Weekend na morzu

Pisemny: 13 wrzesień 2011
Czas podróży: 1 — 4 wrzesień 2011
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Od 2006 roku wypoczywam na Zatoce. Tym razem postanowił em osiedlić się w „Admirale”. Mają na swoim terenie doskonał ą jadalnię "Bosman". Bardzo smaczne jedzenie, przystę pne ceny. Mó j mą ż i ja jedliś my ś niadanie codziennie w tym bistro w zeszł ym roku. Tym razem przyjechał em sam. Przybył.1 wrześ nia. Rano o godzinie 8 podszedł em do administracji i zapytał em, czy mają wolne pokoje, ile kosztują , czy mogę na nie popatrzeć i tak dalej. Zaoferowano mi dwa pokoje: pierwszy z klimatyzacją za 250 hrywien, drugi bez klimatyzacji za 200 gr. Czas nie jest gorą cy, zdecydował em się na 200g. Popatrz. W pokoju trzyosobowym znajdują się trzy ł ó ż ka: dwa stoją obok siebie, tworzą c „podwó jne” ł ó ż ko, trzecie osobno. W pokoju są też trzy stoł ki, trzy szafki nocne, stó ł , lustro, szafa, lodó wka i maleń ki telewizor, któ ry strasznie wyś wietlał jakieś.6 kanał ó w. Ale jestem na morzu, dlaczego potrzebuję „pudeł ka do rozmowy”. Prysznic jest bardzo dobry. Ł ó ż ka był y poś cielone, był y trzy rę czniki. Bardzo ł adne i porzą dne. Mnie wystarczył jeden! Nawiasem mó wią c, zabrali mi 150 gr. na dzień . Bardzo mił a obsł uga. Jak już mó wił em, wyś mienita kuchnia. Mó j pokó j miał.35 lat, na 3 pię trze przez spiralne schody? . Na balkonie stoł y i krzesł a, fajnie posiedzieć wieczorem. Morze jest widoczne. Minusem jest to, ż e wł ą cznik ś wiatł a w ł azience nie zawsze dział ał , a kinkiet wiszą cy w pokoju nie dział ał . I tak mi się udał o! !
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał