Напишу всё как есть, без эмоций. В Турцию отдыхали с женой в первый раз. Хотели отлежаться на пляже и накупаться в море, что с успехом и удалось! Море и солнце для всех одинаковые, поэтому и выбирали экономичный отдых. Летели через Тэз-тур, никаких проблем с трансфером до отеля и обратно не возникло, более того по нашей заявке в удобное для нас время нас вдвоем БЕСПЛАТНО свозили на "Ситроене" по торговым центрам Анталии. Прибыли в отель в 9-30 утра, нас сразу зарегистрировали на ресепшене и отправили на завтрак. После завтрака в течение 15 минут нас разместили в стандартном номере на 3-м этаже. Несколько раз на постели горничная делала лебедей с розами. Отель недавно отремонтирован, номер чистый и уютный, хотя на ресепшене и в лобби мебель нуждается в обновлении. Сейф прямо в номере $20 на 2 недели, очень удобно. Окна выходили на боковую улочку и горы. Погода все 2 недели была солнечной, море теплое, берег галечный с мелкой и средней галькой. Вода жутко соленая, можно лежать на волнах. От отеля до моря 4-5 минут неспешной ходьбы. Лежаки до завтрака не занимали, если приходить на море сразу после завтрака, всегда имелись свободные лежаки. Правда, некоторые "наши" пенсионеры бегали в 6 утра, да еще подогревали ажиотаж другим. За 2 недели не увидел ни одного голодного, все набирали по 3-4 огромных тарелки. Конечно, вторые блюда можно было бы и разнообразить, а вот фруктов (сливы, арбузы, виноград, яблоки) и салатов было достаточно, оливок и маслин тоже. 2 раза прямо на веранде подвешивали на крюк, разделывали и жарили огромного тунца, еще раз была акула (правда только кусочки). К 10-му дню отдыха однообразие пищи немного поднадоело, соевые котлетки стали бросаться в глаза, но ведь мы приехали отдыхать! Зато загар уже лег ровным слоем по всему телу. В первые дни сходили прямо в отеле в хамам на пилинг и массаж (по $25 на чел. ) Парни свое дело знают. Экскурсии лучше брать на улице. . Там все экскурсии в 1.5 -2 раза дешевле, что в общем то гиды Тэз-тура и не скрывали. Бар на пляже.... - нет ребята, это не бар, это сарай без присмотра. Находится в 50 м от пляжа, тут же и душ с пресной водой. Фруктовые напитки охлажденные, разбавленные, типа "юппи", кстати, и вино в ресторане тоже из какого-то порошка. Из напитков понравился только кофе. Собственного пляжа нет, есть собственная часть общего пляжа, всего на 80 чел. На пляже тоже никого из работников отеля нет - полный коммунизм! По организации питания - непонятно зачем создали постоянную очередь за тарелками и вторыми блюдами, можно расставить в нескольких местах, что было бы гораздо удобнее. Аннимация....- о боже! ! с 22-30 до 23-30 один и то же диск в стиле "ДОЛБИ" , который еще неоднократно прерывается в поисках новых "мелодий". Аниматоры здесь - НИКАКИЕ! Ходили вечерами в амфитеатр отеля "Zena", вот там каждый день новая и интересная программа, смеялись от души. Что еще - территория отеля маленькая, водная горка скорее детская. Отель подходит только для нетребовательной публики, явно 3*, четвертую звезду подрисовали. В общем отдохнули хорошо, потому что приехали отдыхать на МОРЕ, если кто приехал развлечься, тут негде, деревня в одну улицу, в отеле скукота. Пенсионерам и семьям с детьми рекомендую.
Napiszę wszystko tak, jak jest, bez emocji. Po raz pierwszy pojechał em z ż oną do Turcji. Chcieliś my poł oż yć się na plaż y i popł ywać w morzu, co nam się udał o! Morze i sł oń ce są takie same dla wszystkich, dlatego wybrali oszczę dny urlop. Lecieliś my przez Tez-tour, nie był o problemó w z transferem do hotelu i z powrotem, ponadto zgodnie z naszą aplikacją , w dogodnym dla nas terminie, zabrano nas we dwoje CITROENEM do centró w handlowych ZA DARMO Antalyi. Przyjechaliś my do hotelu o 9-30 rano, od razu zostaliś my zarejestrowani w recepcji i wysł ani na ś niadanie. Po ś niadaniu na 15 minut zostaliś my umieszczeni w standardowym pokoju na 3 pię trze. Kilka razy na ł ó ż ku pokojó wka zrobił a ł abę dzie z ró ż ami. Hotel został niedawno odnowiony, pokó j jest czysty i wygodny, chociaż meble w recepcji i holu wymagają aktualizacji. Sejf w pokoju 20 USD za 2 tygodnie, bardzo wygodne. Okna wychodził y na boczną ulicę i gó ry. Pogoda był a sł oneczna przez cał e 2 tygodnie, morze był o ciepł e, brzeg był kamienisty z mał ymi i ś rednimi kamykami. Woda jest strasznie sł ona, na falach moż na leż eć . Z hotelu do morza 4-5 minut spokojnego spaceru. Leż aki przed ś niadaniem nie był y zaję te, jeś li przychodzisz nad morze zaraz po ś niadaniu, zawsze był y bezpł atne leż aki. To prawda, ż e niektó rzy „nasi” emeryci biegali o 6 rano, a nawet podsycali emocje innych. Przez 2 tygodnie nie widział em ani jednej gł odnej osoby, wszyscy zbierali 3-4 ogromne talerze. Oczywiś cie dania gł ó wne moż na był o urozmaicić , ale nie zabrakł o owocó w (ś liwki, arbuzy, winogrona, jabł ka) oraz sał atek, oliwek i czarnych oliwek. 2 razy zaraz na werandzie powiesili na haczyku, zarż nę li i usmaż yli ogromnego tuń czyka, znowu był rekin (choć tylko kawał ki). Do 10 dnia odpoczynku monotonia jedzenia był a już trochę dosyć , kotlety sojowe zaczę ł y rzucać się w oczy, ale przyszliś my odpoczą ć ! Ale opalenizna już uł oż ył a się ró wną warstwą na cał ym ciele. W pierwszych dniach poszliś my prosto do hotelu do ł aź ni tureckiej na peeling i masaż (25 USD za osobę ). Chł opaki znają się na rzeczy. Wycieczki najlepiej odbywać na ulicy. . Tam wszystkie wycieczki są.1, 5 -2 razy tań sze, czego generalnie przewodnicy wycieczki Tez nie ukrywali. Bar na plaż y....- nie chł opaki, to nie jest bar, to stodoł a bez nadzoru. W odległ oś ci 50 m od plaż y znajduje się ró wnież prysznic ze sł odką wodą . Nawiasem mó wią c, napoje owocowe są schł odzone, rozcień czone, jak „yuppies”, a wino w restauracji też jest z jakiegoś proszku. Jedyny napó j, któ ry mi się podobał , to kawa. Nie ma prywatnej plaż y, jest prywatna czę ś ć wspó lnej plaż y, tylko dla 80 osó b. Na plaż y też nie ma pracownikó w hotelowych - kompletny komunizm! Jeś li chodzi o catering, to nie jest jasne, dlaczego utworzyli stał ą kolejkę na talerze i drugie dania, moż na je rozmieś cić w kilku miejscach, co był oby znacznie wygodniejsze. Animacja....- O mó j Boż e! ! od 22-30 do 23-30 ta sama pł yta w stylu „Dolby”, któ ra jest wielokrotnie przerywana w poszukiwaniu nowych „melodii”. Animatorzy tutaj - NIE! Wieczorami chodziliś my do amfiteatru hotelu „Zena”, gdzie codziennie jest nowy i ciekawy program, ś mialiś my się serdecznie. Co wię cej - teren hotelu jest mał y, zjeż dż alnia bardziej przypomina zjeż dż alnię dla dzieci. Hotel nadaje się tylko dla niewymagają cej publicznoś ci, oczywiś cie 3 *, namalowano czwartą gwiazdkę . W ogó le dobrze wypoczę liś my, bo przyjechaliś my odpoczą ć nad MORZE, jak ktoś przyjechał się pobawić to nigdzie nie ma, wieś na jednej ulicy, nuda w hotelu. Polecany dla emerytó w i rodzin z dzieć mi.