Quest - zgadnij, o której godzinie jest wieczorna animacja i gdzie możesz normalnie zjeść....

Pisemny: 18 sierpień 2018
Czas podróży: 9 — 16 sierpień 2018
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 3.0
Usługa: 5.0
Czystość: 3.0
Odżywianie: 3.0
Infrastruktura: 5.0
Dzień dobry wszystkim!
Chcę napisać szczegó ł ową recenzję , moż e ktoś pomoż e w dokonaniu wyboru. Przed wyjazdem szukał em informacji o hotelach. Priorytetem był zadbany teren, dyskoteka w hotelu (bo moja có rka jest już dorosł a i ma ochotę na rozrywkę ), normalne jedzenie i animacje. Przeglą dają c hotele, jak czytamy w opiniach, ostatecznie wybrano 3 hotele PGS Hotels Kiris Resort 5*, Green Max 5* i Queen's Park Goynuk 5*. W PGS Hotels Kiris Resort 5* w Belek był Green Max 5*, a tam już przyroda nie jest taka sama jak Kirishe i Gö ynü k, wię c zdecydował em się na pobyt w Queen's Park Goynuk 5*. W ogó le nie moż na był o zobaczyć wszystkich animatoró w razem, w poprzednich hotelach rano zwykle chodzili razem po hotelu i witali się , nie był o nic takiego, bo nie był o specjalnych zaproszeń do wzię cia udział u w igrzyskach ... A informacja o wieczornym pokazie na stoisku to generalnie poszukiwanie, zgadnij, o któ rej godzinie i co Cię czeka, ponieważ informacje był y cał kowicie nieprawdziwe. Na przykł ad czas został napisany 21.
45, a kiedy dotarliś my we wskazanym czasie, przedstawienie dobiegał o koń ca. Nastę pnego dnia podchodzą c do stoiska zapytaliś my animatorkę (na szczę ś cie był a obok nas) w jaki sposó b moż emy znaleź ć prawidł owe informacje, odpowiedział a, ż e ​ ​ powinniś my ich zapytać . To dla mnie bardzo dziwne, tzn. na pewno muszę znaleź ć jednego z nich i dowiedzieć się , co bę dzie dzisiaj… Bardzo mał a plaż a, duż o ludzi z mał ymi dzieć mi i tych, któ rzy nie umieją pł ywać , wię c był o trudno. Na począ tku trzeba był o dosł ownie pokonać ten ł ań cuch, aby normalnie pł ywać , chociaż w zasadzie leż akó w był o wystarczają co duż o. Mieszkaliś my w bungalowie na drugim pię trze, pokó j jest mał y, normalne poruszanie się jest prawie niemoż liwe. Oś wietlenie też był o zaskakują ce, praktycznie nie ma go w pokoju, jest bardzo ciemno, owszem jest okno, ale po co z niego wieczorem. Szklane drzwi do prysznica i toalety nie zamknę ł y się , tzn. w ogó le nie ma zamka.

A zawiasy, na któ rych opierają się te drzwi, okazał y się tak skrzypią ce, ż e po prostu nie zamykaliś my ich na noc, bo inaczej cał a rodzina by się obudził a. Niemile zaskoczony doskonał ą akustyką w pomieszczeniu, sł ychać absolutnie wszystko, o czym mó wią są siedzi. Sprzą tanie odbywał o się codziennie, był oby lepiej, ale cieszyliś my się też , ż e ś mieci został y wyniesione, rę cznik do stó p na podł odze był codziennie zmieniany (ponieważ kabina prysznicowa cał y czas przeciekał a i rę cznik był mokry). Batonik też był uzupeł niany, to samo spotkał o się po raz pierwszy, nie był y to jak zwykle butelki, ale plastikowe kubki 200 ml, a kubki był y tak marne, ż e nawet z nich nie był o wygodnie pić . Bar był wypeł niony wodą i jakimś jasnym pł ynem chemicznym, takim jak UPI. Z jedzeniem to samo nie był o zbyt dobre, nie wiem o innych goś ciach, to moja osobista opinia, ale nie moż na tego poró wnać z innymi hotelami, w któ rych byliś my wcześ niej.
Jeś li jeszcze mogł am znaleź ć coś dla siebie, to mojej có rce był o trudno to zrobić . Bardzo monotonne: ryż , spaghetti, frytki, zupy nie są smaczne. Miał am okazję kiedyś zjeś ć zupę grzybową i zupę z soczewicy. Wł aś nie skoń czyliś my też kolejkę w gł ó wnej restauracji po jedzenie i kolejki są bardzo przyzwoite. Jeden ekspres do kawy i herbaty na cał ą gł ó wną restaurację . Rano najpierw weszliś my do lobby, wyję liś my espresso z automatu bez kolejki, a dopiero potem poszliś my na ś niadanie. Dobrze, ż e mieszkaliś my w bungalowie, a przy basenie jest bar. W zasadzie jedliś my tam, nawet tam od 15.00 dali okruszki ziemniaczane, któ re bardzo nam się podobał y i nie był o kolejki jak w gł ó wnej restauracji. Naprawdę nie mogę nic powiedzieć o jedzeniu dla niemowlą t, ale widział em, ż e w lodó wce zawsze był y przeciery owocowe i mleko, w pobliż u był a mikrofaló wka, z któ rej sam okresowo korzystał em (bo zanim znalazł eś jedzenie dla siebie, był o już robi się zimno).
Teraz o zaletach: klimatyzator, któ ry nie zależ ał od karty, to znaczy sami moglibyś my regulować reż im temperatury i go wył ą czać . Telewizor z USB. Wi-Fi na naszym drugim pię trze w samym pokoju ł apał o się cał kiem przyzwoicie, jedyne na co trzeba uważ ać przy ł ą czeniu, kiedy wchodzisz po raz pierwszy, zwró ć uwagę z jakim internetem ł ą czysz się pł atny czy bezpł atny, automatycznie jeś li nie sprawdzaj, czy ł ą czy się z pł atnym, wpisz numer pokoju i datę urodzenia. Koszt pł atnego Internetu to 3 dolary dziennie. Fajna cukiernia, w któ rej moż na był o dostać lody i pyszne ś wież o upieczone wiedeń skie gofry. Z owocó w był y brzoskwinie, arbuzy, melony, ś liwki, pomarań cze, winogrona, jabł ka, figi (nie zawsze). Nie mogł em poró wnać w czwó rki i tró jki, ale w poró wnaniu z poprzednimi pią tkami to zdecydowanie nie jest 5*.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał