Jak byłem w Turcji

Pisemny: 1 wrzesień 2007
Czas podróży: 1 — 8 sierpień 2007
Komu autor poleca hotel?: Dla rodzin z dziećmi; Na wypoczynek z przyjaciółmi, dla młodzieży
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 10.0
Usługa: 9.0
Czystość: 7.0
Odżywianie: 9.0
Infrastruktura: 10.0
Ś wietnie odpoczą ł em. Turcja spotkał a nas z lipcowym upał em. Po chł odnej Moskwie i suchym powietrzu w samolocie, wilgotny upał Antalyi trochę nas powalił . Ale przyszliś my odpoczą ć , a to nie mogł o nam zepsuć nastroju. Mó j mą ż i ja pierwszy raz odpoczywaliś my w Turcji i wszystko był o dla nas nowoś cią , choć krajobrazy i klimat przypominał y mi nasz (a dokł adniej ukraiń ski) Krym. Przybyliś my do hotelu o 11 (czasu tureckiego) i przez 1.5 godziny szli jak biał e kruki (podczas gdy pokó j był dla nas przygotowywany) w dż insach i koszulach, podczas gdy wszyscy biegali w strojach ką pielowych.

Hotel. Mieszkaliś my w starym budynku, w pokoju 438. W nowym budynku zakwaterowani byli gł ó wnie rodzice i dzieci. Mieliś my pokó j naroż ny, ostatni, któ ry wychodził na mał y basen z balkonem. Na naszym pię trze (439) był jeszcze jeden pokó j, ale był już na koń cu budynku i wyglą dał na dyskotekę . Po wejś ciu do pokoju od razu dostaliś my pilota do klimatyzacji i karty na 2 rę czniki (wszystko za 60 USD).

Wieczorem z balkonu widzieliś my jak suszy się rę czniki w Pinarze, w cią gu dnia ukł ada się je na dachu, a wieczorem odbiera. Rano (o 6:00), ponownie z balkonu, zauważ ył am nasze rę czniki zawieszone na panelach sł onecznych na naszym dachu, po czym z mę ż em oddaliś my nasze karty na rę czniki (wró ciliś my $40 bez rozmowy) i poszliś my na plaż ę z naszą . Po morzu chcieli wysuszyć rę czniki, ale cał y wieszak był zaję ty strojami ką pielowymi i ubraniami. Są siedzi mieli rę cznik wiszą cy na balkonie, my zrobiliś my to samo. Po 15 minutach, kiedy wyszł am na balkon zapalić , mó j mą ż nie znalazł rę cznika (mieszkaliś my na 6 pię trze, nikt nie mó gł go ukraś ć ). Rę cznik znaleź liś my po 5 minutach na trawniku pod balkonem, potem wszystko powiesili tylko na wieszaku. Gdzieś rano piał y koguty. Krzyczeli. Z nami kilka razy krzyknie do wrony, ale nie przestają . Przy zamknię tym balkonie i wł ą czonej klimatyzacji nie sł yszeliś my ż adnych kogutó w ani dyskotek. Spaliś my z klimatyzacją , był o bardzo duszno.
Klimatyzacja centralna to mistyk, czyli zamiast klimatyzatora tylko okap.

Ś cianka dział owa w ł azience był a bardzo rozczarowują ca. Na dole nie był o hermetyczne, a przez szczelinę mię dzy wanną a szybą przegrody woda spł ywał a na podł ogę . Bez wzglę du na to, jak bardzo staraliś my się nie wylewać na szkł o, podł oga w ł azience natychmiast stał a się mokra. Woda z podł ogi uparcie rzucał a się do drzwi do pokoju, zamiast spł ywać do odpł ywu przy wannie. Pró bowaliś my narzekać w recepcji, to nie pomogł o, nie zakryli szczeliny szczeliwem i nawet nie zostawili szmat. Musiał em wytrzeć wodę rę cznikiem do stó p...Nieprzyjemnie...
W pokoju był y 2 ł ó ż ka: ł ó ż ko mał ż eń skie i ł ó ż ko pię trowe dla dzieci. Oba są bardzo wygodne

Windy był y trochę irytują ce. Musieli czekać w godzinach szczytu (podczas posił kó w) przez 5 minut. I peł zał y jak ś limaki, a nawet zatrzymywał y się na każ dym pię trze. Ale trzeba był o na nie wbiec: trochę za pó ź no - winda zamknę ł a drzwi, a ty czekał eś na nastę pny.
Kiedy przyjechaliś my, na duż ym centralnym znaku HOTEL KAPLAN PARADISE nie zapalił a się litera „O”. Tak wię c znak został naprawiony dopiero po 4 dniach. Na mał ych szyldach litery był y przekrzywione, a takż e spalone najpierw w lesie, potem na opał . W naszych obskurnych kawiarniach nie jest to dozwolone. Znaki są naprawiane w cią gu dnia.


Ż ywnoś ć . Myś lał em, ż e zjem mał o – w koń cu upał . Ale go tam nie był o. Był o po prostu duż o, wszystko wyglą dał o bardzo apetycznie, prawie nie był o znajomych potraw. A mó j mą ż i ja zaczę liś my pró bować wszystkich nowych pozycji (dostał.2 talerze, ja mam jeden plus talerz lub dwa ze sł odyczami). Skoń czyliś my pró bować nowych rzeczy tuż przed wyjazdem (odpoczywaliś my przez 7 dni). Po powrocie do domu przytył am 3 kg, a dż insy mojego mę ż a przestał y się zapinać . Sł odycze na każ dy gust. Wszelkiego rodzaju ciasta, ziemniaki, musy, baklawy, eklery… Przejadanie się . Ukradliś my nawet baklawę z restauracji, aby przynieś ć do domu: delikatną , topnieją cą , mió d nie jest lepki i pachną cy. Ma kilka rodzajó w, ale smak jest absolutnie taki sam.
Dlatego ci, któ rzy nie chcą pić herbaty ani jupi ani wody z kranu nad morzem, musieli zabrać ze sobą butelki (z jakiegoś powodu nie byli na plaż y). Napojó w alkoholowych, mniej wię cej tonik z ginem i piwo. Wó dka, koniak jest nie do picia.

Totalizator pił karski. Niewielu się w nich ką pał o. Baseny są pł ytkie, szybko się nagrzewają , a pł ywanie w nich stał o się obrzydliwe. Poza tym przyjechaliś my nad morze, wię c woleliś my je. Mó j mą ż nie lubił basenu w aquaparku, kilka razy uderzył w dno ł okciem, gdy zleciał ze wzgó rza. Wrę cz przeciwnie, podobał a mi się gł ę bokoś ć w aquaparku: schodzisz ze wzgó rza, od razu schodzisz na dno, odpychasz się i szybko wypł ywasz, i brniesz w duż ym basenie przez kolejne 5 minut, aż dotrzesz do ś ciany, i mam nadzieję , ż e nikt nie wyleci ci na gł owę.

Morze. Ż wirowa plaż a. Chociaż piszą piasek i kamyk. Piasku prawie nie ma. Zazdroś cili ludziom, któ rzy mieli specjalne buty do pł ywania.

Wielu poszł o nad morze w kapciach, zostawił o je nad wodą , a po ką pieli pró bował o je znaleź ć . Dobry opiekun plaż y zł apał w mojej obecnoś ci 3 sztuki, a gdy wzmó gł się wiatr, a wraz z nim fale, ludzie opalają cy się najbliż ej wody zaczę li mu pomagać . Ogó lnie rzecz biorą c, straż nikó w plaż owych jest 2. Jeden to ufarbowany na ż ó ł to blondyn (okoł o 40), drugi to naturalny Turk (45-50). Wię c cał y czas widział em tego drugiego w pracy, pomagał z materacami, ł apał klapki, przesuwał leż aki. Nie mó wił po rosyjsku, ale rozumiał . Ten pierwszy cał y czas siedział pod baldachimem przy barze, od czasu do czasu biegał po plaż y i gdy zauważ ył , ż e dzieci wylewał y wodę na piasek z wę ż a, wykrzykiwał zapamię tane po rosyjsku zdanie: „Nie polewaj woda, bę dzie padać ! ”. Wię c nie tylko w Rosji są freeloaderzy. Morze był o bardzo czyste, tylko gdy fale się podniosł y, przyniosł y trochę glonó w...Jakoś arbuzy został y przyniesione na plaż ę . Przywieziono ich wieczorem i nie był o wielu ludzi, wię c wszyscy to dostali.
Chociaż morze był o ł atwe, chociaż do przejś cia był o 600-700 metró w (zazwyczaj piszą.300). Droga jest zacieniona, a dookoł a rosną drzewa. Szliś my  Kilka razy jeź dziliś my samochodem: podjeż dż aliś my, ale był o pusto - jechaliś my na wietrze.

Animacja. Bambino jest ś wietne! Dzieci go nie opuszczają . Nie jest ł atwo spotkać tak poprawną i dobroduszną osobę . Wieczorem rozpalił em taki tł um dzieciakó w na mini dyskotece. Zawodowiec! Kiedy Tarek go zastą pił , dzieciom się to nie podobał o. Yunus to najlepszy DJ w hotelu. Widział em Oziego tylko podczas wieczornej animacji, a jego szczupł a mina zabijał a dobre samopoczucie. Tarek...Pierwszego dnia mojego przyjazdu pomylił em go z niebieskim i wszyscy mó wią , ż e to damski mę ż czyzna i ł amacz serc...Przyjechaliś my w poniedział ek i byliś my zachwyceni wieczorną animacją , wszystko był o tak dobre. Przedstawienie odbywał o się w basenie. Oglą daliś my pł ywanie synchroniczne i byliś my zdumieni, jak dziewczyny potrafią pł ywać tak dł ugo (wtedy zobaczył y, ż e basen się ga im po szyję ).

Animatorzy chodzili z pochodniami, a ktoś przeskoczył przez pł oną cy pierś cień do basenu. Pokaz zakoń czył się fajerwerkami i spaleniem znaku Kaplan Paradise. We wtorek był Dzień Turcji, nam też się podobał o. Przywieź li wielbł ą dy, urzą dzili targ i tań czył zespó ł ludowy. W ś rodę konkurs dla par - ś mialiś my się serdecznie. W czwartek pokaz szkicó w był doś ć ż mudny i nie doś ć zabawny. W pią tek ś miali się z zawodó w dla mę ż czyzn. A w sobotę meta: pokaz wyrobó w skó rzanych i futrzanych z lokalnego sklepu (w pokazie wzię li udział animatorzy) oraz loteria z nagrodami. W loterii był y 4 nagrody, a wzię ł o udział.10 osó b (jak mi się wydawał o), los na loterię kosztował.10 USD. W niedzielę nie był o animacji, dzię ki czemu spakowaliś my się do wyjazdu. Ś rednia ocena animacji to 4. Tydzień zaczynał się od 5, a koń czył na 2. Spoś ró d animatoró w tylko Bambino mó wił mniej wię cej po rosyjsku, reszta prawie nie pamię tał a rosyjskich sł ó w.
I to pomimo tego, ż e 98% urlopowiczó w to Rosjanie, a wskaź nik ten ma dokł adnie 5 lat.

Wycieczki. Renat z Pegas Touristik zaproponował zmieniony cennik. Ulotka z cenami to Pegasus, ale ceny popularnych wycieczek są rozmazane i odrę cznie pisane o 5-10 USD wię cej. Przed wyjazdem interesował y mnie wł aś nie te ceny. Trasa został a kupiona w trasie Yukon, są poś rednikami. Agencja znajduje się.10 metró w od hotelu po lewej stronie. Kekova-Demre-Mira kosztuje 25+4$ (4 za wejś cie do koś cioł a), a Renat 60 (Pegas 55). Podczas tej trasy podró ż owaliś my przez Jukon z trasą Ganza. Przewodnikiem wycieczki był Aigul. Jest po prostu ś wietna! Aigul jest Kazachką , a jej drugim ję zykiem ojczystym jest mó wienie po rosyjsku bez akcentu. Bardzo dobrze zna historię , zaró wno staroż ytną , jak i chrześ cijań ską . Ona sama jest osobą religijną , wierzą cą , wię c po koś ciele oprowadził a 5++. Ż artował a przez cał y czas i zwracał a uwagę na turystó w, mimo ż e nie czuł a się dobrze (serce). Radzę wszystkim wybrać się z nią na wycieczki.

Pł yną c na Kekov, wycieczkę prowadzili Turcy. Mó wił po rosyjsku, ale z takim akcentem, ż e ledwo mogł am zrozumieć znaczenie sł ó w...W podró ż y jedli obiad, bufet. Jedzenie jest bardzo ostre, trochę shawarma. Napoje za 2 dolary przynoszą do stoł u, jeś li kupujesz u nich w barze, to 1. Turcy zarabiają na wodzie, a raczej napojach! Z Yukonem poszliś my do ł aź ni za 17 dolaró w. Okazał o się , ż e samochodem do ł aź ni był o 6 minut, a był o to w jakimś czterogwiazdkowym hotelu. Mieliś my ogó lny masaż pianą i olejem. KAPLAN PARADISE ma te same 30 dolaró w. Lepiej udać się do ł aź ni natychmiast po przyjeź dzie, aby opalenizna był a lepsza.

Ceny i towary. Ceny są wysokie. Okazja! Moż esz wymienić dolary na liry, ale niewiele. Po targowaniu się od 8 do 5 dolaró w okazuje się , ż e masz tylko 2 dolce, a są jeszcze 3 liry, Turcy się na to zgodzą . 1 dolar to okoł o 1.2-1.3 liry. Przed zmianą zapytaj o kurs, inaczej zmienią się o 1.2, a moż e nawet mniej, nawet jeś li wczoraj zmienił eś go na 1.3. Papierosy od 3 USD.
W sklepach ubrania, buty, zł oto są o 10-30% droż sze niż w Moskwie. Odzież i obuwie jakoś ci rynkowej. W sobotę do Tekirovej przybył targ. Ten rynek nie ró ż ni się zbytnio od sklepó w. Ceny i szmaty są takie same, a czasem droż sze. Opł aca się tam kupować tylko szlafroki frotte.

Kupiliś my kawę , herbatę , Turku w sklepie, kiedy zatrzymaliś my się na trasie. Jak się okazał o, zrobili sł usznie, tam ceny był y najniż sze. Turecka rozkosz kupiona w hotelu (10 metró w na prawo od wejś cia). 10 USD za kilogram, asortyment jest tam najbogatszy. Nawet na rynku nie widział em niektó rych rodzajó w tureckiej rozkoszy. Nasiona - jakby namoczone w morzu. Duż e są biał e, a samo ziarno jest mał e. Bardzo sł ona, nawet popijana wodą . Lepiej kupować na kilogramy, gdzieś okoł o 4 USD kg. Kupiliś my za 1 USD, ale w cią gu 3 dni ich nie obgryzliś my, zabraliś my do domu. Owoce na ulicach sprzedawane są po moskiewskich cenach, szklanka ś wież o wyciś nię tego soku z 2 pomarań czy kosztuje 2 dolary, mimo ż e są uprawiane 10 km od hotelu.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał