Świetny hotel nic do powiedzenia?

Pisemny: 18 październik 2009
Czas podróży: 7 — 15 październik 2009
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Przyjechał em do tego hotelu wieczorem i wtedy się zaczę ł o… Pokó j, któ ry mi zaoferowano w budynku 1000 na 3 pię trze z widokiem na stodoł ę są siedniego hotelu. Musiał em wró cić do recepcji i za 20$ przenieś li mnie do budynku 2000 z tym samym widokiem, ale już na 2 pię trze, oczywiś cie mi to nie pasował o, ale nie przyszedł em przeklinać i musiał em bą dź z tego zadowolony.
Baseny na pierwszy rzut oka sprawiają wraż enie zadbanych i czystych, ale po kró tkim pobycie w ich pobliż u widać , ż e obsł uga myje kafelki wokó ł basenu, a brudna woda spł ywa do basenu.
Przy zjeż dż alni dla dzieci, któ ra jest jedyną rozrywką dla dzieci, obsł uga nawet nie wyciera wody przy zjeż dż alni, a na moich oczach dzieci cią gle upadał y podchodzą c do schodó w i siniaki, straszny widok.

O jadalni nie ma nawet nic do powiedzenia, cichy horror (kolejki, stoł y brudne, na stoł ach nie ma sztuć có w, plastikowych kieliszkó w). Odnoś nie plastikowych jednorazowych kubkó w: na plaż y ja osobiś cie dostał am podobno jednorazowe kubki dwa razy, a oni już mieli na sobie szminkę , pewnie zbierają zuż yte szklanki i są zbyt leniwi, ż eby je porzą dnie umyć .
Oczywiś cie plaż a jest ciekawsza, ryby, korale, woda czysta, w lagunie moż na popł ywać z dzieć mi, ale do tego trzeba wcześ nie usią ś ć , bo leż akó w jest za mał o dla wszystkich, podobno hotel wł aś ciciele nie spodziewali się , ż e wszyscy wczasowicze pó jdą na plaż ę .
Pojechał em do Kairu, aby popatrzeć na cud ś wiata, co mogę ci powiedzieć...
Dotarcie tam zajmuje 7 godzin, wyjazd o 2 w nocy, do Kairu dotarliś my o 9 rano, pierwszy przystanek to wypić kawę i udać się do toalety, zatrzymaliś my się przy jakimś ś mierdzą cym wysypisku ś mieci, tam cał a wycieczka się koń czy. autobusy nie przejeż dż ają ani nie przejeż dż ają w cią gu 10 minut. pojechaliś my dalej, zatrzymaliś my się przy muzeum i spę dziliś my tam 2 godziny, a potem do Piramid, w pobliż u piramid, dwa przystanki po 40 minut każ dy. każ dy, ale nie spacerujesz tam spokojnie, nie bę dziesz podziwiać pię kna piramid, bo aroganccy Beduini po prostu nie przepuszczają i starają się ci coś sprzedać lub jeź dzić na wielbł ą dach i trzymać się tak bardzo, ż e nie Jeś li nie chcesz piramid czy sfinksa, chcesz jak najszybciej odejś ć .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał