Egipt - dobre wakacje

Pisemny: 1 listopad 2007
Czas podróży: 1 — 8 październik 2007
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; W przypadku podróży służbowych; Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 9.0
Usługa: 10.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 8.0
Witam wszystkich, chciał bym napisać recenzję o hotelu Lilliland w Hurghadzie.
Odpoczywał em z kolegą , bilet był tylko na 7 dni/nocy, oczywiś cie za mał o, ale mieszkamy na Syberii i nawet to, ż e trafiliś my na lato przynajmniej na tak kró tki czas był o już duż y plus. Przez cał y odpoczynek pogoda był a po prostu super, czasami wiał wiatr, ale był o jeszcze lepiej, nie był o tak gorą co.


A wię c o hotelu… W zeszł ym roku odpoczywał em w hotelu Aladdin. Moż e dlatego, ż e to był o wtedy po raz pierwszy w Egipcie, wszystko mi się podobał o, wszystko, wszystko. W tym roku najwyraź niej był już inny poglą d, „poró wnywanie”  Jeś li chodzi o terytorium, jest ono doś ć duż e i niejako rozcią gnię te od recepcji do morza. Zieleni jest doś ć i dbają o nią każ dego dnia, nigdy nie czuł am zapachu, o któ rym zwykle piszą , szczerze. Z jednej strony w ogó le sam fakt, ż e na niemal nagiej pustyni takie „oazy”, któ re urzą dza się w hotelach, zasł uguje na szacunek.
A z drugiej strony jest w tym jakaś monotonia, wszę dzie wszystko jest takie samo.

Pokoje w hotelu reprezentowane są przez mał e domki (bungalowy), któ re stoją w rzę dach po 5 sztuk. I jest jeszcze „mityczny” Gmach Gł ó wny, w któ rym faktycznie wzię liś my bilet, ale ulokowaliś my nas, jak to postawili na recepcji, w bungalowie. Wszystko w pokoju jest jasno zielono-niebieskie i w zasadzie to standard: 2 pojedyncze ł ó ż ka, duż a szafa, komoda, lustro, stojak na buty, stó ł , 2 krzesł a, wszystko jest jak należ y w ł azienka: prysznic, duż a umywalka z lustrem i bidet. W pokoju jest sejf, mini-bar (to tylko okazał a nazwa dla mał ej lodó wki, do któ rej codziennie wkł adają.2 butelki wody, ale dzię ki za to), telewizor, telefon. Poś ciel i rę czniki był y zmieniane codziennie, zostawialiś my 1 funt w pokoju, zgodnie z zaleceniami. A tak przy okazji, to trochę zauważ alne, ż e zaró wno meble, jak i hotel nie są cał kiem „nowe”, gdzieś podbarwione, gdzieś wył oż one itp.
Ale generalnie pokoje robią dobre wraż enie, zwł aszcza, ż e ​ ​ na wakacje jedzie się nie po to, aby siedzieć w pokoju, ale odpowiednio się opalać , popł ywać w jednym z najpię kniejszych mó rz i zobaczyć coś nowego.


Teraz o jedzeniu, pierwszego dnia, jak wielu, natknę liś my się pewnie na restaurację , w któ rej ż ywią się obcokrajowcy, a nawet tam poszliś my, ale jak tylko zaczę liś my rozmawiać , podeszli do nas i doś ć grzecznie wyjaś nili, ż e jedzą tu Niemcy / Wł osi , a wszyscy jedzą gdzie indziej i pokazali. A tak przy okazji, jedzenie był o takie samo. Nie raz wyszliś my z restauracji gł odni, a wrę cz przeciwnie – „wyszliś my”. Tak, zgadzam się , jedzenie trochę monotonne, ale zawsze jest w czym wybierać . Otó ż ​ ​ na przykł ad nie był o dnia, w któ rym na obiad i kolację był a ta sama zupa lub to samo gotowane mię so/kurczak/ryba. Kilka razy był y owoce morza - oś miornice i kraby.
Duż o dań warzywnych i po prostu ogromna iloś ć wypiekó w, zwł aszcza na ś niadanie (i wszystko jest bardzo smaczne). Z owocó w przez cał y czas był y grejpfruty, winogrona, melon, agawa, jabł ka. Z drinkó w zawsze moż na był o swobodnie wylewać soki z hibiskusa, pomarań czy i jabł ka. Herbata/kawa rano, piwo/wino po poł udniu. W pobliż u plaż y znajdował się bar, któ ry był otwarty od 10:00 do 16:00, w tym czasie moż na był o ró wnież wzią ć w nim wszystkie napoje. Mieliś my doś ć jedzenia, wię c szczerze mó wią c, nie był o ochoty odwiedzać innych restauracji.

Hotel ma 2 baseny, jeden jest gdzieś poś rodku, jest mał y, nie da się nim huś tać , a zazwyczaj są w nim same dzieci a przy stolikach siedzą rodzice, jest też kilka sklepó w, w któ rych moż na kup coś niezbę dnego do relaksu, na przykł ad okulary przeciwsł oneczne, czapkę , wszystko do pł ywania: maskę , pł etwy itp. , trochę ubrań , pamią tki, skó rę , ale to wszystko jest 2, a nawet 3 razy droż sze niż na ulicy handlowej blisko do hotelu.
W tym samym miejscu, przy mał ym basenie, znajduje się amfiteatr, w któ rym wieczorami odbywają się przedstawienia, ale tylko dla Niemcó w. Drugi basen jest bliż ej morza, obok znajduje się restauracja. Ta pula jest wię ksza i zwykle wszyscy krę cą się w jej pobliż u. Ale szczerze mó wią c, basen był nam oboję tny, bo morze jest niedaleko. Swoją drogą duż y plus, gdy hotel jest na pierwszej linii. Do plaż y mieliś my ś rednio 10-12 minut, chociaż pokó j był na samym począ tku.


Plaż a nie jest zł a, piaszczysta z kamykami, zawsze był o wystarczają co duż o leż akó w. Na począ tku nie szliś my daleko, pł ywaliś my w samej lagunie, oczywiś cie ró ż ni się to od samego otwartego morza, ale tak naprawdę jest z niego woda i nie ma mię dzy nimi wyraź nych granic. Zgadzam się , ż e już po poł udniu woda staje się mę tna, ponieważ ze wszystkich stron jest wejś cie do morza i odpowiednio piasek zaczyna unosić się z dna z ilu ludzi i ile razy tam idą.
I meduzy też czasami przepł ywał y obok, nie powodują c niedogodnoś ci. Do molo, z któ rego wejś cie do morza też nie jest daleko - 5-10 minut, a nawet mniej, w zależ noś ci od tego, z któ rej strony przyjechał eś . W ostatnich dniach szliś my bliż ej molo i pł ywaliś my tylko w morzu. Był a też bryza i fale, ogó lnie super. W morzu znajdował a się mał a rafa koralowa, wcią ż jest wyraź nie mł oda i jest kilka jaskrawo kolorowych koralowcó w, ale mimo to są tam i jest wiele pię knych kolorowych ryb, jeż owcó w, nurkowaliś my z rurką , podziwialiś my.

W ogó le morze - to moż e być nawet jedyny argument za wyjazdem, tylko ze wzglę du na nie warto jechać do Egiptu, jest niezapomniane, był em na innych morzach, ale tego nie moż na poró wnać z ż adnym z nich. Przejrzyste, nasycone niebiesko-niebieskie, sł one (o najwię kszej zawartoś ci soli spoś ró d wszystkich mó rz, nie liczą c Morza Martwego), ciepł e o każ dej porze roku, pię kne...

Jeś li chodzi o animację , nie mogę powiedzieć nic dobrego ani zł ego, kilka razy poszliś my na wieczorne show. Jest jeszcze jeden amfiteatr, któ ry znajduje się obok duż ego basenu, gdzie odbywają się pokazy z wł osko-rosyjską publicznoś cią , a był o 5 wł oskich animatoró w i tylko 1 Rosjanka. Kiedy po raz pierwszy dotarliś my na wieczó r rosyjskiego karaoke, byli tylko rosyjscy rodacy i ś piewali wszystko, posiedliś my chwilę , zaś piewaliś my kilka piosenek nawet do mikrofonu i wyszliś my. Potem byliś my na wycieczkach przez 2 dni z rzę du i nie chodziliś my na wieczorne pokazy, potem znowu tam pojechaliś my, to był o coś w rodzaju humorystycznego show, gł ó wnie po wł osku i przeważ nie nie zabawne. Ale mieliś my doś ć zabawy i rozrywki bez tego  Kiedyś byliś my na aerobiku w wodzie, Wł oszek prowadził , był o bardzo fajnie, podobał o mi się.

Jeś li chodzi o personel, wszyscy byli doś ć uprzejmi i przyjaź ni, ale nie denerwują cy i nachalni, dawaliś my napiwki tylko sprzą taczowi i portierowi.
Jedyne, co nam się nie podobał o, to 1 barman w recepcji baru, był o jasne, ż e ta praca jest dla niego cię ż arem, a gdy poprosił em o kawę , a potem zdecydował em, ż e chcę kawę z mlekiem, po dodaniu mleko oddali mi kubek na spodku doś ć niedbale , trochę się chlapał i wyglą d był niemił y , do czego po prostu poprosił em o serwetkę , zmienił em spodek , odwró cił em się i wyszedł em .

Z wycieczek wybraliś my motocyklowe safari na quadach do wioski Beduinó w (wystę pują sporty ekstremalne, jazda na wielbł ą dach, poznawanie ż ycia i ż ycia Beduinó w oraz wieczorne show), wyjazd do Luksoru (radzę wszystkim, był em pod wraż eniem, choć trochę mę czą cy, ale warto) i koleż anka też pojechał a do Kairu (był am już w zeszł ym roku).
Generalnie doszedł em do nastę pują cych wnioskó w – warto odpoczą ć w Egipcie, moż na to zrobić wię cej niż raz lub dwa razy (bo np. jadę na jaką kolwiek wycieczkę ), jeś li wybierzesz Lillyland, to się okaż e cał kiem oszczę dnie i cał kiem wygodnie, ALE bez ż adnych w zasadzie ozdobnikó w, superanimacji, kulinarnych pysznoś ci, ś nież nobiał ego piasku. Ale bę dzie to hotel na pierwszej linii z laguną i samym morzem, a nawet z rafą koralową , duż y teren zielony, 2 baseny, dobre nastawienie personelu. A nastę pnym razem, gdy wybiorę hotel, moż liwe, ż e bę dzie to Lillyland.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał