Niezapomniane wakacje

Pisemny: 29 październik 2010
Czas podróży: 16 — 23 październik 2010
Ocena hotelu:
3.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 3.0
Usługa: 3.0
Czystość: 2.0
Odżywianie: 1.0
Infrastruktura: 4.0
Hotel Lilyland, tutaj spę dzisz niezapomniane wakacje nad morzem. Zakwaterujesz się w wygodnych pokojach, nakarmisz się w trzech restauracjach, bę dziesz poruszał się elektrycznymi samochodami, przytulna laguna......tak szaleje Intourist
10.10. 10 Przyjeż dż amy w moje urodziny pierwszy szok w pokoju to to, ż e jest duż y, ale niewygodny, brudny, meble poł amane i odrapane, po bokach ł ó ż ka są szafki nocne z przeł ą cznikami, straszne dotkną ć . Chodź my do restauracji! - przeraż enie - szok, na moje pytanie "Gdzie jest jedzenie? ", odpowiedź brzmi "jest wielu goś ci, nie mamy czasu na gotowanie". A owsianka na podł odze? A co z jednorazowymi kubkami i serwetkami? Gdzie jest klimatyzator? Aha, a naczynia są brudne czy coś , nie, czyste? ! Panowie z Intourist proszą koleż anki Arabó w, ż eby nas nakarmili, jest już druga po poł udniu, jesteś my gł odni. Nie chcę ciasta za 20 funtó w. Chcieliś my iś ć do innej restauracji, ale nie ma innej, tylko jedna dział a. I tu gł odni wę drujemy do wyjś cia. „Có ż , daj dzieciom przynajmniej sok” - „nie ma sokó w, weź fantę lub colę do baru”. Jedziemy tam - „jeszcze nie otworzyliś my”. Efekt - pł acimy pienią dze i ś wię tujemy urodziny w instytucji podobnej do restauracji.
Morze jest brudne, nie spieszą się ze sprzą taniem ś mieci. Dowiadujemy się , ż e wcią ż są szczę ś liwi posiadacze zielonych bransoletek (Wł osi, Niemcy). Okazuje się , ż e jest dla nich restauracja na wybrzeż u. Czerwone bransoletki są niedozwolone. Ci, któ rzy byli już w hotelu, nie spodziewają się , ż e bę dziecie mogli się przebić . Personel jest za to mocno skarcony, menedż erowie kontrolują .

Co to za pł ywanie w basenie? - latarnia z drutami, dzieci miał yby czas na wycią gnię cie z wody. „Czł owieku, jak udał o ci się skaleczyć nogę w basenie? ” „Ach, kafelek jest taki zepsuty” - horror.
Wieczorem jedziemy elektrycznym autem do pokoju (jest trochę daleko na piechotę , jak druga linia), a przed nami mgł a, chociaż nie, to nie mgł a, to trucizna spryskana, kto jest ciekawie otruty, twarze dzieci był y przykryci, dostali wię cej powietrza i pojechali dalej.
A potem obudził się w nas optymizm. Kiedy kupa przepł ynę ł a obok nas, uciekliś my od nich. W stoł ó wce spotkaliś my kierownika, któ ry pomó gł nam unikną ć gł odu. Animatorzy pró bują , mimo cał ej biedy hotelu. Wydaje się , ż e zoo uciekł o. I ł ucznictwo. . . chyba zoo nadrabiał o zaległ oś ci, ż adnych strzał , ż adnych ł ukó w.
Wyją tkowoś ć hotelu polega na tym, ż e nie wzię li od nas napiwku, albo dolar nie wystarczy, albo i tak nie pomoż e.
Hotel Lilyland - tylko u nas spę dzisz niezapomniane wakacje!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał