Jak w sowieckim sanatorium.

Pisemny: 16 październik 2007
Czas podróży: 16 — 23 wrzesień 2007
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
6.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 8.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 10.0
Odpoczywał am z mę ż em i synem 1 rok i 1 miesią c. Podró ż z lotniska do 2.5 godziny – z dzieckiem, a nawet po samolocie to test ukł adu nerwowego. Ogó lne wraż enie hotelu: 3. Teren jest duż y, wszystko obsadzone ró ż nymi drzewami i krzewami, hotel jest ostatni, wię c niektó re domy wyglą dają na są siedni hotel, a niektó re (chyba jedna czwarta pokoi) spó jrz na niezabudowane pustkowia; ogó lnie rzecz biorą c, z wó zkiem jest miejsce na spacer, nawet z ś pią cym dzieckiem jest spokojne miejsce.
Pokó j jest stary, bardzo stary, nigdzie nie widzieliś my tak brudnej wanny, nie jest myty, jest czarny; pł ytki w wannie są popę kane i posmarowane farbą z grzyba; nawiasem mó wią c, komunikacja ze zwierzę tami jest ci gwarantowana - pó ł nocy z mę ż em zł apaliś my mysz po numerze, wię c nikt nie był zaskoczony jaszczurką w toalecie; woda w wannie nieustannie zmienia się z wrzą cej wody w ló d; sprzą tanie pokoju - tylko tł uste i leniwe tureckie ciotki myją podł ogi w ten sposó b, przez 2 tygodnie toaleta nie był a myta raz, a ł ó ż ko zmieniano 3 razy; jedno jest dobre - rę czniki był y codziennie uczciwie zmieniane; w pokoju był o ł ó ż eczko dla dziecka (jak dla osoby dorosł ej niektó rzy wzię li kojec), ale nie moż na na nim spać , materac przewraca się do ramy ł ó ż ka, wię c dziecko spał o z nami; ł ó ż ko to nie jedna cał oś ć , ale dwa razem - na ogó ł.2 -2.3 metra. Na balkonie jest suszarka do ubrań , ale ubrania nie wyschł y, bo ter-mi cią gle podlewano i mieszkaliś my na 1 pię trze, podł oga na balkonie też był a mokra.
Odż ywianie - nie ma jedzenia dla niemowlą t, w zasadzie każ dy zabrał ze sobą jedzenie dla niemowlą t, w centralnej restauracji jest kuchenka mikrofalowa, moż na rozcień czyć owsiankę dla niemowlą t mlekiem i podgrzać ją w mikrofali (mleko podawano kwaś ne co drugi dzień ); na stole nie był o serwetek, nie był o czego wycierać rą k, a tym bardziej dziecka; jest 20-25 krzeseł ek dla dzieci, ale biorą c pod uwagę , ż e cał y hotel to mł ode rodziny z dzieć mi lub osoby starsze, krzeseł ek był o za mał o. W hotelu jest 70% Sł owian, 20-25% Niemcó w, 5% Turkó w. Ś niadanie - jajka na twardo, kieł baski, jajecznica i jajka sadzone, ś wież e warzywa, herbata, yupi, masł o, pieczywo, 8 rodzajó w dż emó w, ciasta i sał atki kuchni lokalnej - niejadalne. Lunch - moż na zjeś ć obiad w restauracji centralnej (zupa, wino, sał atki, warzywa, melon, arbuz, mię so, ziemniaki, makaron, ryż itp. ), w pobliż u basenu dla dzieci i w barze na plaż y (warzywa, jedzenie, grill kotlety, frytki, wermiszel). Najważ niejszym i najciekawszym wydarzeniem, któ re ma miejsce każ dego dnia, jest kolacja. Kolacja jest podobna do szturmu na pał ac zimowy (restauracja centralna), szturm zaczyna się o 19-00, a miejsca są zaję te od 18-30, a koń czy się o 22-00, ale jeś li przyjdziesz o 21-15 to nic się stanie, dobrzy Turcy są już usunię ci. Tak wię c o 19-00 wszyscy biegają z talerzem w rę kach, a niektó rzy z dwoma, jak koty dezynfekują ce w poszukiwaniu jadalnego jedzenia, najważ niejsze jest, aby mieć czas, aby nikt nie miał czasu przed tobą . Proces zbierania jedzenia się skoń czył , dziecko siedzi w dziecię cym foteliku, a na stole jest kilkanaś cie wypeł nionych talerzy, po spró bowaniu czegoś z każ dego i zjedzeniu. Kolacja pod wzglę dem ró ż norodnoś ci dań jest lepsza niż obiad, jest też zupa-puree, (warzywna, kurczak), nawet dziecko zjadł o. Na obiad był stó ł dietetyczny (gotowane ziemniaki, kurczak, marchewka, kalafior) - mają c blender moż esz sam zrobić zupę dla swojego dziecka. Owoce - arbuzy i melony, w pierwszym tygodniu dali jabł ka 1 raz na obiad, nawiasem mó wią c, kto nie miał czasu, spó ź nił się . w 2 tygodniu kilka razy dali jabł ka i ś liwki, a nawet 1 raz (obiad) dali winogrona - jak zwykle kto pierwszy przyszedł i zjadł . W cią gu dnia od 15-16 lody, od 17-18 frytki, od 11-18 kanapki, 14-15 ciastek, w barze - cola, fanta, sprite, piwo, napoje alkoholowe - gratis, herbata, Kawa. Dla dzieci - na 20-30 mini disco - codziennie zabieraliś my dziecko - synowi bardzo się podobał o, klub dla dzieci to osobny budynek na 2 pokoje (jeden dla dzieciakó w, drugi dla starszych dzieci - jest telewizor - oglą dają bajki).

Plaż a jest duż a, ale nie każ dy ma wystarczają co duż o leż akó w na plaż y, ponieważ hotel jest ostatni - w pobliż u plaż a hotelowa ł ą czy się z dziką plaż ą , okoł o 10-15 km do kolejnych budynkó w wzdł uż wybrzeż a. Teren hotelu i plaż y jest poł ą czony mostem przez rzekę z rybami, idą c nad morze zabrali ze sobą chleb, a nasze dziecko karmił o ryby. Na plaż y jest piasek. W pobliż u brodzika dla dzieci - zawsze jest miejsce na leż akach. Ceny - jak u nas, komplet poś cieli - 25-30 zł , spó dnica 15 zł itd. , fajka wodna -100 USD Poszliś my do sklepu ze skó rą - cena kurtki to 300-400 dolaró w, mó j mą ż z trudem wytargował.280. Generalnie mieliś my normalny odpoczynek, ale mogł o być lepiej, mamy z czym poró wnywać . Chociaż w opiece nad dzieckiem nie zwracasz uwagi na wiele niedocią gnię ć .
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał