Решил написать небольшой отзыв об отеле Pyramisa blue lagoon в Хургаде. Надеюсь, информация будет хоть кому то полезна, так как отель новый и пишут о нем довольно мало (мы отдыхали в апреле, на этот момент отель работал месяцев 5, может чуть больше). А написать есть о чем... (больше всего внимания буду уделять негативным моментам, уже очень я люблю все обгадить : )
Pyramisa blue lagoon позиционируется как 5-ти звездочный отель второй линии. Расположен в южной части Хургады, как раз в том месте, где заканчиваются достроенные отели и начинается массовая стройка.
Территория отеля соответствует всем пяти звездам - несколько огромных бассейнов с фонтанами и мостиками, всевозможные цветы, кусты и пальмы, зеленая трава, небольшие 2-х и 3-х этажные виллы. Есть теннисный корт (можно 1 час за весь отдых поиграть бесплатно), дискотека, пару работающих ресторанов (один из них бесплатный), штуки 3-4 бара. Номера небольшие, но довольно уютные (типичный номер трехзвездочного отеля). На первых этажах вилл - большие балконы, с которых есть спуск на газон, где можно поваляться на траве. Но как оказалось, в отелях аналогичного уровня в бассейнах есть подогрев, а в Pyramise - нету.
До пляжа можно либо идти пешком минут 5, либо доехать на автобусе, который ходит каждые 30 минут (иногда каждые 15, похоже это зависит от каких-то магнитных бурь : ). Ходить пешком придется возле стройки и через пустырь
Сам пляж - песчаный, чистый, ухоженный, есть бар, душ и туалет, аниматоры постоянно организовывают волейбол и всякие гимнастики.
Но вокруг пляжа сплошная разруха и запустение.
На пляже есть несколько неприятных моментов:
* с двух сторон швартуются катера и под вечер, когда они все возвращаются, на пляже "попахивает" бензином.
* на пляже активно работают чуваки, рекламирующие татуировки, экскурсии и сувениры. причем делают они это очень настойчиво, одни и те же подходят по несколько раз за день. Хотя экскурсии у них дешевле, чем у тур оператора, день на третий, это уже начинает по немного напрягать. Я не уверен, что в пятизвездочном отеле это нормальное явление... Кстати, по территории отеля такие чуваки тоже шляются, только их не так много и они не такие настойчивые.
* на пляж не попасть вечером (нравиться мне посидеть ночью возле моря... ), во первых из-за того, что просто не хочется вечером шастать по такой "не романтической" территории; во вторых, на пляж есть ворота, которые скорее всего закрываются вечером.
* полотенца нужно брать в отеле, на пляже их не выдают.
* маска на пляже ни к чему - море тут не такое уже и "Красное" (для сравнения, прошлый раз мы были в Табе - там действительно богатый подводный мир! ).
Из приятных моментов - можно купаться без тапок, лежаков хватает на всех, есть музыка, волейбол и бар : )
Вообщем, 4 с плюсом отель вполне мог заслуживать, если бы не обслуживание и питание. До этого я ездил только в 3-х звездочные отели. А тут целых 5 звезд и... "Никакой, никакой сука разницы! " (с)Галыгин.
Выбор блюд - скудный и всегда один и тот же, причем, не только изо дня в день, но и на обед и на ужин дают практически одно и тоже. При этом, у них постоянная нехватка посуды, особенно стаканов. Поэтому, наливают все в пластиковые стаканчики!!! Даже в 3-х звездочных отелях я не видел такого. Пиво из пластиковых стаканчиков, наполовину заполненных пеной - нет уж, спасибо. Лучше уж в ресторане за пределами отеля (10 египетских фунтов за бокал - не так уж и много).
Куча персонала, половина из которых - бестолковые пацаны, не понимающие ни английского ни русского. Бестолковые, даже для арабов.
Еще один сомнительный момент - это сейфы в номерах. Они-то есть, но почему-то, какой-бы код вы не установили, есть замечательная комбинация 123456#, которая в любом случае его откроет...
И что бы еще больше добавить негатива - в номерах нету мыла и шампуня (есть нечто, похожее на жидкое мыло в хитрых сосудах, извлечь из которых это самое мыло мне так и не удалось).
Вроде бы все, кажись ничего не забыл. Ан нет, еще вспомнил. Лежаков возле бассейнов мало, поэтому народ с утра ложит на них свои полотенца - типа занято. И еще, в ресторане и барах постоянные очереди.
Вот такой вот отель. Выглядит красиво, но суммарная оценка с обслуживанием и питанием - 3 с плюсом. Перед отъездом многие говорили одно и тоже: "Так хотелось еще на пару дней остаться... только в другом отеле! ".
Postanowił em napisać kró tką recenzję o hotelu Blue Lagoon Pyramisa w Hurghadzie. Mam nadzieję , ż e te informacje przydadzą się przynajmniej komuś , skoro hotel jest nowy i sporo o nim piszą (odpoczywaliś my w kwietniu, w tym momencie hotel dział ał już.5 miesię cy, moż e trochę wię cej). A jest o czym pisać...(najbardziej uwagę zwró cę na punkty ujemne, już bardzo lubię wszystko psuć : )
Bł ę kitna Laguna Pyramisa jest pozycjonowana jako 5-gwiazdkowy hotel drugiej linii. Znajduje się w poł udniowej czę ś ci Hurghady, dokł adnie w miejscu, gdzie koń czą się ukoń czone hotele i rozpoczyna się masowa budowa.
Przestrzeń hotelu odpowiada wszystkim pię ciu gwiazdkom - kilka ogromnych basenó w z fontannami i mostkami, wszelkiego rodzaju kwiaty, krzewy i palmy, zielona trawa, mał e 2 i 3-pię trowe wille. Jest kort tenisowy (moż na grać przez 1 godzinę przez cał e wakacje za darmo), dyskoteka, kilka dział ają cych restauracji (jedna gratis), 3-4 bary.
Pokoje są mał e, ale doś ć wygodne (typowy pokó j w trzygwiazdkowym hotelu). Na pierwszych pię trach willi znajdują się duż e balkony, z któ rych jest zejś cie na trawnik, gdzie moż na poleż eć na trawie. Ale jak się okazał o, hotele na podobnym poziomie mają podgrzewane baseny, ale Pyramise nie.
Moż esz albo iś ć na plaż ę na 5 minut, albo wsią ś ć do autobusu, któ ry kursuje co 30 minut (czasami co 15, wydaje się , ż e zależ y to od jakiegoś rodzaju burz magnetycznych: ). Bę dziesz musiał przejś ć w pobliż u placu budowy i przez nieuż ytki
Sama plaż a jest piaszczysta, czysta, zadbana, jest bar, prysznic i toaleta, animatorzy stale organizują siatkó wkę i wszelkiego rodzaju gimnastykę.
Ale wokó ł plaż y jest kompletna dewastacja i spustoszenie.
Na plaż y jest kilka nieprzyjemnych chwil:
* ł odzie cumują po obu stronach i wieczorem, gdy wszystkie wracają , plaż a „pachnie” benzyną.
* kolesie aktywnie pracują na plaż y, reklamują c tatuaż e, wycieczki i pamią tki.
i robią to bardzo wytrwale, te same przychodzą kilka razy dziennie. Chociaż ich wycieczki są tań sze niż te z touroperatorem, trzeciego dnia zaczyna się to trochę mę czyć . Nie jestem pewien, czy to normalne w pię ciogwiazdkowym hotelu...Nawiasem mó wią c, ci kolesie też krę cą się po terenie hotelu, tylko ż e nie ma ich tak wielu i nie są tak wytrwali.
* nie moż na dostać się wieczorem na plaż ę (lubię nocami siedzieć nad morzem... ), po pierwsze dlatego, ż e po prostu nie chce mi się chodzić wieczorem po tak „nieromantycznym” terenie ; po drugie, jest brama na plaż ę , któ ra najprawdopodobniej zamyka się wieczorem.
* Rę czniki należ y zabrać w hotelu, nie są wydawane na plaż y.
*maska na plaż y jest bezuż yteczna - tu morze nie jest już takie "czerwone" (dla poró wnania ostatnio byliś my w Tabie - jest tam naprawdę bogaty podwodny ś wiat! ).
Z mił ych chwil - moż na pł ywać bez kapci, leż akó w wystarczy dla wszystkich, jest muzyka, siatkó wka i bar : )
Ogó lnie hotel mó gł by zasł uż yć na 4 plusy, gdyby nie obsł uga i jedzenie. Wcześ niej jeź dził em tylko do hoteli trzygwiazdkowych. A potem aż.5 gwiazdek i… „Nie, bez ró ż nicy suko! ” (c) Galygin.
Wybó r dań jest skromny i zawsze taki sam i nie tylko na co dzień , ale takż e na obiad i kolację dają prawie to samo. Jednocześ nie stale brakuje im naczyń , zwł aszcza szklanek. Dlatego wlej wszystko do plastikowych kubkó w !! ! Nawet w 3-gwiazdkowych hotelach tego nie widział em. Piwo z plastikowych kubkó w wypeł nionych do poł owy pianką - nie, dzię kuję . Lepiej w restauracji na zewną trz hotelu (10 funtó w egipskich za szklankę - nie za duż o).
Grupa pracownikó w, z któ rych poł owa to gł upi chł opcy, któ rzy nie rozumieją ani angielskiego, ani rosyjskiego. Bezradny, nawet dla Arabó w.
Kolejnym wą tpliwym punktem są sejfy w pokojach.
Są , ale z jakiegoś powodu, nieważ ne jaki kod ustawisz, jest cudowna kombinacja 123456#, któ ra i tak ją otworzy...
I dodam jeszcze wię cej minusó w - w pokojach nie ma mydł a i szamponu (w zawił ych naczyniach jest coś podobnego do mydł a w pł ynie, z któ rego nie udał o mi się wydobyć tego wł aś nie mydł a).
Wydaje się , ż e to wszystko, wydaje się , ż e niczego nie zapomniał em. Nie, wcią ż pamię tam. W pobliż u basenó w jest kilka leż akó w, wię c ludzie kł adą na nich rę czniki rano - jakby byli zaję ci. A przecież w restauracjach i barach są cią gł e kolejki.
Oto taki hotel. Ł adnie wyglą da, ale ł ą czna ocena z obsł ugą i jedzeniem to 3 plus. Przed wyjazdem wielu mó wił o to samo: „Wię c chciał em zostać jeszcze kilka dni… tylko w innym hotelu! ”.