Brudne, słabe menu, brak animacji

Pisemny: 2 lipiec 2018
Czas podróży: 22 czerwiec — 1 lipiec 2018
Ocena hotelu:
2.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 2.0
Usługa: 2.0
Czystość: 1.0
Odżywianie: 3.0
Infrastruktura: 6.0
Dzień dobry!
Piszę recenzję z nadzieją , ż e przyda się ona osobom, któ re zaplanował y urlop i wybierają wł aś nie hotel. A druga, ale sł aba nadzieja jest taka, ż e ​ ​ kierownictwo hotelu nadal jakoś monitoruje recenzje i monitoruje opinie swoich goś ci o swoim hotelu i już zacznie podejmować dział ania w celu poprawy jego stanu.
Podró ż ował em z mę ż em i dzieć mi w wieku 3 i 6 lat.
Zameldowanie: przybył prawie o 23-00. Usiedliliś my na 1 godzinę na pię trze F (zrobię rezerwację , ż e jak przeczytam opinie przed wyjazdem, ktoś napisał : „Nie daj Boż e zostaniesz na pię trze F” i jak nas tam wysł ano, ja oczywiś cie był zdenerwowany). To, co zobaczył em w pokoju, nie jest obję te ż adnymi ramami:

- na ś cianach są krwawe ś lady martwych komaró w, widoczne goł ym okiem trupy samych komaró w - czyli pokó j nie był sprzą tany. Sam zaczą ł em szorować go ze ś cian. W wannie - kafelki są miejscami wyszczerbione, wanna nie jest myta, wł osy, piasek pozostawiony po poprzednich goś ciach. Uszkodzona rama drzwi. Wyszedł em na balkon - widok z okna był „urzekają cy”: tuż pod nami był a kuchnia z poł amanym dachem (albo ktoś upadł , albo coś został o wyrzucone z balkonu). Ponieważ był a już noc, nie zmieniał em pokoju - dzieci spał y w biegu. Czekał a nas piekielna noc - komary obgryzł y nas i nasze dzieci (fumitox na nie nie zadział ał , + cał ą noc bił yś my z mę ż em). Moje dzieci pł akał y, ż e nie mogą spać , był y gryzione. Moje dzieci mają alergię - moja có rka miał a co najmniej 50 ugryzień rano, wstał a cał a opuchnię ta. W pokoju strasznie ś mierdział o pomyjami, o pią tej rano zaczę li terkotać czoł gami (albo wywieziono ś mieci, albo coś przyniesiono do kuchni), znowu dzieci obudzili. O pią tej rano zszedł em do recepcji z proś bą o zmianę pokoju. Powiedzieli, ż e w tej chwili to niemoż liwe. Zapytał em w cią gu dnia - zaczą ł em oferować pienią dze. Znaleź li dla nas pokó j, powiedzieli, ż e po 14-00 nas przeniosą . Nalegał em, aby na kolejną - rano - zmianę administratoró w pozostawić informacje o naszej przeprowadzce. Notatka został a napisana niechę tnie.
Najbardziej uderzył o mnie to, ż e druga zmiana zapytał a: „Co ci się nie podobał o w pokoju? ” Pomimo tego, ż e wiedzą o problemie pię tra F - starsza są siadka powiedział a nam, ż e wszystkie rodziny z dzieć mi natychmiast uciekają stamtą d z powodu komaró w, smrodu, hał asu - w zasadzie nie da się spać .
Przenieś liś my się na drugie pię tro. Komary okazał y się mniej - kilka dziennie))) Ale czekał nowy bonus - sufit przeciekał w wannie. Ponownie skontaktował em się z recepcją . Nazwali nas technikiem. Otrzymał em przeprosiny szampana i owocó w. Problemu nie udał o się rozwią zać , a przez wszystkie dni odpoczynku myliś my się pod podwó jnym prysznicem - bardzo nieprzyjemnie. Ciekł o z sufitu pod prysznic, ale przeciekał o gdzie indziej - bo kosz na ś mieci cią gle pł ywał w kał uż y, podł oga był a mokra, poszł am z dzieć mi do toalety - bał am się , ż e się poś lizgną .
Poniż ej znajduje się kró tki opis ogó lnych usł ug w hotelu:
- stare meble, odrapane, nawet w przedpokoju (stare koł a od kieliszkó w, plamy)
- miejsca na terenie hotelu zaniedbany teren ze ś mieciami, suszoną trawą
- plaż a jest kiepsko oczyszczona ( babki, serwetki leż ą na piasku kilka dni), przy siatce do siatkó wki jest pas nieoczyszczonych ś mieci (kamienie budowlane, gniją ca trawa) - stą panie po, i ogó lnie chodzenie, nie jest przyjemne

- nie ma animacji dla dzieci (tylko wieczorami 4-5 piosenek na mini dyskotece - piosenki są takie same, w tej samej kolejnoś ci). Nie moż na zostawić dzieci z nauczycielem w pokoju zabaw, nie opiekują się dzieć mi, ale podobno tylko pilnują zniszczonej zawartoś ci pokoju. Nigdy nie był o spektakli, konkursó w, zabaw dla dzieci. I nikt nie pró bował jakoś zorganizować obiecanej rozrywki dla dzieci. Nie ma animatoró w. Dziewczyna-animatorka-straż niczka nawet nie umiał a grać w twistera, wyjaś nił em jej i innym dzieciom zasady. Swoją drogą ruletka i boisko pochodził y z dwó ch ró ż nych gier - kolory nie pasował y do ​ ​ siebie. . . W pokoju gier był y na wpó ł zepsute zabawki, krzeseł ka dla dzieci bez krzeseł ek i krzeseł ek dla wszystkich nie starczył o . Wszystkie obrę cze, gdy dzieci pró bował y je na siebie krę cić , został y odsł onię te. Na ulicy plac zabaw - zepsuty sprzę t dziecię cy. Obok mojej có rki o kilka centymetró w od jej gł owy spadł y drzwi z plastikowego domku (2 razy cię ż sze od mojej có rki).
- pokó j nie jest sprzą tany codziennie, dopó ki nie powiesz w recepcji (ludzie zostawiają worki na ś mieci na korytarzu). W zwią zku z tym nie wkł adaj papieru toaletowego i wody do lodó wki. Kilka razy wyję ł a papier z wó zkó w pokojó wek. Wł asną wodę dostaliś my z baró w.
- poś ciel, rę czniki są brudne, są dziury. Plamy są ogromne, ż ó ł te, pomarań czowe - obrzydliwy sen.
- Nie był o wi-fi w pokojach ani w holu. Sió dmego dnia naszych wakacji zarobił .
- o jedzeniu - nie ma stolika dla dzieci, chociaż hotel pozycjonuje się jako hotel rodzinny z dzieć mi. Moje dzieci przez te wszystkie dni jadł y frytki i makaron (i to jakby był makaron bez przypraw). I tak wszystko przyprawione i pikantne nie nadaje się dla dzieci. Owoce są ś redniej jakoś ci i nie dla wszystkich. Niemyte owoce – nie da się ich od razu zjeś ć w jadalni.
- czasami nie był o wolnych stolikó w, był y kolejki po jedzenie. Pró bowali przyjś ć pó ź niej, ale w tym przypadku jedzenie nie był o już gotowane na naszych oczach - musieli jeś ć resztki ZIMNE.
- naczynia są wyszczerbione, brudne. Sztuć ce, talerze, kubki trzeba był o szukać w czystoś ci, ż eby nie był o na nich ś ladó w jedzenia ani tł ustych plam.
- w godzinach snu niektó rzy szczę ś liwcy sprzą tali pokó j (moż e posprzą tali przed przyjazdem nowych) - stukot wó zkó w, odkurzaczy, drzwi strasznie trzaskają - cię ż ko spać . Wó zki inwalidzkie przedzierał y się przez ś ciany na korytarzach.
Nigdy w ż yciu nie widział em takiego brudu. Myś lę , ż e to brak szacunku dla mnie i moich goś ci. To jest niedopuszczalne.

Kiedy byliś my na basenie - kelner wylewał z nami ś mieci z tacy ekspresu bezpoś rednio na podł ogę - nie od strony kelneró w, ale od strony wczasowiczó w. I wszyscy kelnerzy ś miali się razem. Kiedy to zobaczył em, zrobił o mi się strasznie ż al siebie, ale zdał em sobie sprawę , ż e nic się tu nie zmieni, dopó ki nie zmieni się kierownictwo. Jak widać , nie cenią ani nieruchomoś ci, ani prestiż u swojego hotelu.
Napoje (cola, sprite i inne rozcień czone, smak daleki od oryginał u).
Był em strasznie zdenerwowany pierwszego dnia odpoczynku, ale nie był o doką d pó jś ć . Dzieci nie chciał y zepsuć wakacji, wię c spę dziliś my duż o czasu nad morzem, spacerują c wzdł uż wybrzeż a, a noc spę dziliś my tylko w pokoju.
Nie polecam tego hotelu nikomu. Po prostu nie mogł o być gorzej.
Doszedł em do wniosku, ż e doskonał a „trojka” jest lepsza niż fał szywa „pią tka”. A takż e, ż e należ y zaufać recenzjom prawdziwych ludzi i przeczytać przed zakupem biletu, a nie po, jak ja.
Wszystkim wczasowiczom ż yczę udanych wakacji!
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał