Отдыхали в Эльдаре с 29.08. 2012 по 05.09. 2012. Отель новый и красивый, пейзаж чудесный - горы/ деревья/ луна. Но хочу написать о недостатках Эльдара:
1) по поводу ЕДЫ. Надеялись попробовать оригинальную турецкую кухню (впервые отдыхали в Турции), морепродукты, типа креветки, мидии (морская держава ведь), на крайняк хоть какие фрукты и овощи, которые не растут у нас и не завозят к нам (Мы из Беларуси) типа кактус, инжир - фигушки, нате вам картофельное пюре, спагетти, "осадки" фрикаделек ))) травку и помидоры с огурцами (тоже не всегда отличного качества)
ну хоть арбуз, персики, виноград были - периодически правда кислыми, а дыня - всегда невкусная ((
Возможно, я слишком многого ожидала в плане еды от отеля 4*, но всетаки едой недовольна, обычная еда, как в санаторной столовке, да – голодными не были, но и погурманствовать не получилось (
напитки - отдельный разговор, соки концентрированные - это не соки, а такая бяка типа краски чуток разбавленная водой, пахла чем угодно только не фруктами, и на вкус краска-бяка-ужас-и-кошмар, у некоторых просто сразу сводило живот (( пили либо просто воду, либо их турецкий чай (из заварников), т. к. пакетированный = сок концентрированный (см. выше), даже кола (которую вообще почти не пью) приятнее этого "сока" и "чая" была.
К официантам у меня особых претензий нет - обычно улыбчивые, обходительные.
2) по поводу ШУМА. Жили на стороне окнами выходящей на бассейн и сцену. Шум музыки/анимации был с 10.00 до 24.00, закрытый балкон реально не помогал, если вы едете с детками - об обеденном сне или сне в 22.00 - и речи быть не может, пожилым людям тоже этот шум вряд ли нравился, ну а для молодежи в самый раз - шум-гам-колбаса. и бассейн работает-шумит круглосуточно, хотя слава Богу это не орущая музыка и анимация.
3)По поводу ЗАПАХА от очистных - реально БЫЛ, когда сильнее, когда меньше, в основном вечером.
4) ПЛЯЖ, хоть и галечный, в целом понравился, да - реально видели пару окурков в песке, но в целом после пляжей Украины нам понравилось, хватало лежаков, море чистое, дежурил охранник, полотенца вроде не покрали у нас )))
В принципе для первого раза неплохой отдых получился:
- за еду поставила бы 3 балла,
- за напитки - 1 балл (за присутствие чистой воды в бутлях)
- за уборку номера - 3 балла, просили уборщицу помыть унитаз снаружи (внутри обрабатывала был чистый, а с наружи - пофигу, что когда я на нём сижу я ЭТО вижу 8) )
- за сам номер - 4 балла (правда, в первый день холодильник=мини-бар грел как печка, просили гида Азиза разобраться, до последнего дня так никто и не пришел)
- за анимацию - 3 балла (слишком много плоских-пошлых шуток в конкурсах, несмотря на то, что зрителями были и дети. хотя понравилось факир-шоу - и это единственное из 7ми дней отдыха ((
Если бы саму территорию и здание отеля Эльдар (новое, красивое - большой плюс) вместе с горами перенести в другое, не вонючее место, поколдовать над кухней и особенно напитками, сделать окна менее проницаемыми для шума, то можно было бы приехать сюда еще раз, а так, вряд ли когда еще сюда поедем. Скорее НЕ советовала бы посетить Эльдар, чем советовала, по крайней мере, семьям с детками, пенсионерам и людям, желающим от отдыха получить тишину и покой. Для молодежи – вполне нормальный отдых, учитывая, что им важны ночные дискотеки, шум, иногда пошлые аниматоры, а на еду-питьё и вонь они вполне могут забить : )
А так удачи и процветания Эльдар Резорту, и главное ИЗМЕНЕНИЙ в лучшую сторону! : )
Odpoczywaliś my w Eldar od 29.08. 2012 do 09.05. 2012. Hotel jest nowy i pię kny, krajobraz jest cudowny - gó ry / drzewa / księ ż yc. Ale chcę napisać o niedocią gnię ciach Eldara:
1) o Ż YWNOŚ CI. Mieliś my nadzieję , ż e spró bujemy oryginalnej kuchni tureckiej (pierwszy raz odpoczywaliś my w Turcji), owocó w morza, takich jak krewetki, mał ż e (w koń cu morska moc), przynajmniej niektó rych owocó w i warzyw, któ re nie rosną razem z nami i nie są sprowadzone do nas (jesteś my z Biał orusi) takie jak kaktus, figi - figurki, tu masz puree ziemniaczane, spaghetti, "opady" z klopsikami))) trawa i pomidory z ogó rkami (też nie zawsze doskonał ej jakoś ci)
có ż , przynajmniej arbuz, brzoskwinie, winogrona był y - okresowo prawdziwe kwaś ne, a melon - zawsze bez smaku ((
Być moż e za duż o oczekiwał em w kwestii jedzenia od 4* hotelu, ale mimo wszystko nie był em zadowolony z jedzenia, zwykł ego jedzenia, jak w stoł ó wce sanatoryjnej, tak - nie byliś my gł odni, ale nie daliś my rady dla smakoszy (
napoje to osobna rozmowa, zagę szczone soki to nie soki, ale takie zł e rzeczy jak farba trochę rozcień czona wodą , pachniał o czymkolwiek poza owocami, a farba smakował a ź le-horror-koszmar, niektó rzy po prostu od razu mieli bó l brzucha ((pił em albo samą wodę , albo swoją turecką herbatę (z czajniczek), bo pakowany = zagę szczony sok (patrz wyż ej), nawet cola (któ rej prawie w ogó le nie piję ) był a przyjemniejsza niż ten „sok” i „ herbata".
Do kelneró w nie mam szczegó lnych skarg - zazwyczaj są uś miechnię ci, uprzejmi.
2) o HAŁ ASU. Mieszkaliś my z boku z widokiem na basen i scenę . Hał as muzyki / animacji trwał od 10.00 do 24.00, zamknię ty balkon nie bardzo pomagał , jeś li podró ż ujesz z dzieć mi - o marzeniu obiadowym lub ś nie o 22.00 - i nie ma co do tego wą tpliwoś ci, osobom starszym też mał o podobał się ten hał as , ale dla mł odych ludzi w sam raz - kieł basa hał asu-gam. a basen dział a, hał asuje przez cał ą dobę , chociaż dzię ki Bogu to nie jest krzyczą ca muzyka i animacja.
3) Przy okazji ZAPACHU ze sprzą tania - NAPRAWDĘ BYŁ , gdy jest mocniejszy, gdy jest mniej, generalnie wieczorem.
4) PLAŻ A, choć kamienista, był a ogó lnie lubiana, tak - faktycznie widzieliś my kilka niedopał kó w papierosó w na piasku, ale ogó lnie po plaż ach Ukrainy nam się podobał o, był o wystarczają co duż o leż akó w, morze był o czyste, straż nik był na sł uż bie, rę czniki nie wydawał y się nam skradzione)))
W zasadzie po raz pierwszy udany odpoczynek okazał się :
- za jedzenie dał bym 3 punkty,
- za napoje - 1 punkt (za obecnoś ć czystej wody w butelkach)
- za posprzą tanie pokoju - 3 punkty, poprosili sprzą taczkę o umycie toalety z zewną trz (wewną trz był o czyste, ale z zewną trz - nie obchodzi mnie, ż e jak na nim usią dę to widzę TO 8) )
- za sam pokó j - 4 punkty (chociaż pierwszego dnia lodó wka = mini-bar rozgrzany jak piec, poprosili przewodnika Aziza, ż eby to rozgryzł , do ostatniego dnia nikt nie przyszedł )
- za animację - 3 punkty (za duż o pł asko-wulgarnych ż artó w w konkursach, mimo ż e publicznoś ć to takż e dzieci. chociaż podobał mi się pokaz fakira - i to jest jedyny z 7 dni odpoczynku ((
Gdyby samo terytorium i budynek hotelu Eldar (nowy, pię kny - duż y plus), wraz z gó rami, został y przeniesione w inne, nie ś mierdzą ce miejsce, aby wyczarować kuchnię , a zwł aszcza napoje, aby okna był y mniej przepuszczalne do hał asu, wtedy moglibyś my tu znowu przyjechać , a wię c jest mał o prawdopodobne, ż e pojedziemy tu ponownie. Raczej NIE radzę odwiedzić Eldar niż przynajmniej rodzinom z dzieć mi, emerytom i osobom, któ re chcą wypoczą ć w ciszy i spokoju. Dla mł odych to zupeł nie normalne wakacje, biorą c pod uwagę , ż e nocne dyskoteki, hał as, czasem wulgarni animatorzy są dla nich waż ni i mogą ró wnie dobrze zdobywać punkty za jedzenie, picie i smró d : )
A wię c powodzenia i pomyś lnoś ci do Eldar Resort, a co najważ niejsze ZMIANY na lepsze! : )