odpocząć w stajni
był y w Soł otwynie w sierpniu 2012 (3 osoby, w tym dziecko w wieku 5 lat). Có ż mogę powiedzieć . Pierwsze wraż enie i pierwsze sł owo, któ re umknę ł o: „Horror, gdzie ja dostał em. ” Wszystkie tak zwane oś rodki wypoczynkowe i warunki ż ycia pozostawiają wiele do ż yczenia. A zwł aszcza ceny, któ re w ogó le nie odpowiadają ś wiadczonym usł ugom. Mieszkasz w stodole, ale pł acisz jak za 5* na Cyprze. Jezioro jest brudne, miejscowi wyrzucają ró ż ne odpady, m. in. i ludzkie ż ycie. Odpoczywaliś my w "Yalinku" - wyjechaliś my trzeciego dnia, a potem tylko dlatego, ż e zabrano nam pienią dze z gó ry na trzy dni. I tak zwany apartament za 400 UAH. dziennie.... , w skró cie to nie jest apartament, to nieprzyjemny pokó j z udogodnieniami, w któ rym nie ma nawet miejsca na suszenie rzeczy. Chociaż sam stoisz przed oknem z rę cznikami w rę kach i poczekaj, aż wyschną .
Pokoje za 120 UAH. na osobę na ogó ł osobna rozmowa. Ró wnież z udogodnieniami, ale mieszka się jak w stodole, nie ma nawet okien. Są też domy, ale udogodnienia są na ulicy. . . Muzyka gra cał ą noc, choć w innych bazach, ale wystarczy dla wszystkich. Jedzenie nie jest smaczne itp.
Pozytywne aspekty są nastę pują ce: jeś li pł ywasz, to tylko w basenach „Yalinka” (tutaj przynajmniej zmieniają wodę bezpoś rednio z kopalni, a terytorium jest oczyszczane), jeś li mieszkasz, to w sektorze prywatnym - kilka razy taniej, warunki i ceny na każ dą kieszeń (od 35 UAH za osobę do 300 UAH za luksusowy pokó j z ł azienką + kuchnia, w któ rej moż na gotować ) i nie wszę dzie sł ychać muzykę .
Kró tko mó wią c, byliś my nieco zszokowani i, jak powiedział em, trzy dni pó ź niej wyjechaliś my do Velyatino i spotkaliś my tam wielu ludzi takich jak my.
A jednak jak się jedzie, to w porze chagy, bo w sierpniu noce są zimne, a woda w basenach nie nagrzewa się . W jeziorach woda jest cieplejsza, ale brudna. Dodatkowo woda z kopalń nie jest pompowana do jezior, wię c jej jakoś ć jest daleka od tej sprzed wielu lat.