Hotel L’Oceanica jest normalny, możesz iść!

Pisemny: 6 lipiec 2013
Czas podróży: 18 — 25 może 2013
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 9.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 9.0
Był to pierwszy raz w Turcji, hotel został wybrany na podstawie recenzji, ocen i zdję ć . Dlatego postanowił em napisać wł asną recenzję ! Ogó lnie wszystko nie jest zł e, jeś li spotkamy się ponownie w Turcji, to pojadę do tego hotelu!
Trochę o touroperatorze. Bilet został zakupiony przez Tez Tour pod koniec stycznia. Wyjazd obiecano nam o 6 rano, co oznacza, ż e ​ ​ o 12 bylibyś my już w hotelu, ale na 2 tygodnie przed wyjazdem powiedziano nam, ż e godzina zmienił a się o 12 dni i odpowiednio dotarliś my do hotelu pó ź no, o 18.30. Swoją drogą lot powrotny z Antalyi był o 8.20 rano, odebrano nas z hotelu o 4, czyli dostaliś my 7 nocy i 6 dni, co nie zachę ca.
Osada. W recepcji od razu dali nam kartkę z pokoju, powiedzieli, jakby zgadują c naszą reakcję , ż e nie ma innych pokoi i ż e jutro zostaniemy przeniesieni do innego, lepszego. Zał oż yli bransoletki, tragarz wyrwał mu walizki z rą k i zaprowadził do pokoju 9001 na minusowym pię trze w pobliż u sklepu, fotografa i wyjś cia na basen. Pokó j jest okropny jak na pię ć gwiazdek. Jest dwupokojowy, w pierwszym znajduje się rozkł adana sofa, w drugim ł ó ż ko mał ż eń skie. Okna w nim są niewielkie pod sufitem, a od strony ulicy licują z gruntem. Oczywiś cie nie ma balkonu. Nie ma gdzie suszyć rzeczy. Wszystko by był o dobrze, tylko jest jeszcze ciemno, zimno, wilgotno, a meble trochę stare, nie ma uchwytu w szafie, dywan jest w strasznych plamach (boję się wyobraż ać z czego), zimna woda potrzebuje dł ugo spuszczać , ż eby się rozgrzać , no có ż , odpł yw w kabinie prysznicowej. Wró ciliś my do recepcji, ale pokoi nie ma, a przeniosą się dopiero jutro. Przewodnik Tez Tour Dima był z nami, ale nie mó gł pomó c rozwią zać tego problemu. Przyjechaliś my rano, zmiana się zmienił a, musieliś my powtó rzyć , ż e nie chcemy mieszkać w takim pokoju. Dziewczyna ponownie obiecał a przenieś ć się po obiedzie do ł adnego pokoju na 3 pię trze.

Pokó j 1307 z duż ym balkonem z widokiem na basen, morze i gó ry był wielokrotnie lepszy, czystszy i jaś niejszy. Sam pokó j jest mał y, meble nie są stare, materac i poduszki są wygodne, wszystko dział a w pokoju. Telewizor nie plazmowy, suszarka do wł osó w, lodó wka, 1.5 litra wody pitnej, centralna klimatyzacja, pilot na ś cianę . Wł ą cza się automatycznie po wejś ciu do pomieszczenia z zamknię tymi drzwiami balkonowymi. Do suszenia rzeczy na balkonie potrzebne są liny i spinacze do bielizny. W pokoju nie był o szlafroka ani kapci. Nie był o też grzebieni i pilnikó w do paznokci (jak w recenzji poniż ej). Przyszli posprzą tać pokó j po okoł o pierwszej po poł udniu, kiedy byliś my w pokoju, wię c odmó wiliś my czyszczenia kilka razy, zabraliś my tylko ś mieci, zmieniliś my rę czniki i dodaliś my ż ele, mydł a, szampon. W inne dni zostawialiś my pokojó wce dolara na ł ó ż ku - nie krę ciliś my ł abę dzi, ale był jakiś kwiat. )))
WiFi był o wszę dzie: w pokoju (nawet w 9001), w lobby, w barze i na plaż y - hasł o jest w recepcji. Na plaż y był o nawet bez hasł a z są siedniego hotelu Asdem.
Tutaj na stronie na zdję ciach od razu widać L’Oceanicę i plaż ę , ale jakoś tak nie jest, mię dzy nimi wcią ż znajduje się hotel Asdem. Chociaż plaż a jest w pobliż u, przejdź.50m przez ulicę i Asdem. Na terenie Asdem znajduje się bar L'Oceanica, boisko do siatkó wki, boisko do rzutek. I zaraz plaż a L'Oceanica, szeroka, jest duż o leż akó w, wszystko pod parasolami, materace na leż akach. Przy każ dym parasolu znajduje się stolik i kosz na ś mieci w formie wazonu. Piasek jest dziwny, szary z mał ymi kamieniami, kawał kami muszelek, bliż ej wody są duż e kamyki z kawał kami muszelek. Ogó lnie rzecz biorą c, musisz chodzić w specjalnych butach, są one sprzedawane w pobliż u na rynku, ceny wahają się od 5 do 12 USD.
Morze jest BARDZO czyste i przejrzyste.
Ale rę czniki plaż owe to inna historia. Naprawdę nie moż esz ich zmienić ! Na kartę otrzymują dwa rę czniki. Wydawane są od 9 do 11 rano, a moż na je zwró cić od 13 do 15, czyli jeś li je oddam, bę dę bez rę cznikó w do 9 rano. W dniu wyjazdu moż esz wró cić w dowolnym momencie.
Teren hotelu jest mał y, ale czysty i pię kny. Tutaj na stronie są zdję cia, na któ rych ogrodzenie idzie tuż za basenem, a za nim jest piasek. Teraz zamiast piasku jest zielona trawa, a za nią ogrodzenie L'Oceanica, czyli terytorium się powię kszył o. Basen jest normalny, woda nie jest zimna, już się nagrzał a. Po obiedzie przy basenie jest duż o ludzi, rano mniej.

Dotarliś my do urodzin L'Oceanica. Przed obiadem w prezencie animatorzy rozdali markowe torby plaż owe L’Oceanica, któ re w sklepie kosztują.10 USD. Nawiasem mó wią c, ceny w Turcji są gł ó wnie w dolarach; Lira turecka wcale nie jest ci potrzebna, a napiwki są pobierane w hrywnach, rublach i dolarach). Zabierz ze sobą krem ​ ​ i krem ​ ​ z filtrem. Na przykł ad w Turcji kremy TM Nivea kosztują od 20 do 35 USD.
Hotel posiada fotografa. Ale robi zdję cia takie sobie, od profesjonalisty ma tylko aparat. Jedno zdję cie kosztuje 5 USD. Obiecał zniż kę , ale nie dał.10 zdję ć za 40 USD))). Zdję cie zostanie wydrukowane i zrzucone na dysk.
Jedzenie jest normalne. To nie jest szalenie pyszne, ale moż esz jeś ć , nie bę dziesz gł odny. Solidna czwó rka w systemie pię ciopunktowym. Jedzenie jest ś wież e, nigdy nie byliś my otruci. Jedzenie był o powtarzane, na ś niadanie zawsze był y gotowane jajka, omlety, jajka sadzone, frytki, ogó rki, poł ó wki pomidoró w i grubo posiekane i drobno posiekane w sał atce, ogó lnie na każ dy gust. Wiele ró ż nych zieleni. Jogurty, pł atki owsiane, owoce - moż esz samodzielnie zmiksować dowolne musli. Buł eczki 4 rodzaje, z masł em, miodem i masł em czekoladowym. Mię so z kurczaka i indyka w ró ż nych wariantach gotowania. Ser jest pyszny, kieł baski niezbyt - dziwne czerwone. Woł owina i jagnię cina był y rzadkie. Osobno był stó ł dla dzieci. Z owocó w, pomarań cze, grejpfruty, cytryny, jabł ka są zawsze czerwone i zielone, ale arbuzy i melony codziennie tylko na obiad. Nie był o mandarynek, ś liwek, truskawek (chyba jeszcze nie czasu), granaty widziano na drzewach – wcią ż są bardzo mał e. Ryby też był y rzadkie. Tylko kilka razy w cią gu 6 dni. Raz grillowane, raz gotowane na parze, raz smaż one. Nie pró bowaliś my ż adnych sał atek kuchni lokalnej z majonezem. Pierwsze dania też nie są zbyt dobre. Kiedyś spró bował am jakiejś zupy, tak bardzo smakował a - duż o niektó rych skł adnikó w, zmielonych w blenderze i czerwonawego koloru - niezbyt smaczna.
Napoje to normalne i piwo i biał e wino, whisky i wó dka anyż owa. Czerwony nie tak bardzo. Soki typu upi nie są smaczne. Ale kawa jest normalna, jeś li nalejesz jej podwó jną porcję , wyjmują c filiż ankę z ekspresu, gdy tylko woda pł ynie i ponownie naciskają c przycisk nalej ponownie samą kawę .

