przyszły

Pisemny: 17 wrzesień 2010
Czas podróży: 14 — 25 sierpień 2010
Komu autor poleca hotel?: Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
6.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 5.0
Usługa: 6.0
Czystość: 6.0
Odżywianie: 7.0
Infrastruktura: 6.0
Odpoczywaliś my w tym hotelu od 14 do 25 sierpnia z moją.11-letnią có rką . Przyjechaliś my z przyjació ł mi. Dlaczego wybrał eś ten konkretny hotel? To proste – cena za to okazał a się dokł adnie 2 razy niż sza niż za przyzwoitą turecką.5* na 1. linii. Tez otrzymał.62 tysią ce rubli. za 12 dni. Bilety został y odebrane w maju. Ogó lnie był em zadowolony z reszty, ponieważ moim zdaniem stosunek ceny do jakoś ci jest optymalny. Do tego hotelu moż na pojechać raz, ale nikomu nie radzę tam jechać . Muszę od razu powiedzieć mił oś nikom wykwintnego wypoczynku w ję zyku tureckim 5 * - nie ma cię tutaj. To nie tylko nie 5*, ale, powiedział bym, jeszcze bardziej hotel 3*, taki jak miejski pensjonat. Cał kiem ł adny, ale nic specjalnego. Mogę się domyś lić , dlaczego w recenzjach wielu "turystó w" jest tyle szczenią t zachwytu z wizyty w tym hotelu, z obietnicami powrotu tam...ha ha ha...Podobno faceci odpowiedzialni za jego promocję w Internecie nie na pró ż no jedzą ich chleb.
O kontyngencie urlopowiczó w. Poł owa to rodziny z dzieć mi, poł owa to mł odzi ludzie poniż ej 40 roku ż ycia. Nie wiem kto znalazł wś ró d wczasowiczó w Skandynawó w i innych Niemcó w, ale podczas naszych wakacji prawie 100% byli Rosjanami, Ukraiń cami, Biał orusinami, rosyjskoję zycznymi obywatelami Gruzji i parą Wł ochó w - Sycylijczykó w, kto wie jak się tu dostali . Nie znaleziono francuskiego.
W swojej recenzji postaram się wyrazić swoją subiektywną opinię jak najbardziej obiektywnie, jednocześ nie nie powtarzają c tego, co jest już w poprzednich recenzjach.

Co nam się podobał o:
1. Obecnoś ć centrum SPA z masaż ami, sauną , ł aź nią turecką i zimnym basenem, animacją dzienną i wieczorną , któ rej obecnoś ć faktycznie „cią gnie” to wielkie 3*-ku do poziomu 4 gwiazdek;
2. Najpię kniejsza przyroda otaczają ca hotel, gdyż poł oż ony jest u podnó ż a gó r, prawie na samym skraju Kemeru;
3. Obecnoś ć klimatyzatoró w w pomieszczeniach, mł ó cą cych bezawaryjnie 24 godziny na dobę.
Poza spa pokó j jest jedynym miejscem, w któ rym moż na był o uciec od 40-stopniowego upał u i zupeł nie dzikiej wilgoci;
4. Przyjazny i nie wyzywają cy personel bakszyszowy. Ogó lnie sprawni barmani, zwł aszcza przy basenie;
5. Cał kiem przyzwoite jedzenie jak na tę kategorię hoteli. Doś ć urozmaicony i smaczny. Dopiero pod koniec wakacji zrobił o się nudno.
6. Brak kaucji za rę czniki plaż owe. W koń cu zdał sobie sprawę , ż e nikt ich nie ukradnie.

Oczywiste „oś cież nice” hotelu to:
1. Cał kowity brak dyskoteki jako takiej, pomimo duż ej liczby mł odych ludzi na wakacjach. Strefa relaksu ma przyzwoity parkiet, z przyzwoitym dź wię kiem i ś wiatł em, wiecznie zaspanym DJ-em, a barman, któ ry nie mó wi ż adnym ję zykiem ś wiata poza tureckim, nawet nie pró buje sprzedać ci ż adnego napoju alkoholowego po cał kowicie nieprzyzwoitej cenie ...To wszystko jest, ale… nie ma publicznoś ci i nie ma zabawy.

Odnosi się wraż enie, ż e menedż erowie hoteli celowo tworzą wszelkie warunki, aby nie dopuś cić do roamingu podchmielonej rosyjskoję zycznej publicznoś ci. Musiał em gł upio siedzieć na werandzie koł o Harem Baru i pić whisky-colę z Wł ochami pod nieobecnoś ć Cinzano.
2. Droga na plaż ę - NAPRĘ Ż ENIE! ! ! Stary autobus, czekają cy na wczasowiczó w, wył ą cza silnik i dopó ki autobus się nie zapeł ni, pocisz się w tej blaszanej puszce w 40-stopniowym upale. Klimatyzator na drodze nie radzi sobie z upał em w kabinie i trzeba wytrzymać , cią gle się pocą c, na plaż ę . Jeszcze raz pomyś lisz: a czy jechać nad morze? Czy nie był oby lepiej zostać przy basenie? Osobiś cie już nie pojadę do ż adnego hotelu „na 2 linii”.
3. Plaż a to piosenka! ! ! Hotel miejski nie ma i nie moż e mieć wł asnej plaż y. Dlatego znaleź li kawał ek ziemi na samym skraju pasa nadmorskiego, prawie poza granicami miasta. Przejazd naprawdę nie trwa dł ugo – 7-8 minut. Spacer w upale - 30 minut.
Bar na plaż y, w któ rym nie widział em nic poza napojami, znajduje się na wzgó rzu, a sama plaż a jest poniż ej wzgó rza. Co, widzisz, jest bardzo wygodne… jednocześ nie sprawdź swoją formę sportową , a takż e dowiedz się , czy brakuje Ci tchu?
4. Sprzą tanie pokoju jest nie do pochwał y. Jeden lub dwa ś rodki czyszczą ce na podł ogę to sił a. Tak, fizycznie nie mają czasu na sprzą tanie pokoi o wysokiej jakoś ci. Czasami zapomnieli wł oż yć mydł a i papieru toaletowego. Nawet popielniczki pozostał y peł ne po ich „sprzą taniu”, co moż na powiedzieć o czystoś ci podł ó g, zwł aszcza pod ł ó ż kami.
5. W ł azience nie ma wycią gu! ! ! Jeś li zamkną ł eś drzwi do ł azienki, to za minutę bę dziesz się pocić siedzą c w toalecie.

6. Prawie ż aden z pracownikó w, nawet menedż erowie, z wyją tkiem kilku pracownikó w w recepcji, w ogó le nie mó wi po rosyjsku! ! ! I to z peł nym kontyngentem rosyjskoję zycznym! ! ! Pró bował em po angielsku - rozumieją , ale niewiele lepiej.
7.
W upale w restauracji gł ó wnej klimatyzatory nie radzą sobie z utrzymaniem chł odnej atmosfery. Jedz, spocony, wachlują cy się serwetkami, przynajmniej zgó dź się , ż e to niewygodne.
Teraz kilka informacji dla tych, któ rzy nie bali się tych wszystkich „drobiazgó w”, a mimo to zdecydowali się na bilet do tego hotelu.
Wszystkie wycieczki odbywaliś my na ulicy na prawo od hotelu w biurze podró ż y Ginza Travel. Koszt jest dokł adnie 2 razy mniejszy niż Teza, a wynik jest taki sam. Nigdy nie był o nakł adek. Dzię ki Maxowi i Ismailowi. Byliś my zadowoleni. Polecić . Pojechaliś my do Aqualand (Antalya), rafting, wę dkarstwo i quady.
Pod koniec wakacji jedzenie w hotelu jest raczej nudne. Opuszczamy miasto ponownie w prawo i idziemy do gruziń skiej restauracji „Genatsvali”, czeka na Was doskonał y grill na koś ci i prawdziwy kharcho w bardzo rozsą dnej cenie. Nie wspominają c o goś cinnoś ci i ciepł ym przyję ciu wł aś ciciela restauracji, któ ry nazywa się Niko.
Tym razem w sklepach kupiono tylko kilka pamią tek, nawet nie spojrzał y na skó rę czy zł oto. Wszę dzie panuje jeden wspó lny dla wszystkich sklepó w trend - podwyż ka cen i niechę ć do targowania się.

No i jak to mó wią najbardziej „przyjemny” na deser. Moż e nie dotyczy to samego hotelu, ale podczas relaksu nasi znajomi zaczę li dmuchać w nosy zielonym smarkiem. Drugiego dnia po powrocie zachorował o moje dziecko, tydzień pó ź niej ja sama. Zapalenie zatok rozwinę ł o się dosł ownie w cią gu tygodnia, objawy są takie same: suchy kaszel, zielony smark, brak gorą czki, osł abienie i niezdrowe pocenie się . A co najważ niejsze, nie ma lekarstwa. Od 3 tygodnia jestem na zwolnieniu lekarskim, wypił em tony ró ż nych antybiotykó w, czekam na wynik analizy zbiornika. siew. Lubię to. Bar haremu nie pomó gł.
Z jakiegoś powodu nie chcę jechać do Turcji w przyszł ym roku.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał