wież ych napojó w, ale o ile wiem, nie był y obję te all inclusive, pili zaró wno lokalne wino, jak i piwo, to normalne, jeś li nie jesteś wybredny i nie przyszedł em się upić , podobał y mi się koktajle. Lody w cią gu dnia tylko dla dzieci, reszta pł atna, ale nasze dziecko poszł o i zaliczył o za wszystkich, wieczorem - weź to samemu, ile chcesz w restauracjach
Rozumieją rosyjski, ale nam to nie był o konieczne, nawet nasz pię ciolatek komunikował się normalnie zaró wno w restauracji, jak i z taksó wkarzami po angielsku
Nie grzeszą Niemcami, kilka dni przed wyjazdem spotkali niemiecką rodzinę , wrę cz przeciwnie, powiedzieli, ż e nasza obsł uga jest lepsza, nie mieli szczę ś cia, zarezerwowali z pó ł rocznym wyprzedzeniem i przyjechali zamieszkali w innym hotelu, dopiero dzień pó ź niej przenieś li się...
Miasto. . . Wł aś ciwie nie ma takiego deptaka jaki widzieliś my w Turcji, chociaż moż na spacerować i chodzić wieczorem, nie jest niebezpiecznie, nikt nas nie zł apał , nie uszczypną ł naszych intymnych czę ś ci ciał a, chociaż ja ubrany cał kiem szczerze (gorą co, cholera i pluć na wszystkich))). Tak, kupcy to dostają , ale jeś li potraktujecie to z humorem i nie wysilcie się , to nawet fajnie, chodził em każ dego wolnego wieczoru, kupował em kupę pamią tkowych T-shirtó w i srebra, tylko dlatego, ż e chcieliś my to kupić , a nie dlatego zostaliś my zacią gnię ci do sklepu… W koń cu zyskał em reputację ską pca, ale có ż , fajnie był o się targować .
Taksó wkarze byli obcią ż ani wszystkimi cenami. Po przyjeź dzie przewodnik hotelowy powiedział , ż e taksó wka na ulicę Sheraton to okoł o 20-25 funtó w, ale moż na wynają ć hotel za 13 USD, dostarczą , poczekają i zwró cą , co zrobiliś my już pierwszego dnia...W generalnie taksó wki nie znaleź liś my. . . Pokł ó ciliś my się i po zł apaniu jakiegoś taksó wkarza podali cenę.15 tugrikó w. . .
Pojechał em na recepcję , nie pojechaliś my na miasto dł uż ej niż.15, jeden nie ma szczę ś cia, drugi zaraz podjedzie. . . A pienią dze za czę ś ć drogi wró cił y mojemu mę ż owi nastę pnego dnia , szczery)
Na wycieczki - pojechał em ! ! ! Jak to się dostać do Egiptu i nie patrzeć na piramidy i staroż ytne ś wią tynie, nasz pomysł znió sł je najlepiej, szczerze mó wią c, w Luksorze był o trochę gorą co (jakieś okoł o 50 w ś rodku dnia), ale co wraż enia !! !
PLAŻ A. Plaż a jest super, jest duż a piaszczysta, wejś cie jest pię kne, a dzieci mogą kopać tam, gdzie są , są kamienie, ró wnież znoś ne, za molo, gdzie kamienie, ró ż ne ryby, jeż e i koralowce, poparzył em plecy, pł ywał em w masce i obserwował em. Morze jest bardzo czyste, plaż a jest oczyszczona, ale jak nie wstaniesz przed 7, to znajdziesz leż aki, chociaż pewnego dnia mieliś my szczę ś cie dla gł upca, nawet na pierwszej linii, to nasz tata wstał robić zdję cia wschodó w sł oń ca i zaję tych, wię c wysiadaliś my, ale jak już , to tak i moż na leż eć na piasku)))
Baseny też są normalne, na począ tku był o trochę zimno, ale gdy temperatura powietrza wzrosł a do 35, to co był o potrzebne, moje zjeż dż alnie był y zachwycone, dziecko samo z nich wyleciał o.
Rozrywka na miejscu? Byli, ale jakoś się bawiliś my, a potem, kiedy się spotkaliś my, wcale ich nie potrzebowaliś my.
Jedna wada - przyjechali tylko na 10 dni i zrobili sobie bardzo intensywny program, co w koń cu jest odczuwalne, co nie wystarczy.
Nasz lot był wieczorem, bransoletki nie są odcię te, wię c po uzgodnieniu ze znajomymi i pozostawieniu im rzeczy cieszyliś my się jeszcze jednym dniem odpoczynku, przepraszam, ostatnim. . .
Ogó lnie bardzo polecam wszystkim, bardzo dobry hotel, szczegó lnie dla rodzin z dzieć mi