Szef kuchni spotyka się przy wejś ciu do restauracji i ż yczy smacznego. Wszyscy są uprzejmi, mili, dobrze mó wią po rosyjsku. Kelnerzy są dobrze wychowani, pytają , czy moż na odebrać naczynia. Stoł y są czyste, talerze też , wszystko wystarczy. Animatorzy też jedli ze wszystkimi.
Animatorzy Ferhat, Lena, Katya i Dogi bawią ludzi najlepiej jak potrafią . Dzieci naprawdę to lubią . Animacja rozpoczyna się na plaż y o 10 rano z 2 tań cami klubowymi. Fajnie, duż o ludzi tań czy. Potem poranne ć wiczenia, rzutki, siatkó wka, aerobik w wodzie w basenie. Wieczorem po kolacji bawią się w amfiteatrze przy barze, najpierw dzieciaki do 21.45, a potem doroś li ró ż nymi pokazami. Dojechaliś my na pokaz ognia w wykonaniu Ferhata, wieczory tureckie - był a tancerka, pokazy komediowe - nie pojechaliś my. Myś lę , ż e wszystkie się powtarzają . ) O 23.45 animatorzy zapraszają na dyskotekę w Kemer na 3 godziny. Kosztuje 15 USD za osobę .
Widzieliś my miejscowe psy. Jest ich niewielu. Nie wę drują , trochę niezwykł e. Niedaleko plaż y zobaczyliś my pię knego duż ego biał ego psa o niebieskich oczach. Nikt nie kł adzie ich na leż akach. : )))
Restauracja nie widział a nikogo palą cego przy stolikach, chociaż są popielniczki.

Wybraliś my się na wycieczkę do Pamukkale. 240 km w gł ą b Turcji po gó rskich drogach. Wyjechaliś my o 4 rano i wró ciliś my do hotelu o 21:00. Podobał o mi się to bardzo. Wycieczka został a zakupiona w hotelu od przewodnika Tez Tour Dima. Nawiasem mó wią c, prawie zawsze był w L'Oceanica. Jest to tań sze dla agencji znajdują cych się na rynku, ale gdzie są gwarancje, ż e nie zostaniesz zabrany do nie wiadomo do czego i nie zostaniesz zabrany do nie wiadomo gdzie. A do kogo się zwró cić z roszczeniami, jeś li coś się stanie… W Tez Tour wszystko jest dobrze zorganizowane. Wygodny autobus z klimatyzacją . Był obiad, kolacja, zatrzymaliś my się na degustację wina, sklep z onyksem, sklep z tekstyliami. Chociaż napiszę osobną recenzję o Tez Tour.
Ogó lnie podobał nam się nasz pobyt w L’Oceanica. Polecam! Być moż e my i Turcy mamy inną koncepcję hotelu pię ciogwiazdkowego, ale cią gnie się za solidną czwó rką , chyba ż e masz oczywiś cie numer 9001. : )
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał