Straszna konwalia

Pisemny: 4 wrzesień 2025
Czas podróży: 19 — 27 sierpień 2025
Ocena hotelu:
1.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 1.0
Usługa: 3.0
Czystość: 1.0
Odżywianie: 3.0
Infrastruktura: 2.0
Jednym sł owem, STRASZNA! To był a najgorsza podró ż w moim ż yciu. Był em tam (odpoczywanie i leczenie tutaj nie wchodzi w grę ) od 19.08. 2025 do 27.08. 2025 z rodziną (ż oną i dwó jką dzieci, w tym 4-miesię cznym niemowlę ciem). Przez te dni nie widział em ciepł ej wody, ledwo ciepł a, na wszystkie moje skargi odpowiadał em w stylu: „tak, nigdzie nie ma, to bę dzie po 14:00, pomiń to i tak dalej”. Gdziekolwiek spojrzeć , wszystko jest zepsute lub w fatalnym stanie:
– ł azienka – wszystko się sypie, prysznic przecieka i jeś li się nie podł oż y szmaty, woda leje się na korytarz, siada się na toalecie, któ ra chodzi jak kamień pod stopami, spł uczka raz dział a, raz nie, zimna woda ma kolor kawy bez mleka, a ciepł a jest lekko ciepł a.
– wykł adzina jest spuchnię ta, listwy przypodł ogowe odpadają , materace są stare, koce ś mierdzą moczem.

– teren wokó ł domu jest brudny, ś mieci wywoż one są co 3-4 dni, są kopce drzew po ś cię tych i wyrzuconych, nikt nie zbiera skoszonej trawy, w pijalni jest woda, czasami jej nie ma, ale czasami jest z jakimiś zanieczyszczeniami.
– plac zabaw to rozpadają cy się dom, bą czki z czasó w ZSRR, któ re nie dział ają , w sanatorium walają się też metalowe konstrukcje, a dyrekcja ma wszystko gdzieś.
– na sił owni wystają ostre prowadnice ze ś cian, któ rymi ł atwo się skaleczyć , ani jednej normalnej pił ki (spuszczonej, przebitej, wyrzuconej do kosza), na ulicy stoją metalowe stoł y do ​ ​ tenisa, moi ró wieś nicy, nie ma pił ek z tamtych czasó w, trzeba je kupić.
Nawet pią tego dnia, kiedy przeniesiono nas do innego pokoju, gdzie powinna być ciepł a woda, nic się nie zmienił o. Nastę pnego dnia wyszł o sł oń ce i okazał o się , ż e tuż nad naszymi drzwiami wejś ciowymi jest gniazdo os i musieliś my pomó c je wybić . Radził em wydmuchać pianę montaż ową , wydmuchał y, ale zostawił y na progu mnó stwo pianki montaż owej, wię c posprzą tajcie po sobie, wię c nie, zeskrobał em pianę z progu. Nie ma tam nic do roboty, taksó wka do miasta kosztuje 100-150 hrywien, czyli 20 minut spacerem, bliż ej nie ma sklepó w. Wszyscy, któ rzy przyjechali, są niezadowoleni (i nie ma w tym nic dziwnego). Jedynym plusem jest cisza i otoczenie lasu, ale to nie wina personelu oś rodka. Nie jedź cie tam pod ż adnym pozorem, lepiej mieszkać w namiocie w lesie.
Tłumaczone automatycznie z języka ukraińskiego. Zobacz oryginał