Przytulny pobyt w Triton Empire Beach Resort

Pisemny: 15 listopad 2010
Czas podróży: 31 październik — 9 listopad 2010
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
7.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 7.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 7.0
informacje ogó lne
Miasto Hurghada to dawna wioska rybacka, a obecnie miasto turystyczne, cią gną ce się na kilkadziesią t kilometró w wzdł uż wybrzeż a Morza Czerwonego. Ten obszar to wł aś ciwie pustynia, bo drzewa, krzewy i trawy z kwiatami w hotelach i na ulicach są sadzone przez ludzi. Populacja miasta liczy 1.000 osó b, co roku okoł o 8.000 wię cej przybywa do pracy, a ponadto co roku Hurghadę odwiedza prawie 20.000 turystó w. Walutą narodową jest funt (LE, gdzie L to mię dzynarodowe oznaczenie funta, E to egipskie). 1 funt to 100 piastró w, ~5.4 rubla rosyjskiego, ~5.7 dolara amerykań skiego. W recepcji hotelu moż na wymienić dolara po „ich” kursie, np. 4 funty za dolara. Ale czę sto w hotelach i w mieś cie są normalne wymienniki, chociaż pracują od 9 do 12 rano i od 18 do 21 wieczorem. Monety w obiegu to 25.50 piastró w i 1 funt. Banknoty - 1.5, 10.20, 50.100 i 200 funtó w.
W Egipcie dział a policja turystyczna, do któ rej zadań należ y rozwią zywanie pytań i problemó w, któ re pojawił y się wś ró d turystó w. Ró ż ni kupcy, taksó wkarze i inni miejscowi bardzo boją się policji turystycznej i policji w ogó le, wię c moż na kogoś przestraszyć telefonem do tych wł adz.

Hotel
"Triton Empire Beach Resort" (lub jak nazywają to obcokrajowcy - Triton EB) jest czę ś cią grupy hoteli zarzą dzanej przez belgijską firmę "The Three Corners Company". Opró cz Triton EB, pojedynczy system hotelowy obejmuje Triton Empire Hotel (lub po prostu Empire), Triton Empire Inn i Sunny Beach Resort, któ ry zapewnia okreś lone udogodnienia dla wczasowiczó w. Chcę od razu zauważ yć , ż e ten hotel nie zachwyca luksusem i wystrojem, jest skierowany do przecię tnego europejskiego turysty, któ ry nie jest zbyt przyzwyczajony do przepł acania. Wedł ug standardó w Hurghady jest to hotel o ś redniej renomie i jest idealny dla tych turystó w, któ rzy są zdeterminowani, aby po prostu odpoczą ć nad morzem, cieszyć się sł oń cem, morzem i spokojem.
Nie ma parku wodnego, hał aś liwych dyskotek i innych obiektó w nieokieł znanej rozrywki.
Triton EB znajduje się w starym mieś cie, zwanym Dahar (Al Dahar), w pierwszej linii od morza. Wł aś ciwie jest to cał y kompleks hotelowy z wł asną mał ą plaż ą . Zbliż ają c się do budynku recepcji od ulicy, moja ż ona i ja byliś my trochę zniechę ceni: mał y parterowy budynek, policjant i para Arabó w przy wejś ciu, wyposaż ona w wykrywacz metalu. Wewną trz recepcja ró wnież był a niewielka, wrę cz skromna. Do hotelu przywieziono nas o 6 rano, a zameldowanie odbył o się o 12. Wię c przekazaliś my nasze rzeczy do magazynu „typu” - tylko mał y pokó j, zamykany na klucz i poszliś my zbadać odpoczynek miejsce. Wyszliś my na teren hotelu i od razu byliś my mile zaskoczeni - doś ć duż y obszar, palmy, trawa, kwiaty, baseny, place zabaw, sklepy, bar, restauracja, taras, jak mó wią , plaż a i wreszcie morze.

Po lewej i prawej stronie recepcji znajdują się pokoje, te na pię trze - z wł asnym mał ym tarasem, na któ rym znajduje się stó ł i kilka krzeseł . Każ dy pokó j na drugim pię trze posiada wł asny balkon. Każ dy z nich posiada toaletę z prysznicem, klimatyzację , lodó wkę , telewizor i telefon.
Kiedy się wprowadziliś my, dostaliś my pokó j 80, jest to jeden z niewielu pokoi BEZ OKNA! ! ! Dokł adniej, okno jest tam wbudowane w drzwi  . Podobno kalkulacja dotyczył a „dodatkowej nagrody”, jeś li pokó j nam się nie podobał , ale do tego czasu byliś my już.38 godzin bez snu, wyczerpani oczekiwaniami, lotami i formalnoś ciami, gł odni, wię c po prostu rzuciliś my swoje rzeczy, przebrani ubrania i uciekł na kolację i na plaż ę . Patrzą c w przyszł oś ć , powiem, ż e moż esz ż yć bez okna, z otwartym oknem lub nie - wcią ż jest gorą co; poza tym pokoje po prawej stronie są cał y dzień nasł onecznione, okna muszą być zasł onię te, wię c…
W recepcji, przy zameldowaniu, jeś li masz All Inclusive / All inclusive (AI), zakł adają ci na rę kę czerwoną bransoletkę , wedł ug któ rej personel hotelu dowie się , co moż esz, a czego nie. Bransoletkę należ y nosić do ostatniego dnia pobytu i starać się jej nie zgubić . Wł aś ciciele czerwonych bransoletek muszą pamię tać , ż e AI koń czy się o 23:00, a potem wszystko i za wszystkich jest opł acane. Ponadto na rę cznik (karta na rę czniki) wydawana jest plastikowa karta, któ ra jest zwracana przy wyjeź dzie z hotelu. Utrata karty lub rę cznika - grzywna 10 euro! A jeszcze nie wiem dokł adnie, ale obok rę cznikó w, po prawej stronie, za darmo moż na zabrać pł etwy z maską.
Każ dy goś ć ze sztuczną inteligencją ma prawo do bezpł atnego skorzystania z indywidualnego sejfu w recepcji, jakim jest drewniana szafka z przegró dkami zamykanymi na klucz. Dlatego lepiej nie zabierać ze sobą szczegó lnie wartoś ciowych rzeczy.

Na terenie hotelu, a takż e na lewo od wyjś cia z niego, znajduje się kilka sklepó w, w któ rych moż na kupić maskę z fajką , pł etwy, papierosy. Handlarze na terenie hotelu starają się zbytnio nie oszukiwać , ponieważ nie mają doką d uciec przed wś ciekł ym kupcem, nie potrzebują też skandalu, moż na ich ł atwo wygnać z terytorium. Ale wię cej o cechach handlu w Hurghadzie - poniż ej.
Odż ywianie
Posił ki wedł ug systemu „stoł u szwedzkiego”. Ż eby nie powiedzieć , ż e urozmaicone, ale cał kiem do przyję cia. Niektó re sł odycze i ciastka, owoce - grejpfruty, winogrona, daktyle, czasem drobno posiekany melon. Lokalne napoje - herbata, sprite, fanta, cola, piwo, wó dka, rum, gin, whisky - za darmo dla AI. Kawa też jest darmowa, ale to taka kawa, ż e ​ ​ nie wypił am jej za darmo. Soki, któ re są darmowe, to mieszanka wody i proszku o odpowiednim smaku i kolorze, w skró cie yuppies.
Dodatkowo w restauracji i na tarasie znajduje się grzał ka, gdzie moż na nalać zwykł ej wody pitnej. Wszystko inne - ś wież o wyciskane soki, parzona kawa, piwo butelkowe Stella itp. - jest pł atne, nawet za sztuczną inteligencję . Ś niadanie (07:00 - 10:00), obiad (12:00 - 15:00) i kolacja (19:00 - 22:00). Dodatkowo jest coś w rodzaju podwieczorku, od 15:00 na tarasie najpierw robią hamburgery i pizzę dla AI, a potem moż na zjeś ć przeką skę z ciastkami. Opró cz goś ci Triton EB na lunch przychodzą turyś ci z Empire, ponieważ ich restauracja jest zamknię ta w porze lunchu. Hotel jest duż y i jest duż o ludzi. Nawiasem mó wią c, to wł aś nie w Empire pojechaliś my na obiad, tam asortyment jest bogatszy, czasem podawane są dania z kurczaka i jagnię ciny. W Empire jest też „podobna” wł oska restauracja „Dolce vita”, w któ rej AI mają.30 funtó w zniż ki na jedzenie i 15 funtó w na napoje. Nawiasem mó wią c, pizza tam jest taka sobie, a obsł uga kiepska C klasa.
Trochę o napojach. Piwo beczkowe jest czę sto besztane w hotelach w Egipcie.

Musisz zrozumieć , ż e administracja hotelu nie chce, aby wczasowicz upijał się na plaż y w upale i szkodził jego zdrowiu. Piwo lane podaje się tam wył ą cznie jako napó j orzeź wiają cy iw tym charakterze „Lager Sahara” jest bardzo dobry, zwł aszcza ż e jego moc nie przekracza 3.5%. Zauważ ył em też , ż e obsł uga, widzą c, ż e turysta „przeszedł ”, stara się nie nalewać mu wię cej pod ż adnym pretekstem. Turyś ci czę sto zamawiają tam rum i colę , gin z tonikiem, ale generalnie moż na poprosić barmana o zrobienie jakiegoś koktajlu. I nie odmó wi. A na dziedziń cu Imperium jest ogó lnie duż y wybó r koktajli (napó jnikó w), o czym ś wiadczy mał a tekturowa reklama na ladzie barowej.
Turyś ci z AI mają prawo otrzymać codziennie butelkę wody pitnej 1.5 litra na osobę w barze za darmo. Niezwykle niepoż ą dane jest picie wody z kranu, ponieważ jest to odsolona woda morska, moż na ją myć , myć , ale nie wię cej.
Personel
Na począ tek trochę tł a. Poziom ż ycia w Egipcie jest niski.
Są oczywiś cie ludzie o ró ż nych dochodach, ale przecię tny Egipcjanin pracują cy w hotelu to ż onaty mę ż czyzna spoza miasta, w wieku 20-30 lat, z 3-5 stopniami wykształ cenia (no có ż , rodzice nie mają pienią dze na naukę wszystkich 11 klas), czę sto ze wsi, ale są też z innych miast, jak Luksor. Dokł adnie ten sam kontyngent handlu na ulicach miasta. Niscy pracownicy hotelowi, jak sprzą tacze pokoi, zarabiają tylko 250 funtó w (1350 rubli! ! ! ) miesię cznie, ich gł ó wnym ź ró dł em dochodu są napiwki, wię c starają się dobrze pracować , ozdabiają ł ó ż ka dzieł ami sztuki z rę cznikó w i pł atkó w kwiató w. Pracują w hotelach na zasadzie rotacji – od miesią ca do pó ł roku, a potem wracają do domu na urlop. Jakby morze szł o.

Ró wnież nisko opł acani pracownicy - plaż owicze, któ rzy niosą leż aki, materace i rozdają rę czniki i czysty piasek z grabiami, personel techniczny, któ ry podlewa roś linnoś ć , przetwarza terytorium z ró ż nych niechcianych zwierzą t, ró ż nej rangi oraz menedż erowie - kierownicy restauracji , administrator i jego pomocnicy w recepcji, któ rzy faktycznie stoją za recepcją , pomagają turystom z bagaż ami i ogó lnie rozwią zują ró ż ne drobne sprawy. Wszystkie te osoby bę dą szczę ś liwe, gdy otrzymają od Ciebie niewielką podwyż kę , a wielu z nich zasł uguje na to. Ale nie trzeba odpinać.5 dolaró w pracownikowi plaż y za przyniesienie materaca, kierownikowi recepcji za przyniesienie bagaż u lub barmanowi za nalanie whisky, któ ra jest już dla ciebie bezpł atna.
Faktem jest, ż e prawdopodobnie nie bę dziesz chciał stale dawać im kilku dolaró w, a bez tego szybko stracą chę ć do wykonywania swojej pracy za Ciebie. Dlatego wystarczy dać pracownikowi hotelu 1-2 funty. Cudzoziemcy najczę ś ciej nie dają wię cej niż jedno euro lub dolar. Jak już wspomniano, ludzie z wiosek pracują w hotelach, ciekawostką są dla nich turyś ci, dobroduszni gł upcy z pienię dzmi (to nie tylko moja opinia, ale nasz lokalny arabski przewodnik). Nie zostawiaj wię c w pokoju, na plaż y i generalnie nie zapominaj o rzeczach mniej lub bardziej wartoś ciowych. Nie ukradną ich, nie, Koran jest surowy w tym sensie. Mogą ró wnie dobrze zdecydować , ż e został o im to zostawione. Chociaż najczę ś ciej boją się stracić swoje miejsce, dlatego rzadko kiedy coś znika.
Na szczegó lną uwagę zasł uguje personel hotelowy, któ ry przyjechał do pracy z innych krajó w. Widział em Rosjanki, Angielki i Niemki. Oto one - szczegó lne podzię kowania za to, ż e nigdy nie zostaną pozostawione bez opieki.
Zawsze sł uż ą radą , wszystko wyjaś niają , pokazują i opowiadają . Nawiasem mó wią c, pracują tam za taką samą pensję jak miejscowi. Oznacza to, ż e ż yją gł ó wnie na napiwkach i prawdopodobnie mają w tym wię kszy sukces. W Triton EB pracuje też Rosjanka, a w Empire pracuje Niemka lub Angielka. Ponadto przedstawiciel biura podró ż y, któ re sprzedał o Ci bilet, codziennie odwiedza Triton EB i Empire, dzię ki czemu moż esz uzyskać od nich niezbę dne informacje.

Tak wię c, zaró wno w Triton EB, jak i Empire, personel jest bardzo przyjazny, spokojny i mił y. Otó ż ​ ​ czasami moż na spotkać nieco bezczelnych barmanó w, któ rzy uznają za konieczne wyraż enie opinii o swoim zamó wieniu lub ogó lnie, ż artobliwie lub nie, deklarują , ż e masz już doś ć . W Tritonie EB był o nawet tak: ja, para Skandynawó w i Niemiec przy ladzie. Nie ma barmana. Poproś kelnera, aby do niego zadzwonił . Przychodzi i mó wi - już nieczynne, 21:00, idź do Oazy (to dyskoteka obok recepcji). I liś cie.
Idę za nim i widzę , ż e on i pó ł tuzina innych kelneró w siedzą w pubie oglą dają c pił kę noż ną w telewizji. Odwracam się i idę do kierownika restauracji. Pytam, o co chodzi? Idzie do knajpy, od razu sł ychać stamtą d krzyki, a minutę pó ź niej bar już dział a, jak powinien. Kelnerzy pozwalają sobie omijać niestosowne ż arty (np. ż yczą c im dzień dobry wieczorem) lub wypuszczać ró wnie niestosowne komplementy. Generalnie w recepcji są zadowoleni z siebie wieś niacy, jak pan Ali, pulchny Arab niskiego wzrostu, z jakimś plastikowym uś miechem, któ ry uwielbia udawać , ż e cię nie zauważ a, i ogó lnie jest bardzo zaję ty. Cią gle szukam czegoś na komputerze i chwyta za telefon. I generalnie Egipcjanie rozumieją wszystko, kiedy tego potrzebują , a nie rozumieją niczego, gdy nie chcą , i dotyczy to w peł ni pracownikó w recepcji.
Drugiego dnia pobytu stwierdziliś my, ż e mamy zepsuty kran i prysznic, zgł osiliś my się do recepcji, a pan Ali, któ ry tego dnia pracował , uparcie nie chciał mnie zrozumieć ani po rosyjsku, ani po angielsku, aż do naszego zbliż ył się przewodnik z biura podró ż y. Dopiero po kilku dniach pojawił się hydraulik (!!! ), dł ugo się bawił , zostawił albo dla podkł adki, albo dla klucza, znikał na 5 lub 20 minut. Uznają c, ż e czeka na wskazó wkę z gó ry, wzią ł em od niego klucz nastawny, sam wszystko dokrę cił em i wysł ał em go. Kilka minut pó ź niej przyszedł sprzą tacz i wycierają c podł ogę , powiedział , ż e hydraulik był ze wsi, w rzeczywistoś ci wcale nie był hydraulikiem, ale po prostu tak się ustawił . Ale w rzeczywistoś ci jego zadaniem jest podlewanie krzakó w i trawy. Kiedy ten hydraulik zostaje przydzielony do pracy w pokojach, towarzyszy mu dozorca, bo ma klucze do wszystkich pokoi. A potem, jeś li po pracy hydraulika był y reklamacje, sprzą tacz też spada, mó wią , dlaczego tego nie sprawdził?
Ponadto lokalni pracownicy stale spacerują po plaż y i oferują masaż , udział w imprezie w Oazie lub coś innego. Co dziwne, tutaj byli bardzo uprzejmi i przyjaź ni. Animatorzy w Triton EB dział ają dobrze, ale program animacji w hotelu jest sł aby. Zaję cia z hydroformowania, taniec brzucha, coś jeszcze, z zaję ć sportowych - oferowane są tenis stoł owy, rzutki, pił ka wodna i siatkó wka. Czas okreś lonych wydarzeń moż na znaleź ć na stoisku mię dzy plaż ą a basenami. Swoją drogą cał y czas chodził em na siatkó wkę i to wł aś nie chcę zauważ yć . Arabski animator nieustannie dą ż y do gry zespoł owej, choć teoretycznie powinien ś ledzić przebieg meczu i ogł aszać wynik, uwielbia też wszelkiego rodzaju ż arty, ale z drugiej strony czę sto zostawiał nam pił kę , nawet jeś li godziny siatkó wki się skoń czył y i generalnie wyraź nie oż ywił y sytuację , a grę w szczegó lnoś ci.

Plaż a
Niewielka plaż a o szerokoś ci 100 metró w, hotel ograniczony z lewej i prawej strony pomostami, a prawa należ y do są siedniego hotelu. Leż akó w jest duż o, stoją zaró wno na samym piasku, jak i na molo i wokó ł basenu. Ale wcią ż jest wię cej osó b, któ re chcą z nich korzystać . Leż aki oczywiś cie nie są nowe, są drewniane, niektó re mają regulowane zagł ó wki. Materace do leż akó w są zabierane w to samo miejsce co rę czniki, oczywiś cie też nie są nowe, niektó re gumy piankowe mają tendencję do wychodzenia na zewną trz, inne są czymś poplamione, ale generalnie wystarczy. Na plaż y i molo znajdują się grzyby z ł ukowatym parawanem, któ re moż na dowolnie obracać . Piasek przypomina kamienioł om, duż a frakcja i jest w nim duż o kamyczkó w. Dno w wię kszoś ci czyste, miejscami duż e kamienie i kawał ki rafy, wzdł uż prawego molo jest ich szczegó lnie duż o, przy okazji jest też wiele pię knych ryb i jeż owcó w. Gł ę bokoś ć w pobliż u wybrzeż a wynosi pó ł tora metra, dalej 4-5 metró w. Woda jest czysta. Przejrzysty i bardzo sł ony, dzię ki czemu niezwykle ł atwo utrzymuje się na powierzchni.
Niezbę dne do tego „czę ś ci zamienne” są sprzedawane na starym mieś cie, 15 minut spacerem od hotelu, naprzeciwko sklepu Mitry Market, a raczej po drugiej stronie ulicy. A takż e, mię dzy Daharem a Sekallą , znajduje się obszar zwany Marina, jest duż o sklepó w wę dkarskich. Lepiej jest ł apać wszelkiego rodzaju mormyszki i gumowe przynę ty lub kawał ki ryby, ser. Chleb i ciasto są natychmiast usuwane. Ale dla tych, któ rzy traktują wę dkarstwo poważ niej, na plaż y po prawej stronie znajduje się „Centrum nurkowe”, w któ rym moż na za opł atą zorganizować wę dkowanie na ł odzi na otwartym morzu. Tutaj oczywiś cie moż esz zorganizować nurkowanie. Mają też instruktora. I sprzę t do nurkowania i wszystko, czego potrzebujesz. Oczywiś cie jest to usł uga pł atna.
Co najważ niejsze, ką piel w morzu po zachodzie sł oń ca jest bardzo odradzana. Faktem jest, ż e wraz z nadejś ciem ciemnoś ci ż ycie w morzu dopiero się zaczyna, a ró ż nego rodzaju mieszkań cy morza polują ...

Ż ycie w mieś cie
W Daharze ż ycie toczy się peł ną parą na ulicach handlowych, moż na tam dojś ć w 15 minut.
Handel odbywa się w zasadzie wszelkimi towarami konsumpcyjnymi, czę sto wytwarzanymi w Chinach (nawet pamią tki w postaci piramid, sfinksó w, magnesó w z egipskimi akcesoriami są produkowane w Chinach). Istnieje wiele sklepó w sprzedają cych ubrania, buty, maski, pł etwy, wyroby miedziane, ró ż ne przyprawy, oleje, perfumy, papirusy, fajki wodne, pamią tki itp. Pomię dzy sklepami wciś nię te są ró ż ne herbaciarnie, w któ rych gł ó wnie miejscowi piją wył ą cznie herbatę lub palą fajkę wodną ; wszelkiego rodzaju placó wki, w któ rych gotują jedzenie dla lokalnych handlarzy i taksó wkarzy; sprzedają ziarna kawy, natychmiast ją mieli, mieszają z ró ż nymi przyprawami, np. kardamonem, i ponownie sprzedają ; sklepy z narzę dziami, warsztaty naprawy motoroweró w i roweró w, stragany z telefonami komó rkowymi, a takż e mał e sklepy, któ re dumnie nazywał y super marketem. Handel toczy się ruchliwymi ulicami, warto skrę cić w bramę – panuje cał kowite spustoszenie, ciemnoś ć i brud.
Na ulicach starego miasta jest duż o ś mieci, w nowym jest czyś ciej, wynika to z faktu, ż e wł adze zainstalował y kilka koszy na ś mieci, a takż e z tego, ż e miejscowi Arabowie nie martwią się zbytnio ś mieci.
Na wielu ruchliwych skrzyż owaniach i drogach dyż urują policjanci z pistoletami, a nawet karabinami maszynowymi. Nie myś l, ż e jest to spowodowane wysokim poziomem przestę pczoś ci, wcale tak nie jest. Ludzie z bronią na ulicach Hurghady wył ą cznie w celu utrzymania porzą dku.

Co sekundę przejeż dż ają taksó wki, któ re przykuwają do siebie uwagę klaksonem, a nawet mogą zatrzymać się przy tobie i trą bić , krzyczą c, dopó ki nie zwró cisz na to uwagi. Hał as czasami jest niewyobraż alny, szybko się mę czysz.
Handel i jego cechy.
Kupcy są bardzo nachalni, nieustannie nagabują , blokują drogę i woł ają do swojego sklepu „tylko po to, ż eby popatrzeć ”, krzyczą przez ulicę , wspinają się z pytaniami „ską d jesteś ? ", "jak się masz".
O dziwo, od razu rozpoznają w tł umie Rosjan i zaczynają zapraszać nas w naszym ję zyku, stosują c sztuczki typu: „bardzo niskie ceny tylko dzisiaj! ", " Chodź my i zobaczmy! ”, itp. Był a też taka sztuczka: idziesz chodnikiem, któ ry jest wypeł niony ró ż nego rodzaju ś mieciami, od czasu do czasu jesteś zmuszony wyjś ć na jezdnię , a wtedy kupiec zaczyna krzyczeć : „Uważ aj na samochó d ! ”, wskakujesz na chodnik i znajdujesz się już na progu jego sklepu, podnosi cię i wcią ga do ś rodka ...Kró tko mó wią c, ich natarczywoś ć nie zna granic, cią gle krzyczą i kiwają , w ogó le ich irytacja jest bardzo, bardzo silna W nowym mieś cie, Sekalle, wszystko jest takie samo, tylko znacznie wię cej. Wł aś ciwie jedynym centrum ż ycia miasta jest ulica o potę ż nej nazwie „Sheraton Street” i kilka przyległ ych ulic. Ta ulica jest bardzo dł uga, hał aś liwa, ale na zakupy wszyscy turyś ci pę dzą tutaj.
Są kawiarnie, restauracje rybne, sklepy z baweł ną.

A teraz o cechach handlu. Drodzy turyś ci! Oczywiś cie, targowanie się jest akceptowane, tak ...Ale kupcy przede wszystkim nie chcą się z tobą targować , chcą wię cej pienię dzy, nawet jeś li wymaga to oszustwa i oszustwa. Dla nas ich sztuczki są tylko drobnym oszustwem, ale dla nich to praca, nie uważ ają takich sztuczek za coś przestę pczego. Wię c jak oszukali naszego brata? Najpopularniejszą techniką jest wprowadzenie ceny produktu trzy do czterech razy wyż szej niż jest w rzeczywistoś ci. Najpopularniejsze towary to: biż uteria, kosmetyki, fajki wodne i tytoń dla niego, akcesoria plaż owe. Spó jrzmy na kilka prawdziwych przykł adó w.
Naprawdę dobra biż uteria nie jest sprzedawana we wszystkich sklepach. Zwykł y jubiler nie pó jdzie za tobą ulicą i nie zacią gnie cię do siebie. Siedzi z godnoś cią w ś rodku i czeka na goś cia.
Wchodzisz do niego i widzisz - sklep wyglą da przyzwoicie, okno pię kne, towar jak selekcja, wł aś ciciel ma normalną wizytó wkę i tak dalej. A co najważ niejsze, na pytanie „Ile? »Nie przekrę ci mó zgu, ale po prostu zważ y produkt przed tobą , obliczy go na kalkulatorze i poda cenę . Tak tak! Biż uteria sprzedawana jest na wagę . Zwykł e sztuć ce kosztują.2-3 dolary za gram. Ale pozbawieni skrupuł ó w kupcy czę sto mają przyzwoicie wyglą dają cy sklep na zewną trz, ale nie od razu podają cenę . Obiecują , ż e cena jest normalna, upierają się przy przymierzaniu, zaczynają sadzać cię na kanapie i proponują herbatę , kró tko mó wią c, pró bują uś pić twoją czujnoś ć , abyś był trochę zobowią zany do ciepł ego powitania. W rezultacie mogą podnieś ć cenę srebra na 7-10 dolaró w za gram. Moż esz trochę się targować i obniż yć do 3-4 dolaró w, ale pamię taj, za te pienią dze moż esz kupić produkt prawdziwej jakoś ci w przyzwoitym sklepie.
Ponadto nieuczciwi kupcy podają swoje towary jako srebro pró by 925, co wię cej, ten test jest nawet stosowany do produktu, ale w rzeczywistoś ci jest to test 700!

Pó jś ć dalej. Kosmetyki. Kobiety czę sto chcą kupować sobie ż el Aloe Vera, perfumy esencjalne. Kremy, olejki. Nie ma prawdziwych sprzedawcó w tego przedmiotu. Taki gł upiec - najpierw mó wią , ż e cena jest zawyż ona. Na przykł ad za 200 gramó w ż elu Aloe Vera proszą o 85 USD lub 2.5 funta za gram. Wiele osó b, wytargowanych do 50-60 dolaró w, chę tnie wyjeż dż a z towarem. Ale w rzeczywistoś ci ten ż el kosztuje 1 (jeden) funt za gram. Tak wię c 200 gram moż na kupić za 40 dolcó w. Esencje i perfumy wcale nie są warte kupowania, nakł adasz kilka kropel na skó rę do testowania, kupujesz perfumy, ale kilka minut po wyjś ciu ze sklepu nie bę dzie ś ladu zapachu. A jeś li zdecydujesz się wró cić i pokł ó cić , już cię nie poznają  . Có ż , kupił eś Aloe Vera za 40 dolcó w i przyszedł eś do hotelu zadowolony.
Có ż , postanowiliś my sprawdzić , ile kosztuje ten ż el w lokalnym sklepie? Có ż , wszystko wydaje się być w porzą dku. Te same 40 dolaró w za 200 gramó w. Ale po bliż szym przyjrzeniu się nagle okazuje się , ż e twoja dwustugramowa butelka ma tylko 150 gramó w! Lub inna opcja - w sklepie hotelowym ten ż el jest znacznie bardziej nasycony na zielono niż ten, któ ry kupił eś . Tak, panowie wczasowicze, aby uzyskać zysk, kupcy rozcień czają swoje ż ele, esencje i olejki. Lub wsuń pojemniki o mniejszej obję toś ci. I jeszcze jedna cecha z "Aloe Vera": na oknie stoi w duż ym sł oiku. Kupujesz np. 200 gramó w. Zał ó ż my, ż e wiesz, jak oszukują z tymi sł oikami i upewnił eś się wcześ niej, ż e sł oik ma dokł adnie 200 gramó w. Ż el jest bardzo gę sty. Nie moż esz po prostu przelać go z jednego pojemnika do drugiego. Kupiec gotuje w czajniku i zalewa wrzą tkiem duż y sł oik ż elu. Ż el topi się , staje się cień szy i pię knie spł ywa do sł oika.
Pł acisz i wychodzisz. Po 20-30 minutach, gdy ż el w twoim sł oiku ostygnie, jego obję toś ć nieznacznie zmniejszy się i nigdy nie dostaniesz swoich 200 gramó w. Có ż , mó wisz, niech to bę dzie 198 gramó w, po co marnować czas na drobiazgi? Tak, kupują cy w tym przypadku nawet się nie obrazi, ale kupiec ma dwa lub trzy tuziny takich kupują cych dziennie.
Có ż , z akcesoriami plaż owymi i innymi towarami wszystko jest proste - zabierają cię do sklepu, czę stują herbatą lub czymś innym, komplementy i drobne prezenty, pytaj ską d pochodzisz, jak ci się tu podoba, opowiedz o sobie . Sprzedawca jest zalany tym, jaki jest przyzwoity, a wszyscy wokó ł są oszustami, nawet opowiadają , jak mogą oszukiwać . W rezultacie, gdy już praktycznie się zaprzyjaź nił eś i przystą pisz do samego zakupu, mó wią ci, ż e cena jest trzy razy za wysoka, ale nawet jeś li poczujesz haczyk, targowanie się jest jakoś niewygodne. To jest kalkulacja. Mię dzy Tritonem EB a Empire znajduje się arabski sklep, któ ry przedstawia się jako Thomas.

Sprzedaje wszelkiego rodzaju rupiecie, a na jego drzwiach leż ą kartony w ró ż nych ję zykach z hasł ami: „Fajny sklep! Fajne rozmowy! ”, itd. Tak wię c ten Thomas jest oszustem i draniem;
Maska z fajką kosztuje nie wię cej niż.75 funtó w, najdroż sze kapcie ką pielowe – có ż , maksymalnie 45 funtó w!
Zawsze natarczywie pytaj o cenę , bez wzglę du na to, co sprzedawca oferuje i mamrocze, nalegaj na wł asną rę kę . Pierwsza podana gł oś no cena jest o 100% zawyż ona trzy razy. Zapraszam do zaoferowania trzy razy mniej. Zapraszam do targowania się , jeś li jesteś zmę czony - ś miał o wyjdź , jest mnó stwo sklepó w. I ogó lnie lepiej najpierw udać się do 3-4 sklepó w w poszukiwaniu odpowiedniego produktu, przyjrzeć się bliż ej, w niektó rych miejscach na produkcie są metki. Moż esz trochę się targować , ale nie musisz kupować.
I jeszcze jedna sztuczka od lokalnych handlowcó w - oszustwo z pienię dzmi.
Ogó lnie panowie turyś ci, bą dź cie ostroż ni. I cierpliwy.
Transport
W Hurghadzie jest wiele taksó wek. Turyś ci wolą z nich korzystać . Ale przed wejś ciem na pokł ad zawsze negocjuj cenę ! W przeciwnym razie bę dziesz musiał zapł acić tyle, ile mó wi. Negocjują c z wyprzedzeniem pamię tajmy, ż e podró ż nas we tró jkę ze starego miasta do nowego za ponad 10 dolaró w to już za duż o. Taksó wki są tań sze rano, droż sze wieczorem. Raz rano wzię liś my taksó wkę z naszego hotelu na Sheraton Street za 20 funtó w.

A potem zaczę liś my uż ywać minibusó w. Mał e minibusy, nie bardziej brudne niż taksó wki, miejsca siedzą ce - 12-14, zabrał y nas do Sheraton za...1 (jeden) funt od osoby. Tak, dokł adnie. Ale jest mą droś ć . Autobus moż na zatrzymać w dowolnym miejscu. Musisz od razu uzgodnić przejazd, powiedz kierowcy: „Sheraton street, jeden funt! ”. Jeś li się zgadzasz, usią dź i idź.
Kró tko mó wią c, minibusy mogą być bezpiecznie uż ywane. Z czasem z Triton EB do Sheraton Street zajmuje okoł o 10 minut.
Jeś li zdecydujesz się przejś ć przez ulicę , to przynajmniej na skrzyż owaniu, przynajmniej w jakimkolwiek innym miejscu - bę dziesz musiał robić to ostroż nie. Poczekaj tylko, aż samochody odjadą daleko, albo w ogó le ich nie zobaczysz, albo doł ą cz do jakiegoś Araba, któ ry ma wł aś nie przejś ć przez ulicę , i idź.
Jednym sł owem, panowie turyś ci, bą dź cie bardzo ostroż ni i cierpliwi.

Telefon i komunikacja.
Jeś li potrzebujesz zadzwonić , moż esz to zrobić w recepcji, 3 minuty rozmowy z dowolnym abonentem w Rosji kosztują okoł o 7 USD w hotelach Triton, każ da kolejna minuta kosztuje 2 USD.
W sklepie moż esz kupić lokalną kartę SIM i kartę telefoniczną za 10 lub wię cej funtó w. Za dziesię ć funtó w moż esz porozmawiać przez minutę . Generalnie okazuje się , ż e kupowanie karty SIM i karty telefonicznej w Hurghadzie, co z gó ry – w Rosji – jest tym samym.
Wś ró d operatoró w komó rkowych mają też Vodafone.
Có ż , moż na kupić kartę do automatu telefonicznego, to najtań szy sposó b na dzwonienie, ale nie wszystkie automaty telefoniczne dział ają.
W wielu kawiarniach, hotelach, na ruchliwych ulicach znajdują się mał e pokoje internetowe, w któ rych moż na surfować po internecie za 6-10 funtó w.
Na koniec ż yczę udanych wakacji w Egipcie, duż o wraż eń , sł oń ca i dobrego nastroju!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał