Zamki Republiki Czeskiej: Zamek Veltrusy Zamek Veltrusy

05 Sierpień 2026 Czas podróży: z 09 Lipiec 2026 na 13 Lipiec 2026
Reputacja: +1983.5
Dodaj jako przyjaciela
Napisać list

Przypadkiem natkną ł em się na zdję cie zamku, szukają c atrakcji w okolicach Pragi. To nie moja pierwsza wizyta na zamkach w Czechach. Dla zainteresowanych, oto https://www.turpravda.ua/cz/blog-325037.html

Dojazd do zamku komunikacją miejską jest nieco utrudniony, dlatego polecam wizytę osobom podró ż ują cym samochodem.

            A jeś li znudzi Wam się hał as miasta, 25 kilometró w na pó ł noc, otoczony rozległ ym parkiem, stoi Zamek Veltrusy, jakby zatrzymany w czasie.


Budowę luksusowego pał acu w stylu barokowym zapoczą tkował Vá clav Antoní n Hotek (1674–1754), zał oż yciel i pierwszy wł aś ciciel zamku. To on wynió sł niezbyt znaczą cą rycerską rodzinę Hotkó w do rangi hrabió w i zgromadził pokaź ny mają tek. Zaró wno dzię ki cię ż kiej pracy w sł uż bie monarchó w, jak i dzię ki korzystnemu mał ż eń stwu. W 1704 roku hrabia poł oż ył kamień wę gielny pod budowę mał ego pał acyku myś liwskiego. W tamtym czasie dom miał centralną wież ę , otoczoną czterema skrzydł ami w kształ cie krzyż a. Dom stał poś rodku niesamowitego ogrodu, oblewanego ze wszystkich stron przez Weł tawę . W tym miejscu rzeka rozdzielał a się na dwie odnogi, tworzą c wyspę . Teraz moż emy sobie tylko wyobrazić , jak czule i magicznie to wszystko wyglą dał o.

             Czas mijał , moda się zmieniał a, a syn wł aś ciciela rozpoczą ł przebudowę pał acu zgodnie z nowymi trendami pó ź nego baroku. Biorą c za podstawę pierwotny plan pał acu, Rudolf Hotek (1706-1771) rozbudował i wydł uż ył skrzydł a zamku, zachowują c wystró j wnę trz i dzieł a sztuki. Rudolf Hotek sł uż ył w sł uż bie cesarzowej Marii Teresy, a szczytem jego kariery był o stanowisko Najwyż szego Kanclerza ziem czeskich i austriackich (w poró wnaniu do wspó ł czesnych stanowisk – stanowisko premiera). Za swoją oddaną sł uż bę został odznaczony najbardziej prestiż owym orderem habsburskim – Orderem Zł otego Runa. Cesarzowa Maria Teresa odwiedził a Veltrusy.

              Kolejny wł aś ciciel, Jan Rudolf Hotek (1748-1824), przebudował zamek w stylu neoklasycystycznym. Ogró d ró wnież zmienił swó j wyglą d. Czę ste powodzie spowodował y zmianę koncepcji parku.

            Rodzina Hotkó w był a wł aś cicielami zamku aż do jego nacjonalizacji w 1945 roku. Podczas II wojny ś wiatowej wł aś ciciele poparli Hitlera, a po wojnie przenieś li się do Niemiec. Tam zmarł ostatni spadkobierca rodziny Hotkó w.


Pierwszym pomieszczeniem, do któ rego wchodzi się po wejś ciu do zamku, jest Sala Terrena, co z wł oskiego tł umaczy się jako „sala parterowa” lub „sala ogrodowa”. Jest to charakterystyczny element pał acó w barokowych, ł ą czą cy budynek z ogrodem. Barokowa koncepcja Veltrusy został a pomyś lana jako wiejski dom wypoczynkowy i myś liwski. Znalazł o to odzwierciedlenie w Sali Terrena. Jest ona otwarta z obu stron i sł uż ył a jako schronienie w letnie upał y lub deszczowe dni, na letnie uroczystoś ci lub wystę py. Sala pochodzi z 1714 roku, kiedy ukoń czono budowę zamku. Wó wczas stanowił a wejś cie do pał acu, ponieważ do miasta moż na był o dostać się tylko ł odzią . Po zejś ciu na lą d goś cie mijali ogró d ozdobiony posą gami i kwiatami, a nastę pnie wchodzili do bogato zdobionej sali. W koń cu pierwsze wraż enie jest decydują ce. Wchodzili po schodach do gł ó wnej sali na drugim pię trze.

            Dekoracja Sali Terrena przypomina o myś liwskim przeznaczeniu zamku — freski przedstawiają ptaki, zwierzę ta, myś liwych. Nadmorskie krajobrazy i przebł yski nieba wykonane są z gruboziarnistego tynku, któ ry nadaje kompozycji obję toś ci. Na kolumnach namalowane są postacie szlachcicó w, tancerzy i muzykó w, naprzemiennie pojawiają się alegorie wszystkich czterech pó r roku, a cał a przestrzeń wypeł niona jest duchem radoś ci, muzyki i pię kna. Wystró j sali wyraź nie wskazuje, ż e przestrzeń ta był a wykorzystywana do wystę pó w muzycznych i teatralnych.

            Opró cz scen myś liwskich, na suficie przedstawiono dwie sceny z commedia dell' arte (teatru groteskowego), popularnej wś ró d arystokracji epoki baroku. Pierwsza scena przedstawia Dottore gonią cego Kapitana z lewatywą . Druga scena przedstawia Pantalone klę czą cego przed ukochaną Lucią , któ ra daje mu do pocał owania swó j pantofelek.

             Te sceny są dokł adnymi kopiami rycin francuskiego artysty Jacques'a Callota (1592–1635). Ryciny noszą tytuł y „Kapitan Cardoni i Maramao” oraz „Signora Lucia i Trastullo”. Chociaż imię mistrza, któ ry tak kunsztownie ozdobił mury Veltrusy, popadł o już w zapomnienie, jego dzieł a wcią ż ż yją .

Na schodach znajdują się posą gi stajennych z koń mi i treseró w psó w z psami, dzieł a Franza Antona Kuehna (1679-1742).

Centralna sala zamku sł uż ył a do organizacji baló w i oficjalnych kolacji. Sala zachował a swó j oryginalny barokowy ukł ad i jest cał kowicie symetryczna. Co ciekawe, jeden kominek w sali jest z prawdziwego marmuru, a drugi dekoracyjny. To samo dotyczy balkonu: jeden jest prawdziwy, a drugi dekoracyjny.

Nad kominkami znajdują się portrety Wacł awa i Rudolfa Hotkó w.

             Mistrzowskie malowidł o sufitu sali tworzy iluzję tró jwymiarowej kopuł y, choć w rzeczywistoś ci sufit jest pł aski.

Sufit przedstawia cztery pory roku:


  • Poranek w postaci bogini Eos (rzymskiej zorzy polarnej) w czerwonym pł aszczu ś witu z pochodnią i kogutem
  • Poł udnie w postaci boga Heliosa na rydwanie sł onecznym
  • Wieczó r w postaci Diany, bogini ł owó w, z psami i upolowanym jeleniem
  • Noc w postaci bogini Knox, bogini nocy, z kotem i sową , odsł aniają cą swó j ciemny pł aszcz nad ś wiatem.
  • A poś rodku – grupa figlarnych anioł ó w ze wstą ż ką poł ą czoną w okrą g, jako alegoria obrotu Ziemi i niezmiennego upł ywu czasu.

    Kolejne pomieszczenie we wcześ niejszych dokumentach oznaczone jest jako galeria. Pierwotnie znajdował o się tam 46 obrazó w, z któ rych okoł o poł owa przetrwał a do dziś . Obrazy poś wię cone są tematyce mitologicznej, scenom biblijnym, martwym naturze, pejzaż om i portretom. Pomieszczenie sł uż ył o nie tylko jako galeria, ale takż e do gier planszowych, przez pewien czas peł nił o funkcję sali bilardowej. Pó ź niej urzą dzono tu jadalnię . Malowidł o na suficie jest alegorią sił y.

    Znany obraz nieznanego artysty przedstawiają cy scenę ze staroż ytnych mitó w greckich: wieszcz Fineus został ukarany przez bogó w za naduż ycie mocy proroczych. Został oś lepiony, a zł e harpie nieustannie wykradał y mu jedzenie z ust, tak ż e nigdy nie mó gł się nasycić . Dopiero gdy przybyli mityczni Argonauci, dwó ch z nich – skrzydlaci bracia Kale i Zeth – przepę dził o harpie. Obraz jest prawdopodobnie alegorią walki dobra ze zł em.

          Warto ró wnież zwró cić uwagę na poł ą czone portrety.

  • Jan Karel hrabia Hotek, najstarszy syn fundatora zamku. Obraz przedstawia prawdopodobnie najstarszą formę zamku Veltrusy. Myś liwskie ubranie i pies przypominają o pierwotnym przeznaczeniu zamku – pawilonie myś liwskim.
  • Rudolf hrabia Hotek był drugim wł aś cicielem zamku. Nastę pnym wł aś cicielem był jednak bratanek Rudolfa, Jan Rudolf, ponieważ zamku nie moż na był o sprzedać ani zastawić i zawsze dziedziczyli po nim mę scy spadkobiercy.  

  •       Trzeci portret Jana Rudolfa hrabiego Hotka, syna Jana Karola, któ ry nie tylko odziedziczył Veltrusy po swoim wuju, ale takż e poszedł w jego ś lady, sł uż ą c cesarzowej Marii Teresie.

          Dwie pary renesansowych szaf, wykonane w Augsburgu w Niemczech okoł o 1600 roku. Prawdopodobnie najcenniejsze meble w tym pomieszczeniu.

    Nastę pnym pomieszczeniem jest Salon Marii Teresy.

    Wizyta cesarzowej Marii Teresy i jej mę ż a, cesarza Franciszka Stefana Lotaryń skiego, w Veltrusie w 1754 roku był a niewą tpliwie najwyż szym wyrazem uczuć rodziny cesarskiej. Miał o to miejsce z okazji pierwszych na ś wiecie targó w, zorganizowanych w zamku przez hrabiego Rudolfa Hotka. Salon ten, urzą dzony w stylu rokoko, upamię tnia to niezwykle waż ne wydarzenie. Znajdują się w nim portrety rodziny cesarskiej.

    Portret cesarzowej Marii Teresy. Na stole przed nią leż ą : Kró lewska Korona Czech, Kró lewska Korona Wę gier, Arcyksią ż ę ca Korona Ziem Austriackich oraz prywatna Korona Cesarska Habsburgó w.

    Portret cesarza Franciszka Stefana Lotaryń skiego. Na stole przed nim leż y oficjalna Korona Cesarska Ś wię tego Cesarstwa Rzymskiego i prawdopodobnie Korona Wielkiego Księ cia Toskanii.

    Portret grupowy dzieci pary kró lewskiej. Był o ich szesnaś cioro, tutaj przedstawiono najstarsze – w centrum, w czerwieni, w tró jgraniastym kapeluszu ukazani są pó ź niejszy cesarz i kró l Czech Jó zef II oraz jego mł odszy brat i nastę pca Leopold II.

    Lustra umieszczone mię dzy oknami i nad kominkiem optycznie powię kszają pomieszczenie i rozś wietlają je ś wiatł em odbitym. Lustra są oryginalne i prawdopodobnie należ ą do najstarszych w Czechach.

    Marmurowy kominek z lustrem, malowaną obudową i zegarem (wykonanym we Francji okoł o 1840 roku).


    Ś ciany w chiń skim gabinecie pokryte są rzadką tapetą . Oryginalne chiń skie ryciny, wydrukowane na jedwabnym papierze i przywiezione do Europy w tym czasie, został y wycię te i naklejone na tapetę tekstylną . Wokó ł rycin na tapecie znajdują się malowidł a w tym samym stylu. Ryciny przedstawiają boginię Ma-gu („Dziewicę Konopi”) – legendarną taoistyczną nieś miertelną wró ż kę , bó stwo wiosny, pł odnoś ci i patronkę kobiet w mitologii chiń skiej. Przedstawiana jest zaró wno w formie klasycznej, jak i pod postacią rybaka, chł opa i kurtyzany.

          Tapety są bardzo drogie i delikatne. Przetrwał y powstanie chł opskie w 1775 roku, kiedy zamek został splą drowany i wybuchł niewielki poż ar.

    Nastę pnie przechodzimy do prywatnych komnat hrabiny. Kolejny pokó j pierwotnie sł uż ył jako sypialnia. Ś wiadczy o tym wnę ka (alkowa) nad ł ó ż kiem, któ ra był a bardzo popularna w epoce rokoka. Po 1831 roku pokó j przekształ cono w salon hrabiny Carloty Hotek i stał się on czę ś cią jej prywatnych apartamentó w.

    Pię kna jedwabna tapeta z motywami kwiató w powojnika i paskó w, kwiató w brzoskwini i papug, niestety nie zachował a się do dziś . To kopia oryginał u.

          Na ś cianach wiszą portrety krewnych hrabiny Carloty:

    Jindricha, hrabiego Hotka, czwartego wł aś ciciela zamku, mę ż a hrabiny Carloty,

    Marii Henrietty von Eltz, z domu hrabiny Colloredo Mansfeld, ż ony Carloty matka

    Isabella von Eltz, starsza siostra Carloty

    Rudolph Karl (1832–1894), pierworodny syn Carloty

    Ferdinand (1838–1913), trzeci syn Carloty

    Arnoš t (1844–1927), najmł odszy syn Carloty

    Niestety, portret drugiego syna, Emericha, nie zachował się.

    Nastę pny pokó j sł uż ył hrabinie do codziennej pielę gnacji.

    Sufit przedstawia kobietę z wień cem, symbolizują cą alegorię Zwycię stwa lub Zwycię skiej Cnoty. Ś ciany pokryte są rę cznie malowaną tapetą jedwabną , zazwyczaj importowaną z Chin lub produkowaną we Francji. Tkanina ta był a tak droga, ż e ​ ​ wykorzystywano ją gł ó wnie do tapetowania mał ych pomieszczeń .

    Nastę pnie przechodzimy do Ż ó ł tej Sypialni. Jej nazwa pochodzi od ż ó ł tej, jedwabnej tapety adamaszkowej, któ ra został a zainstalowana w drugiej poł owie XVIII wieku, za ż ycia Rudolfa Hotka. Ten sam materiał został ró wnież uż yty do wykonania baldachimu, zasł on i innych mebli tapicerowanych. Pokó j pierwotnie sł uż ył jako sypialnia. Za ż ycia Jindř icha Hotka cał e skrzydł o został o przebudowane na apartamenty dla hrabiny Carloty i jej dzieci. Ten pokó j sł uż ył jako sypialnia Carloty.


    Ł ó ż ko z baldachimem jest podstawowym wyposaż eniem sypialni od 1776 roku, jak odnotowano w historycznym inwentarzu zamku. Baldachim i zasł ony pomagał y utrzymać komfort termiczny w chł odnych miesią cach i stanowił y ochronę przed owadami w ciepł ych porach roku. Tą samą tkaniną obito sofę pod lustrem i poduszki krzeseł .

    Piec z delfinami i kaflami to oryginalny mebel z poł owy XVIII wieku. Jest to tzw. fajans golí č ski, wykonany w manufakturze cesarza Franciszka Stefana w Golí č u (Wę gry, obecnie Sł owacja). Zdobią go figury delfinó w, przedstawione tak, jak wyobraż ano je sobie w tamtych czasach. Ś ciana za piecem wył oż ona jest XVIII-wiecznymi holenderskimi kaflami, przywiezionymi z Holandii przez Rudolfa Hotka. Ich zastosowanie w barokowych wnę trzach zamkowych w Czechach jest cał kowicie unikatowe.  

     Rokokowa intarsjowana szafka z otwieranym blatem. Sł uż ył a do przechowywania drobnych przedmiotó w wartoś ciowych, a takż e do pisania.

    Toaleta spł ukiwana jest ceramiczna, malowana. Aby zwię kszyć komfort, w 1843 roku w zamku zainstalowano pierwszą angielską toaletę wodną . Znajdował a się ona w ogrodzonej wnę ce okiennej, dyskretnie ukrytej za drzwiami pokrytymi tapetą . Ś cieki odprowadzano z budynku do szamba. Nad toaletą znajdował się zbiornik z wodą . Przy drzwiach toalety, na rokokowej komodzie, stoi dzbanek na wodę , umywalka i rę czniki. Cał a ta wnę ka odzwierciedla rosną ce wymagania higieniczne od poł owy XIX wieku.

    Obok sypialni hrabiny mieszkał a pokojó wka – osobista sł uż ą ca pani zamku. Pokó j ten poł ą czony jest z są siednią Ż ó ł tą Sypialnią nie tylko drzwiami, ale takż e dzwonkiem, dzię ki czemu pokojó wka mogł a w każ dej chwili pomó c swojej pani. Ś ciany pokoju zdobią graficzne pł ó tna ze scenami z parku Veltrusy. Przedstawiają one budowle z czasó w hrabiego Jana Rudolfa – Pawilon Przyjació ł , pseudogotycki Czerwony Mł yn i Pawilon Laudona – te budynki do dziś zdobią Park Veltrusy. Niestety, chiń skie baż antarium nie przetrwał o do naszych czasó w.

    Autorką tych rysunkó w był a có rka Jana Rudolfa Hotka, hrabina Maria Aloysia.

    W szafie eksponowany jest XIX-wieczny komplet chrzcielny dla niemowlą t.


    Nastę pnie znajduje się pokó j dziecię cy. Pokó j dziecię cy w skrzydle hrabiny zajmował y mł odsze dzieci i ich niania. Do 7. roku ż ycia dzieci, zaró wno synowie, jak i có rki, pozostawał y pod opieką matki. Po ukoń czeniu 7. roku ż ycia synowie przechodzili pod opiekę ojca i wychowawcy. Na ś cianach wiszą portrety dzieci: dwó ch najstarszych synó w Jindř icha Hotka oraz podwó jny portret dwó jki najmł odszych dzieci Carloty: hrabiny Karoliny (zwanej Linie) i dwuletniego Arnosta.

    Koł yska, autentyczny eksponat kolekcjonerski zamku Veltrusy. Dlatego jest prawdopodobne, ż e spał y tam dzieci Jindř icha i Carloty.

    Harmonogram zwiedzania zamku moż na znaleź ć na oficjalnej stronie internetowej. Park jest otwarty dla zwiedzają cych bezpł atnie. Niestety, wycieczki są dostę pne tylko w ję zyku czeskim. W kasie biletowej moż na otrzymać wydruk trasy w ję zyku angielskim. Przeszedł em trasę w wersji podstawowej, któ ra zajmuje okoł o godziny. Ogó lnie rzecz biorą c, był o ciekawie zanurzyć się w atmosferze ż ycia w tamtych czasach.

    Tłumaczone automatycznie z języka ukraińskiego. Zobacz oryginał
    Aby dodać lub usunąć zdjęcia w relacji, przejdź do album z tą historią
    Podobne historie
    Uwagi (0) zostaw komentarz
    Pokaż inne komentarze …
    awatara