Pierwszy raz i od razu w pierwszej dziesiątce!

Pisemny: 9 lipiec 2014
Czas podróży: 15 — 24 czerwiec 2014
Komu autor poleca hotel?: Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
10.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 7.0
Usługa: 9.0
Czystość: 9.0
Odżywianie: 10.0
Infrastruktura: 9.0
Pierwszy raz w Turcji i od razu szczę ś liwy. Hotel jest doskonał y. Wybrany na podstawie opinii i ceny.
Teren jest bardzo zadbany i doś ć duż y. Czystoś ć wszę dzie. Do tego dzię ki mą drej i pracowitej kadrze. Co jest na plaż y, co jest przy basenie, co jest w restauracji - sprzą tane jest szybko i pilnie.
Bajka morska. Zawsze czysto i przejrzyś cie. Pł yną c na gł ę bokoś ć.6 metró w, na dnie widać każ dy kamyk. Sł ony (bardziej niż Czarny), wię c fajnie był o spł ukać się pod prysznicem, któ rego był o wystarczają co na plaż y i przy basenie, ż eby nie powstawał y kolejki.
Na jedzenie nie ma ż adnych narzekań , wszystko był o duż o i urozmaicone! Zorganizowali lokalne piwo i wino, koktajle dla amatora (nie do koń ca dla mnie)

Pokó j jest mał y, ale wygodny i czysty. Dwa mał e balkony (2 pię tro) uzupeł niał y się - jeden miał stó ł z dwoma krzesł ami, drugi był suszarką do ubrań . Mini-bar był stale uzupeł niany wodą , piwem i pepsi, bezpł atny sejf, znakomity telewizor z pł askim ekranem z programami w ję zyku rosyjskim. Jedynym minusem są niewygodne materace. Moż e począ tkowo są kiepskiej jakoś ci, a moż e z czasem sfatygowane – nie wiem. Ale naprawdę nie jest to wygodne: twarde, skrzypią ce, dociskają ce sprę ż yny na bok.
Animacja jest. Dla dzieci (1-6 lat) w cią gu dnia, dla dorosł ych wieczorem. W cią gu dnia animacja dla dorosł ych (nastolatkó w) nie jest szczegó lnie widoczna, ale lekko sł yszalna: przerywają ca muzykę przy basenie, krzyczy DJ. Widział em aerobik kobiet, grał em w pił kę wodną i siatkó wkę . Normalny, ale 11-latek bawił się z ró wieś nikami. Animatoró w to nie obchodzi.
Podobał mi się baseny. Istnieją trzy rodzaje: centralny (najwię kszy), relaksacyjny oraz z trzema zjeż dż alniami.
Musisz biec po leż aki. W „godzinach szczytu” problematyczne jest znalezienie darmowych trzech leż akó w, ale jest to moż liwe.
PS Nie podobał o mi się przeniesienie linii lotniczej „Rose of the Winds”. Najwię kszy liniowiec, ale w ś rodku jest jak w minibusie w godzinach szczytu na farmę „The Way to Nowhere”. Ciasne siedzenia, minimalny komfort, zepsuty nastró j (wcześ niej leciał o na Boeingu, to tam „spacer po polu”! )
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał