Отдыхали семьей с 06.07 по 15.07. 2009 г(ребенку 12 лет)!
Богатое и красивое оформление, прекрасные виды - это из положительного об этих "5 ЗВЕЗДАХ" - ВСЁ.
Номер-номальный спать можно, кондиционер еле жив. Воду приносить забывали 2-а раза(минералка, пепси, фанта).
Еда так себе, много, но приготовлена на отъе. . сь, один раз нормальной бараниной накормили и всё(турецкая ночь была).
На пляже вечная проблема с лежаками, про полотенца и места в столовой читай выше(ситуация не изменилась), к слову, полотенца эти пора уж выкинуть, но штраф за них при утере - 30 ЕВРО!! !
Бары работают ужасно включая лобби: везде и все разбавлено до безобразия.
Были в ресторане итальянской кухни, я вроде не гурман, но даже мне не понравилось, второй раз бы не пошёл, спасло то что взяли с собой немного "Хенесси".
Попытались взять пиво 1.5 литра(в лобби) с воблой попить, так нам не дали(до скандала), пришлось покупать 24 банки по 0.33л за 72 доллара.
Взять воды в номер 1.5 л то же оказалось серьёзной проблемой.
Анимация практически отсутствует, да и фактически.
Поехали на рыбалку-пикник(на троих с ребенком 180 $-"прекрасный гид" - Лилия сказала что всё включено), реально начали ловить в 12-50(самый солнцепёк)естеССно ниЧо не поймали. Ребенок пошёл купаться, порезал ногу, в 2-х автобусах не оказалось даже аптечки, благо у одной из отдыхающих (травматолог)оказались необходимые медикаменты - от жены я узнал всё про рыбалку/Турцию/CESARS...
Сами пешком дошли до аквапарка "ТРОЯ"-все счастливы, действительно понравилось, но опять же не ахти.
В автобусе/аэропорту разговорились за отели и пришли к выводу, что отдыхать надо было в "ARKADIA LEMARK" который находился за стенкой справа от нашего - судя по рассказам небо и земля. Когда там надули воздушный шар и устроили лазерное шоу с мега пати на пляже, наш отель сподобился открыть на пляже наливайку, включить музыку погромче, но всё это прекратилось ровно в 22-00.
И на мой взгляд всё-таки русских, как впрочем и хохлов(одним словом СССР)там переваривают не очень, хоть они основной состав - 95-98% от отдыхающих.
Ну в заключение хочется сказать: "Кто не верит пусть проверит" (Надеюсь многое окажется не так)
Только для курящих:
на ресепшене у них не курят! ! !
Wypoczę ta rodzina od 06.07 do 15.07. 2009 (dziecko 12 lat)!
Bogate i pię kne wzornictwo, pię kne widoki - to z pozytywó w tych "5 GWIAZDEK" - WSZYSTKO.
Moż na spać w pokoju, klimatyzator ledwo ż yje. 2 razy zapomnieli przynieś ć wodę (mineralna, Pepsi, Fanta).
Jedzenie jest takie sobie, duż o, ale gotowane na tł uszcz...raz nakarmili normalną jagnię cinę i tyle (był a noc turecka).
Na plaż y wieczny problem z leż akami, z rę cznikami i miejscami w jadalni, czytaj wyż ej (sytuacja się nie zmienił a), przy okazji te rę czniki czas wyrzucić , ale kary za nie, jeś li się są stracone to 30 EURO !! !
Okropnie dział ają bary, w tym lobby: wszę dzie i wszystko jest rozwodnione do hań by.
Byliś my we wł oskiej restauracji, nie wydaje mi się , ż e jestem smakoszem, ale nawet mi się nie podobał o, nie poszł abym drugi raz, uratował to fakt, ż e zabrali ze sobą trochę Hennessy.
Pró bowaliś my zabrać.1, 5 litra piwa (w holu) z pł ocią do picia, ale nie wpuś cili nas (przed skandalem), musieliś my kupić.24 puszki po 0.33 litra za 72 dolary.
Poważ nym problemem okazał o się zabranie do pokoju 1.5 litra wody.
Animacja prawie nie istnieje i faktycznie.
Pojechaliś my na majó wkę wę dkarską (dla tró jki z dzieckiem 180$ - "cudowny przewodnik" - Lily powiedział a, ż e wszystko jest w cenie), naprawdę zaczę liś my ł owić o 12-50 (sł oń ce bardzo gorą ce), ale nie niczego nie zł apać . Dziecko poszł o pł ywać , skaleczyć nogę , w 2 autobusach nie był o nawet apteczki, bo jeden z urlopowiczó w (traumatolog) miał niezbę dne lekarstwa - od ż ony dowiedział em się wszystkiego o wę dkarstwie / Turcja / CESARS. . .
Sami poszli do parku wodnego „TROYA” - wszyscy są szczę ś liwi, naprawdę im się podobał o, ale znowu nie tak gorą co.
W autobusie/lotnisku rozmawialiś my o hotelach i doszliś my do wniosku, ż e musimy odpoczą ć w "ARKADII LEMARK", któ ra znajdował a się za ś cianą na prawo od nas - są dzą c po opowieś ciach, niebie i ziemi. Kiedy napompowali tam balon i zorganizowali pokaz laserowy z mega imprezą na plaż y, nasz hotel był w stanie otworzyć trunek na plaż y, wł ą czyć gł oś niej muzykę , ale wszystko to zatrzymał o się dokł adnie o 22-00.
I moim zdaniem Rosjanie, podobnie jak herby (sł owem, ZSRR), nie są tam bardzo dobrze trawione, chociaż są gł ó wnym skł adem - 95-98% wczasowiczó w.
Có ż , na zakoń czenie chcę powiedzieć : „Kto nie wierzy, niech sprawdzi” (mam nadzieję , ż e wiele okaż e się bł ę dem)
Tylko dla palaczy:
Nie palą w recepcji!