Bez wątpienia wrócę tam ponownie!

Pisemny: 13 sierpień 2013
Czas podróży: 28 lipiec — 5 sierpień 2013
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje; W przypadku podróży służbowych
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 8.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 9.0
Po raz pierwszy pojechał am do Turcji. Szukaliś my spokojnego mał ego hotelu, chcieliś my spać , popł ywać i maksymalnie 1 wycieczkę , bo to był o 8 peł nych dni (9 dni). Przed podró ż ą przestudiował em wszystkie recenzje, wiele okazał o się bardzo przydatnych, dzię ki wszystkim, któ rzy je uczciwie napisali, a nie ze wzglę du na reklamę .
Byliś my w hotelu o 9:30. Myś leliś my, ż e zostaniemy bez ś niadania, byliś my mile zaskoczeni naszym bł ę dem. Zostaliś my bardzo ł adnie przywitani, nakarmieni, od razu o godzinie 10.00 (oczywiś cie 10 dolcó w), poprosiliś my o cichy pokó j, dali nam 420 (4 pię tro). Adem doskonale mó wi po rosyjsku, wszystko rozumiał . Ani karaoke, ani dyskoteki, widok z balkonu był jednak na 2 są siednie hotele, stoliki i mał ą uliczkę , ale trochę się martwiliś my widokiem.
Nad balkonem nie ma daszka, sł oń ce ś wieci cał y dzień , ale to był nawet plus - pranie za chwilę wyschł o. Wisieli na balustradzie. Weź kilka spinaczy do bielizny - wiatr wieje, a rano rę czniki i szorty mieszają się we wszystkich hotelach poniż ej. Na balkonie jest kilka krzeseł i stó ł . Pokó j jest mał y, ale nie przyszedł eś usią ś ć w pokoju, prawda? Telewizor jest ró wnież mał y, 37. No. rosyjski kanał . W mini barze znajduje się.15 pozycji. Poprosili go o zwolnienie, mó wią , ż e nie jest nam to potrzebne, bo sł yszeli, ż e przed wyjazdem był y skandale, ż e go wykorzystali. Adem, uś miechają c się sł odko, miną ł jego uszy. W rezultacie na kilka dni przed wyjś ciem po prostu wrzuciliś my wszystko do walizki pod kluczem, ponieważ kilka razy my i inni goś cie mieliś my sytuację , gdy starszy kelner Ismail wszedł do pokoju bez pukania i otwierania go z swoją wizytó wkę , a kiedy nas tam znalazł , usprawiedliwiał się , ż e przyszedł sprawdzić sprzą tanie i przeprosił . Na drzwiach nie był o tabliczki, a pó ź no dowiedzieliś my się , ż e na zamku jest przycisk blokady. Bar został zwró cony na swoje miejsce przed dostawą pokoju i znajdował się w pobliż u podczas jego sprawdzania. Zniknę ł y czyjeś drinki. Nieprzyjemne, choć drobiazg. Mó j przyjaciel zapł acił za sejf w pokoju, okoł o 16-18 dolcó w. Zostawiono tam pienią dze i dokumenty, telefony.

Prysznic, toaleta, telefon, klimatyzacja i suszarka do wł osó w - wszystko był o w porzą dku i dział ał o. Nie wł ą czyliś my roamingu. Musiał em wzią ć karty z hotelu i zadzwonić z telefonu z pokoju. To bardzo niewygodne i drogie! Ale nie chciał em brać karty na pocztę (swoją drogą tam bardziej opł aca się zmienić lira, wydaje się , ż e dział a od 10 do 5) i nie chciał em stać w upale na maszyna, chociaż poczta znajduje się po drugiej stronie ulicy od hotelu. W efekcie 30-minutowe karty Adema kosztował y 12 dolcó w, a Oscara z jakiegoś powodu 11. I zawsze dzwonili za każ dym razem od 15, cią gle cał y dł ugi zestaw się psuł , czę sto trafiali do hotelu, wszyscy byli zdenerwowani. A potem Adem wzią ł od nas 5 dolaró w, rzekomo ź le wpisaliś my i coś powiedzieliś my. Ale nie rozmawialiś my z nikim poza nim. Podobno pensja jest niska. . . Na przykł ad wiem, ż e barman ma 800 dolcó w miesię cznie. Jest otwarty od 14.00 do 23.30 6 dni w tygodniu.
Rę czniki był y zmieniane, jeś li został y pozostawione na podł odze. Wł oż yli szampony, nie był o też problemó w z papierem toaletowym. Pobrali 1 USD za sprzą tanie. Zrobili nawet ł abę dzie 1 raz, a wię c wszystkie serca i fani, nawet z koszul nocnych))) W toalecie jest też telefon) Prysznic jest ciasny, nie machaj zbytnio ł okciami)))
Do pokoju nie moż na wnieś ć wody, ale tam jej nie przynoszą , tylko pł atny bar. Ale my wzię liś my butelki w torbie plaż owej i zabraliś my je z lodó wki na plaż y, zwł aszcza jeś li wybraliś my się rano na wycieczkę . To prawda, ż e ​ ​ ​ ​ kilka razy woda pachniał a wybielaczem, najwyraź niej skoń czył o się wieczorem, a Misha (chł opiec na plaż y) wylał wodę z kranu)) Najważ niejsze, ż eby nie nosić wody otwarcie. A ponieważ jesteś my mił oś nikami kawy, pokó j jest na 4 pię trze, a kawa i herbata z wodą na dole i wszystko jest zamykane o 23.00, zabraliś my z domu kilka mocnych plastikowych szklanek, mini bojler, kawę i cukier . Na począ tku wszystko to ukryli - nie mogą jeś ć i pić w pokoju, korzystać z innych urzą dzeń elektrycznych (a my wzię liś my mini ż elazko i nasze 2 suszarki do wł osó w), a potem zachorowaliś my i wszystko leż ał o na widoku , podobnie jak koniak, brzoskwinie i czekolada. Ale zawsze był o nam wygodnie)))
Restauracja jest przytulna, pię kna, spokojna, wszystko wystarczy dla wszystkich. Wybó r nie jest wielki, ale wszyscy byli peł ni. Wiele ostrych rzeczy, takich jak marynowana papryka, uważ aj na nie. Był y owoce, ale nie był y sł odkie, jadł am winogrona (sł odkie), arbuza zamiast pić . Bardzo smaczny chleb. Sł odycze na wachlarzu (albo mocno namoczone biszkopty lub wszelkiego rodzaju galaretki), wieczorem był y jak ciasta. Kilka razy rano robili naleś niki, naleś niki, pizzę , jajecznicę . Ale czasami trzeba staną ć za nimi – kucharz to nie wielorę ki Shiva. Gotowali na grillu przez 8 dni tylko kilka razy, chociaż w pozostał ych 4 kakhach w pobliż u każ dego dnia mogliś my wyraź nie zobaczyć z balkonu))) Bar - piwo jest dobre, nie tak czę sto jest rozcień czane. Wino jest kwaś ne. Ale moż esz wypić zimną szklankę do lunchu. Raki - osady anyż owe - nie dla każ dego. Jest VoTka (czyli z literką „T”) To ich lokalny napó j a la Rus, tylko poniż ej 40 stopni. Jeś li coś pijesz - w porzą dku. Jest dż in, ś wietnie komponuje się z tonikiem lub sprite'em. Wszystkie inne alkohole i koktajle, lody i ś wież y sok - za opł atą . Ceny nie znam, tyle wystarczył o i koniak zabrany z domu na kawę .

Bar do 23.00. Karaoke (koncert kotó w, ale czasem dobrze ś piewają i moż na się dobrze bawić ) - do 23.30. Od 23.30 - dyskoteka. Wejś cie od ul. Bezpł atnie dla goś ci hotelowych. Są tam jedyni, a miejscowi stoją i patrzą , jakby kupowali krowę na targu. Radzę wybrać się z przyjació ł mi z hotelu, jeś li nie ma celu, aby zostać kolejną Nataszą . a jeś li macie ochotę na „turecką mił oś ć ”, to nawet kelnerzy z hotelu po cichu wykazują oznaki uwagi i zapraszają na nocny spacer. jak kupcy. Rosyjskie dziewczyny stworzył y sobie zł ą reputację , ale wszyscy cierpią z rzę du...Dyskoteka jest pł atna. I nie tanie. Piwo - 6 dolcó w. Tuż na minimarkecie po drugiej stronie ulicy jest 3. Ale nie wpuszczą cię z tym. Pij na ulicy lub na nocnym wybrzeż u, na szczę ś cie plaż a nie jest zamknię ta, przynajmniej ś pij tam na leż aku. a morze jest ciepł e) Ale ż andarmi tam jeż dż ą , wię c nie ró b awantur, mogą sprawdzić kupon.
Plaż a jest czysta, czego nie moż na powiedzieć o drodze do niej, czasem buty leż ą , Rosjanie chodzili nocą...Droga na plaż ę nie mę czy. obok hoteli i pasaż y handlowych, Turcy są przyjaź ni, pozdrawiają , pytają , jak się masz, zapraszają do swoich sklepó w. Dobrze jest rozgrzać się po ś niadaniu i wybrać się na spacer. Jest mnó stwo leż akó w i stoł ó w. Mini bar na plaż y. Jest najmilsza Misha, cię ż ko pracują ca. W palą cym sł oń cu od 7 rano do pó ź na. Zaprezentowaliś my go z czekoladą i mini wó dką . Uwielbia sł odycze, ale prawdopodobnie nie pije, zwł aszcza ż e muzuł manie poś cili. I pozwolił nam czerpać wodę , poczę stował nas arbuzem, nie wzią ł pienię dzy za stł uczoną szklankę , przynió sł napoje, potem bardzo ciepł o się rozstaliś my. Na plaż y oferują spadochron, hulajnogę , banana. Ostatnie 10 dolcó w. Reszty nie pamię tam. Nie wolno im wchodzić na cudze plaż e 5-gwiazdkowe - widzą kolor bransoletki. A pani, któ ra o molo pisał a w recenzji kł amie! Molo znajduje się obok Xeny. To jest 5 all-super-inclusive. Zawsze są na sł uż bie i tylko ich goś cie nurkują z niej! I zostaniesz wyprowadzony, co jest nieprzyjemne.
Hotel posiada bezpł atny bezprzewodowy dostę p do Internetu. Zapytaj Adema o kod. To jest numer telefonu na twojej bransoletce. Ale ł apie tylko na recepcji, w barze i trochę na basenie i na karaoke. Nie zł apaliś my go na 4 pię trze ani nawet w restauracji. Ludzie, poznawaj się , komunikuj, chodź ! Po co krę cić się tam w internecie, po przyjeź dzie bę dziesz miał czas na zamieszczenie zdję cia. Ma sens tylko dzwonić do krewnych przez Skype, ekonomicznie, jeś li wzią ł eś tablet lub netbook.
Teren hotelu jest mał y, ale wszystko jest gustowne i pię kne, ś wietne tł o do zdję ć . W ogó le nie ma rozrywki, czytał em, ż e w soboty wujek gra i ś piewa na ż ywo, a kelnerzy tań czą z wczasowiczami, ale nie mieliś my szczę ś cia, ż eby to zobaczyć . Wiele osó b wyjechał o tego dnia, a wujek odmó wił wyjazdu, chociaż prawie poł owa hotelu (pokoje 25) był a zaję ta. Kto widział - byli zadowoleni.

W basenie moż na pł ywać do 19:00. Byli leniwi ludzie i knajpy))) W basenie nie ma co robić . Nuda. I nie ma wiatru - podwó rko jest zamknię te. Nie był o dzieci. Kontyngent hotelu to matki z dorosł ymi synami i có rkami, pary od 25 do nieskoń czonoś ci, samotne ciotki (tak jak my))) i wujkowie w parach lub pojedynczo. Wszystko w porzą dku, spokó j i cisza. A wieczorem trochę ż ywsza. Pierwsze dni są stracone, potem przyzwyczajają się i poznają , jeż dż ą razem na wycieczki, siedzą w barze i wszystko jest w porzą dku!
Zaraz po przyjeź dzie udał em się do ł aź ni tureckiej w hotelu. kosztował.25 dolcó w bez maski na cał e ciał o, tylko na twarz. Radzę zrobić to w dniu przyjazdu przed pó jś ciem spać . Bardzo odprę ż asz, potem idziesz spać , zwł aszcza jeś li leciał eś w nocy. W zasadzie mi się to podobał o, ale odpoczywał am bardzo dł ugo i czę sto mię dzy zabiegami, a w domu mocniej się szoruję , a tu chł opak podobno po prostu gł askał i przesuwał koń czyny z miejsca na miejsce, ale tak jest takż e mił y )))
Zabrał em ze sobą trampki, jak na sił ownię . Ponadto na pobliskiej ulicy znajduje się bezpł atny plac zabaw ze sprzę tem do ć wiczeń oraz boisko do koszykó wki. Ś miejesz się . Nawet nie bierz tego, jeś li nie jedziesz na jeden dzień w gó ry na rowerze. W rogu hammamu znajdują się.3 maszyny do ć wiczeń i hantle. - To jest cał a sala "sił owni". I dotarli na miejsce po obiedzie o godzinie 9 – absolutna ciemnoś ć , dusznoś ć pod koniec lipca i zupeł nie na oczach miejscowych, któ rzy klikają ję zykami i szczerze się gapią , nie chcą tam pykać . Wię cej chodzić , odwiedzać aktywne wycieczki i pł ywać i wkł adać mniej na talerzu, po 5 dniach spró bujesz wszystkiego, wybó r jest mał y w jedzeniu, a bę dziesz się nudzić , wtedy nie przyniesiesz z wakacji ż adnych dodatkowych kilogramó w.
W centrach handlowych obok hotelu znajduje się wypoż yczalnia roweró w - 2 dolce za godzinę . I stoł ki elektryczne na 3 kó ł kach - 10 dolcó w za godzinę . Ś wietnie się przyję li, poszli do lokalnej sieci supermarketu Migros. Na zmianę . Veliki strzeż one))) Jazda o zmierzchu to nie fontanna. Drogi są wą skie, wczasowicze jeż dż ą na wó zkach i stoł kach, a miejscowi na rowerach i samochodach, przez nieznany teren nie da się szybko rozpę dzić i jest duszno. Ale nadal dobrze) wystarczy kilka godzin ze sklepem dla oczu. Nawiasem mó wią c, w Migros biorą liry, dolary i euro. A niektó re tań sze niż w hotelu. Ale daleko.

Zakupy - nie jedź z hotelowymi przewodnikami po Kemer w 4 duż ych centrach handlowych. Nawet jeś li to nic nie kosztuje. Nawet jeś li są onieś mielają ce. Każ dy, kto poszedł - zmarnował.4 godziny. towary są . Ale jest drogi i nie ma z czego wybierać . Z cał ego autobusu znajomi powiedzieli, ż e 1 turysta w sumie coś kupił . Reszta tylko się gapił a. Poró wnaj ceny: kupiono tam skó rzaną kurtkę za 400 greensó w. Kupiliś my dobrą skó rę dla mę ż czyzny w rozmiarze 50 w Camyuva niedaleko hotelu za 250 (a potem wyrzuciliś my kolejne 20). Przy wjeź dzie do wsi znajduje się wież a zegarowa (w drodze do Migros). To samo czytamy w recenzjach. Na prawo od niego mał y spacer - starszy wujek przerabia skó rę na ulicy. Są samochody. Ma sklep ze skó rzanymi i koż uchami. Nasi przyjaciele kupili od niego. Ró wnież tanio. Niczego nie znaleź liś my, zawoł ał , przyjechał po nas samochó d, we czwó rkę zawieziono nas do hotelu, jest sklep, w któ rym ceny też są niskie i jest duż y wybó r. Tam to kupili. Wró ciliś my do hotelu pieszo - 3 kroki. Tak, nie wybierasz się w trasę z powodu targu (wydaje się , ż e w ś rodę , ale w Kemer we wtorek) - nie bą dź gł upi. Mają ten sam produkt i te same ceny. Musimy się targować . Na tanie rzeczy zrzucają mał o i niechę tnie, na drogie, jeś li weź miesz wię cej niż.1 rzecz - wię cej rabatu. Kupuj rano, gdy nie ma tł umu - wię cej rabatu. Nie każ dy reaguje z szacunkiem na pró bę targowania się . ale dzieje się tak, jeś li koszulka kosztuje już.5 dolcó w, a prosisz o 3. Czy kupił byś koszulkę dla osoby dorosł ej w Rosji za 100 rubli? Nawet chiń skie syntetyki - nie. Nie bierz tych owocó w, któ re nie pozwalają ci spró bować lub twoi przyjaciele nie wzię li. Granaty był y drogie, ale okazał y się pikantne. . . Porozmawiaj wię cej w hotelu z tymi, któ rzy niedł ugo wyjadą , powiedzą ci wszystko i pokaż ą , gdzie jest lepiej i taniej. Uś miechnij się i nie bą dź niegrzeczny wobec miejscowych, nasze ponure, niezadowolone kagań ce, pomię te rano i zadymione wieczorem, to znak Rosjan.
Udał o się na wycieczkę .
Jeś li wybierasz się na wycieczki z przewodnikiem hotelowym, przygotuj się na przepł acanie. To, czy ta wycieczka bę dzie dobra czy zł a, nie jest faktem. co przepł acasz - na pewno. Na podstawie recenzji począ tkowo wybraliś my dla siebie wycieczkę na Olimp kolejką linową i nigdzie indziej nie wybieraliś my się ze wzglę du na oszczę dnoś ć czasu i pienię dzy. W rezultacie znajomi zabrali ją do hotelu za 65 dolaró w. Został y przywiezione. Po drodze powiedzieli kilka sł ó w. Zał adowaliś my 70 osó b do przyczepy, a czę ś ć wysł aliś my na gó rę . Po drodze robili zdję cia, patrzyli na gó rę przez lornetkę , kiepsko strzelać , bo na wysokoś ci wszystko jest we mgle. Zeszliś my na dó ł i wsiedliś my do autobusu. Wszystko zaję ł o 2.5 godziny i 65 dolcó w. Byli niezadowoleni. Inna koleż anka pojechał a do Demre - wszystko jej się podobał o (takż e hotelowy przewodnik). Nie poró wnał a cen. Wię c wszystko jest niejednoznaczne. Sł yszał em wiele negatywnych opinii na temat jedzenia na wycieczkach od przewodnika i za cenę . Nigdy nie sł yszeliś my nic negatywnego o wycieczkach z ulicy. Ponieważ cena-jakoś ć jest bardziej akceptowalna...W wielu recenzjach zaleca się Ginza-tour i Jacobs-tour. Nie musisz ich szukać - idź wzdł uż rzę dó w, wł oż ą Ci w rę ce broszury reklamowe i zaoferują wszystko.
Ale wcią ż są recenzje o legendarnym już Raphaelu. któ ry mieszka na plaż y. Z począ tku to zignorowaliś my. I zamierzali to zabrać na ulicę . Dlatego okł amali przewodnika w twarz, ż e przepraszamy, ale nie jesteś my pierwszy raz w Turcji, byliś my wszę dzie, nie ma pienię dzy i nigdzie nie pojedziemy. Zaaranż ował dla nas przesł uchanie, ale puś ć my się ze spotkania, po tym jak sfilmował kupony i karty pokł adowe, bardzo niezadowolony z powrotem do domu. Có ż , mają procent na to i na zakupy i bardzo irytują co narzucają sobie wycieczki.

ZNAJDŹ Rafaela. Jego safari (wł asna trasa) jest fantastyczne! ! ! Po tym już nic nie mogł o nas zaskoczyć . Burza emocji, wraż eń , wielu się tam zaprzyjaź nił o, on sam jest czł owiekiem duszy, piś miennym, doskonale mó wi po rosyjsku, uroczym, wesoł ym, cierpliwym, odpowiedzialnym, wszyscy byli nim zafascynowani!
Codziennie chodzi po plaż y, z wyją tkiem tych dwó ch, kiedy zabiera go na safari. Podchodzi sam, krę py, z brzuchem, w dł ugich spodenkach i bandanie, niebieskooki Turek z lekkim akcentem i dyskretnie opowiada o jeep safari i jachcie. Oferuje ró wnież nurkowanie. Jeś li robi się gorą co, ale nigdzie go nie widzisz, idź tam, gdzie siedzą z bananami i skuterami, zapytaj go, mogą nawet do niego zadzwonić . Jeś li naprawdę tego potrzebujesz, mam numer telefonu. Zapytaj - napiszę .
Teraz o safari. Opowiedział y nam o tym z entuzjazmem 4 osoby i my też zdecydowaliś my. Kosztuje 70 dolaró w. Ale to nie za 2.5 godziny, a za 14 godzin! ! ! Odebrano nas z hotelu o 9 i wró ciliś my o 23.00-23.30. I przez cał y ten czas bez koń ca podlewali, karmili, bawili, turlali, na postojach opowiadali wiele ciekawych rzeczy, czas pł yną ł jednym oddechem. A jeś li jesteś cie firmą , albo poznacie się tam, to w inne dni nie bę dzie nudno, zapewniam! Co to był o: od 2 do 4 jeepó w z zabawną wspó ł czesną muzyką i naszymi starymi komediami. Ką piel w gó rskiej rzece (15 stopni wody). Przysmaki z herbaty i miodu. Widzieliś my pstrą ga. Chinaru, któ ry ma 2 tysią ce lat, jeź dził na osł ach. Zbierali wodę z gó rskich ź ró deł i cał y czas lali się na siebie, wię c wcale nie był o gorą co, ale na serpentynach był o fajnie i nie strasznie. widzieli, jak przy drogach skł adowano drewno opał owe, jak zbierano szał wię w cał ych samochodach. Robią c ciastka z kozim mlekiem na otwartym palenisku, nakarmili nas herbatą , bardzo smacznie! Byliś my w prywatnym ogrodzie i zostaliś my poczę stowani brzoskwiniami. Obejrzane. jak hodowcy i ich zwierzę ta ż yją w gó rach. Arbuzy jadł em na kolejnym postoju w gó rach. Wyką pane w morzu. Zjedliś my owoce drzewa czekoladowego, spró bowaliś my mał ż y, poczę stowano nas lodami, zatrzymaliś my się w sklepie z niedrogą turecką herbatą , ale nikt niczego nie narzucał , graliś my na narodowych instrumentach i ś piewaliś my. Na obiad i kolację zjedli specjalnie upieczonego pstrą ga, palce lizać ! Wspię liś my się na gó rę Chimera (park narodowy), tam oglą daliś my ruiny klasztoru, Rafael zabrał tam wino, kieł baski i pianki. Wszyscy przewodnicy przywieź li, dali im iś ć na zdję cie i pognali ich grupy, a on wszystkim nalewał wino, powiedział bardzo pię kny toast, potem legendy zwią zane z tym miejscem, a potem smaż yliś my kieł baski i pianki na wiecznych ogniskach Chimera. Wszyscy byliś my zazdroś ni. Był o poczucie jednoś ci, ciepł a, lekkoś ci, przyjaź ni. Wcale nie jesteś my zmę czeni. Wydawał o się , ż e byliś my leczeni bez koń ca i wszyscy nauczyli się czegoś nowego. Rafael nabrał wody pod dostatkiem. Toalety był y wszę dzie i darmowe, w samochodach był o ciemno od muzyki, cofali się , po tej wycieczce pojawił a się kompania. I wcale nie na tle alkoholu, ale na tle fajerwerkó w emocji. Wszystkie inne safari zanikają . Wysoce zalecane. Byli ludzie, któ rzy pojechali zeszł ego lata, a tym razem pojechali ponownie i powiedzieli, ż e stał o się jeszcze ciekawiej. Mam w kontakcie zdję cie. I na Facebooku. Pawł a Wiktorii. Trwał a ondulacja.
Nawet z Rafaela popł ynę liś my jachtem z kapitanem Alim z Kemer. Zawieziono nas tam jeepem. Wró cił em z morza na plaż ę . Jest też tań szy niż inne - 20 USD od 10 do 16.30. Obiad wliczony w cenę . Napoje są pł atne lub na wynos. W Kemer ludzie na plaż y kupili za 30. Lepiej pojechać tam z firmą . Po safari wydawał o się to dł ugie i nudne. Po safari nic nie moż e się ró wnać . Był y tam bardzo pię kne wybrzeż e. Widzieliś my ż ó ł wie. Dwukrotnie odbył a się dyskoteka z pianki. Trzy razy zatrzymywaliś my się w zatokach (ale nie przy brzegu) i pł ywaliś my. Na jachcie są kó ł ka i makarony i kamizelki. Jest prysznic do spł ukania, toaleta, bar. Jacht 2 pię tra plus materace do opalania na pię trze. Bardzo przystojny Kapitan Ali, jego ż ona (za barem) i jego có rka są sł odcy. Ali przebrał a się i zatań czył a taniec brzucha (w kobiecym stroju), potem jeszcze kilka tań có w z piratem. To był fajny konkurs. Sfotografowany z papugą . Ci, któ rzy chcieli, za 8 USD mogli odwiedzić Park Narodowy Phaselis, podczas gdy inni pł ywali. Ale pojechaliś my tam wcześ niej i przez godzinę wcale. Nie poszliś my tam. Kampania ró wnież bę dzie fajna, ale sam bę dziesz musiał się bawić .

Park Phaselis. Jak wielu pisze, moż esz sam tam pojechać . Autobus zatrzymuje się bezpoś rednio po drugiej stronie ulicy od hotelu, jest napisane i zapytaj kierowcę . Czę sto podró ż uje. Kosztuje 2.5 dolara. Jedź.10-15 minut. Park jest otwarty od 9:00 do 19:00. Przybył wcześ nie - nie wolno, musiał czekać . Jest bardzo pię kny i nie czujesz ciepł a. Ż ał owaliś my, ż e nie wzię liś my suchych racji ż ywnoś ciowych w hotelu - musieliś my wracać na obiad. Sosnowy las, greckie ruiny i morze, zupeł nie inne niż nasza plaż a. Ciepł y, pł ytki, piasek i kamyki są ró ż ne. Pł ywaliś my w 3 zatokach i poszliś my dalej w cieniu lasu oglą dać i robić zdję cia. Nawet nie poczuł em gorą ca. Jeż dż ą tam samochody i autobusy, a od strony morza ł odzie z jachtó w. Od wejś cia do morza 8 zielonych. Z brzegu - 8 lir. Wymień z gó ry na poczcie przed godziną.17. 00. W sumie na podró ż wydaliś my 9.5 dolara, a masa wraż eń nie ucierpiał a od upał u, jest tam niewidoczna. Toaleta jest ró wnież bezpł atna. I coś sprzedają , ale wodę mieliś my wł asną . Nasi przyjaciele poszli tam ponownie, aby popł ywać i chodzić .
Miał em urodziny podczas wakacji))) Podobnie jak w innych hotelach, tutaj nie gratulują i nie dają ciasta. Zapytał em z gó ry. Ale moż esz zamó wić . Byliś my dla 6 osó b za 20 dolaró w. Bardzo smaczne, niezwykł e! W Rosji 1 kg ciasta na zamó wienie kosztuje lub jest droż sze. Dekorowali ró wnież stó ł na kolację . Przez cał y czas odpoczynku nikt czegoś takiego nie miał ! Obrus ​ ​ w innym kolorze posypany ś wież ymi kwiatami i kolorowymi ż elowymi ś wiecami, elegancko zł oż one serwetki i porcja. Gdy zrobił o się trochę ciemno i zjedliś my kolację , zamiast muzyki wł ą czyliś my Wesoł e bezczynnoś ć i wyszł a kolejka zawstydzonych mł odych kelneró w z orkiestrą z czymś (fajka, kotł y, bę ben tour, jakaś bał ał ajka, tylko widelce i talerze ), Ismail nió sł tort z 1 ś wieczką - fajerwerki! A oni dzwonili, dmuchali, grzechotali))) Ogó lny szok i moje mił e zamieszanie. Wielkie dzię ki dla hotelu, był am bardzo szczę ś liwa i zadowolona!
Moż e nie powiedział a wszystkiego. Ale w rezultacie: jakiego odpoczynku szukali, to wł aś nie dostali. Byli zadowoleni. Mał e rzeczy są zapomniane. Safari odegrał o decydują cą rolę , udaj się tam od razu na 2-3 dni odpoczynku, aby się zaprzyjaź nić . Hotel jest czysty, wygodny, stylowy, ciepł y. Personel jest czasami zbyt pomocny, szybki, uś miechnię ty, przyjazny. Nigdzie nie mieliś my problemó w z ję zykiem, wszyscy dookoł a mó wią po rosyjsku. Niektó rzy Turcy mają ż ony Rosjanki i Ukrainki. Mogę tylko poprzeć radę kogoś , kto napisał recenzję tutaj: ludzie, uś miechaj się ! Przeczytał eś wszystko i wiesz, doką d zmierzasz. Nie idź niezadowolony! Wybrał eś cichy hotel, wię c idź na karaoke, na dyskotekę , do kawiarni na ulicy, wujek też ś piewa w pobliż u, szukaj wycieczek, spotkań towarzyskich, zakupó w. Personel nie jest winny, zwł aszcza kelnerom i pokojó wkom, ż e mó wi się o innych hotelach. Wszystko pochodzi od wł aś ciciela hotelu. Jeś li powiedziano ci, ż e nie mogą tego zrobić lub o coś poprosili - to nie szkodzi - są bardzo posł uszni i przestrzegają zasad okreś lonych przez kierownika, któ ry czę sto wieczorem pojawia się w hotelu. A pracownicy są dumni ze swojej pracy. Nie urzą dzajcie nagan i skandali bez zrozumienia. Pierwsze 2 dni są dziwne. Wtedy wszystko ci się spodoba. Zapytaj o co mogę - odpowiem.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał