Głośny hotel przydrożny?

Pisemny: 5 październik 2020
Czas podróży: 23 — 28 wrzesień 2020
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
6.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 3.0
Usługa: 5.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 6.0
Infrastruktura: 7.0
Usadowiono nas na parterze przy recepcji, okno na drogę , pokó j 1101. Kiedy weszliś my, od razu zdenerwował nas hał as samochodó w i palenie przy balkonie. Dym był mocno wcią gany do pokoju, wię c przez 6 dni mieszkaliś my w dymie i hał asie, zamknię te drzwi balkonowe nie rozwią zał y problemu. Począ tkowo chcieli zmienić pokó j, ale zaproponowano nam tylko jedną opcję w budynku na podwó rku, a był o jeszcze gorzej: niedział ają cy kran, ubite kafelki, dł ugi spacer po terenie jakimś zygzakiem. Mieszkaliś my w pokoju blisko recepcji, mał y bonus był Wi-Fi, któ ry docierał do pokoju. Internet jest bezpł atny.
Pierwszego dnia zgubili klucz, administrator w recepcji najpierw ogł osił grzywnę w wysokoś ci 20 USD, a nastę pnie inny administrator - 40 USD, zapł acił.20.
Pokó j jest bardzo mał y, podobnie jak balkon. Meble są trochę stare, narzuty to prześ cieradł a wytarte w gofrach. Ł azienka jest ok, zawsze był a ciepł a woda. Klimatyzator był raz wł ą czony, bo ś mierdział stę chlizną i ś ciekami. Sprzą tanie odbywał o się codziennie, ale rę czniki nie spieszył y się ze zmianą (konieczne był o usunię cie plam)))

Jedzenie jest ogó lnie normalne: duszone i pieczone warzywa, przystawki, ciasta, ró ż ne mię sa na obiad i kolację , był y smaż one i duszone ryby, jednak bardzo koś ciste. Z owocó w, kiedyś był melon, w pozostał e dni - arbuz i winogrona. Ś niadania sł abe, codziennie takie same: jajecznica, jajka na twardo, kieł basa zasmaż ana, kapusta duszona i naleś niki. Oliwki, ser feta i inne sery, podobne do suluguni, był y przy każ dym posił ku. Linie ż ywnoś ciowe są ogromne. Ze wzglę du na kwarantannę personel sam wkł ada jedzenie i ł yż kę wszystkiego, a ż eby wł oż yć wię cej, trzeba poprosić , czasem się denerwują .
Plaż a był a rozczarowują ca, podobnie jak pokó j. Jest blisko (przejś cie przez ulicę i jeszcze minuta na piechotę ), ale wraż enie psuje zardzewiał e molo, ogrodzone taś mą . Wszę dzie są ś redniej wielkoś ci kamyki, nie moż na się poł oż yć , boli wejś ć do morza i wyjś ć . Wszystkie leż aki są zaję te w cią gu dnia, ale są okresowo zwalniane. W godzinach 16-17 jest już wiele darmowych. Po wejś ciu do morza gł ę bokoś ć szybko się zaczyna, wię c nie są dzę , ż e jest odpowiednia dla dzieci. Samo morze jest ciepł e, pod koniec wrześ nia był o +28, czyste i niebieskie. Woda w basenie na terenie jest zimniejsza niż w morzu.
W ogó le nie był o animacji. Wieczorem wł ą czyli rosyjską i ukraiń ską muzykę pop, do któ rej tań czył a pijana publicznoś ć .
Osobne sł owo o kwarantannie: personel jest w wię kszoś ci w maskach, a urlopowicze są bez masek na wł asne ryzyko i ryzyko, nawet w kolejkach po jedzenie. Ale w naszym hotelu nie był o przypadkó w koronawirusa, ja i mó j mą ż też wró ciliś my zdrowi. Nie powiem, ż e kwarantanna był a jakoś odczuta, bardziej niż nasz odpoczynek zakł ó cał cią gł y hał as drogi, palenie papierosó w i gł oś ne rozmowy pod naszym balkonem.

Ogó lnie rzecz biorą c, hotel bardziej przycią ga trzy gwiazdki, chociaż jego terytorium jest ł adne. Był em w Kemer po raz pierwszy i doszedł em do wniosku, ż e nie ma tam nic do roboty. Z hotelu do centrum nie jest daleko, ale tam poza outletami i nachalnymi sprzedawcami nie ma nic. Przyroda też nie jest specjalnie imponują ca, gó ry są kamieniste, powietrze nie jest iglaste, jak np. w Marmaris.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał