Dobry hotel dla rodzin z dziećmi (pojechał z rocznym dzieckiem)

Pisemny: 25 czerwiec 2009
Czas podróży: 3 — 17 czerwiec 2009
Komu autor poleca hotel?: Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
9.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 10.0
Usługa: 10.0
Czystość: 10.0
Odżywianie: 10.0
Infrastruktura: 8.0
Odpoczywaliś my w hotelu od 06.04. 2009 do 17.06. 2019. Szczerze mó wią c, po przeczytaniu recenzji w Internecie (w wię kszoś ci negatywnych - jakoś natrafiliś my na ich wię cej), bardzo nam przykro, ż e wybraliś my ten hotel i nawet baliś my się tam jechać . Jako doroś li nie obchodzi nas to. To nie pierwszy raz, kiedy podró ż ujemy - byliś my w ró ż nego rodzaju hotelach, zaró wno tych eleganckich, jak i bardzo prostych (zauważ ę tylko, ż e po raz pierwszy pojechaliś my do Turcji) - wię c postaram się być obiektywny w moja ocena. Ale był o jedno ALE: jechaliś my z 11-miesię cznym dzieckiem i dlatego zał oż ono, ż e wię kszoś ć czasu bę dziemy spę dzać w hotelu i oczywiś cie potrzebujemy dobrej obsł ugi w stosunku do dziecka (jedzenie w pierwszym miejsce)...
A teraz do rzeczy. . . Hotel jest dobry - nasze obawy się nie potwierdził y. Mieszkaliś my w gł ó wnym budynku - pokó j z widokiem na morze. Przypominam jeszcze raz (piszę w każ dej recenzji!!! ! ): dowiedz się z wyprzedzeniem, w któ rym pokoju (gdzie są okna, w któ rym budynku itp. ) zostaniesz zakwaterowany przez twojego organizatora wycieczki - z reguł y pewne od nich kupowane są pokoje !!! ! ! Od tego zależ y cena wycieczki. A potem najpierw wybieramy, gdzie jest taniej, a potem narzekamy, ż e pokó j wychodzi na plac budowy, spacer od morza zajmuje pó ł torej godziny itp. , ż e za dobry pokó j trzeba dopł acić . My, jak zawsze, dowiedzieliś my się , któ ry pokó j miał być - i od razu dopł aciliś my tutaj za ten, w któ rym chcielibyś my mieszkać (budynek gł ó wny z widokiem na morze). Nie był o problemó w z rozliczeniem - dostaliś my to, czego chcieliś my. Był jeszcze jeden mankament - ale nie zależ ał o to od naszego hotelu i nie przeszkadzał o nam to zbytnio. Nasze okna wychodził y na stronę hotelu Atlantic (tak to nazywam, mogę się mylić ) - wię c zawsze mają tam MEGA imprezy. Od 10 rano do 2 w nocy. Muzyka krzyczy - broń Boż e! W zasadzie w cią gu dnia to tak naprawdę nie przeszkadza - bo mimo wszystko przyszli do pokoju z có rkami tylko na sen w cią gu dnia (a w tym czasie też mają „sjestę ”). Ale już wieczorem - sł yszalnoś ć jest dobra. Spać moż na tylko przy zamknię tych drzwiach na balkon.
Teren jest duż y i zielony, bardzo zadbany. 90% rodzin z dzieć mi odpoczywa, wię c ktokolwiek pragnie spokoju i samotnoś ci – to zdecydowanie nie dla Ciebie! Dla dzieci - przestrzeń . Niektó re slajdy są coś warte. Rozmawiał em z niektó rymi rodzicami - to już drugi lub trzeci raz, kiedy przyjeż dż ają tu z powodu parku wodnego (nie musisz iś ć osobno, marnować czasu i pienię dzy), ale dzieci to lubią . Animacja dla dzieci jest bardzo dobra - dzieci są cią gle zaję te: rzeź bią coś , rysują , bawią się w pirató w itp. Wieczorem jest mini dyskoteka, a nastę pnie przenoszą się do bajek, gdy zaczyna się animacja dla dorosł ych, co jest dobre dla relaksu rodzicó w. Ogó lnie animacja w hotelu jest mocna - nie widzieliś my tego z mę ż em od dawna, chociaż niestety nie do koń ca tego doceniliś my (bo dziecko musi być stale zaangaż owane), ale wszystko obejrzeliś my to samo z kolei.

Obsł uga w hotelu jest dobra - wszyscy są bardzo przyjaź ni. Pokojó wka dobrze posprzą tał a - mam nadzieję , ż e nie muszę Wam przypominać o mał ym „prezentze” w postaci dolara zostawianego na ł ó ż ku każ dego ranka…
W restauracji kelnerzy są przyjaź nie nastawieni - cał y czas seplenią i bawią się z naszymi có rkami. Przejdź my teraz do jedzenia. Czytamy opinie, ż e jedzenie tutaj jest obrzydliwe i, szczerze mó wią c, bardzo nam to przeszkadzał o. Wszystko okazał o się odwrotne - smaczne i urozmaicone. Po raz pierwszy w historii naszych podró ż y z mę ż em nigdy się nie otruliś my. Owoce sezonowe: truskawki, morele, jabł ka, arbuzy, banany, pomarań cze, nektarynki - wszystkie dojrzał e, co jest niesamowite. Jedyną rzeczą był a niedojrzał a zielona ś liwka.
Ciastek na ś niadanie jest niewiele - dla zainteresowanych tym tematem gł ó wnie buł ki. Z ptysió w tylko rogaliki, a potem rzadko. Na obiad i kolację jest duż o ciast (z reguł y we wszystkich hotelach), a wszelkiego rodzaju orientalne sł odycze bardzo się podobał y.
Gdy hotel jest niekompletny, nie ma kolejek. Ale kilka razy był y konferencje - jest cię ż ko. Linie po ż ywnoś ć mają wtedy kilometr dł ugoś ci. A tak przy okazji, osada był a duż a - wię c w restauracji nie był o wystarczają cej liczby krzeseł ek dla dzieci. Musiał am iś ć na sam począ tek kolacji, ż eby mieć czas na krzesł o (na ś niadaniu jest kilka osó b, na obiad - czasem) - mogli kupić wię cej krzeseł , wiedzą , ż e prawie wszyscy w hotelu są z dzieci.

Soki był y bardzo rozczarowują ce. Mó j mą ż i ja dł ugo zastanawialiś my się - co to jest. Sok rozcień czony wodą lub woda z sokiem… W dniu wyjazdu widzieliś my, jak maszyna został a napeł niona: sam koncentrat soku rozcień cza się wodą . Moż esz pić tylko sok pomidorowy - nawet jeś li jest wylewany z pudeł ek, wyglą da jak sok.
Jeś li chodzi o alkohol, to moż na go ró wnież zapisać jako wadę . Bary nie oferują darmowych koktajli. Dlatego w rzeczywistoś ci nie wiesz, o co moż esz poprosić . Zapytaliś my kilka razy - koktajle okazał y się okropne, potem nie czujesz alkoholu, potem w ogó le go nie czujesz...Ogó lnie rzecz biorą c, piliś my tylko gin z tonikiem - gin to gin...Albo wino - ale to nie jest dla każ dego, bo znam wiele osó b, któ re lokalne wina nie wolał y zbytnio. . .
Najwię kszym minusem jest klimatyzator. Dział a tylko na czas. Chodzi mi o to, ż e dział a cał y czas (no có ż , jak go wł ą czysz), tylko zimne powietrze „zgodnie z harmonogramem”, ale dział a po prostu tak, jak wentylator rozprowadza ciepł e powietrze po pokoju… To był o bardzo denerwują ce, szczegó lnie w nocy (w nocy po prostu nie speł nia swojej funkcji) - nie moż na otworzyć balkonu, bo dyskoteka w są siedztwie obudzi dziecko. Ale wieczorem to nadal nic, bo nadal dział a od 21 do 23, wię c jest fajnie. Tutaj od pó ł nocy do 2, podczas gdy dyskoteka jest cię ż ka. Wtedy moż esz już otworzyć balkon.
Plaż a jest dobra, sprzą tają ją co wieczó r - piasek przesiewa się rę cznie. Chciał bym prosić drogich rodakó w - nie rzucajcie niedopał kó w papierosó w w piasek. Sami brudzimy plaż ę , a potem przysię gamy, ż e to ś mieci. W koń cu na plaż y są urny! Jeś li palisz - czy naprawdę tak trudno jest zbliż yć ją do siebie, jeś li jesteś zbyt leniwy, aby chodzić . Nie podobał o mi się wejś cie do morza - ale znowu jest to amator. Cał a plaż a jest piaszczysta i morze, ale przy wejś ciu do morza są.2-3 metry kamykó w i wejś cie jest doś ć strome - potem znowu jest drobno i piasek. Wyjś cie z wody okazuje się bolesne i trudne dla nó g.

Na zakoń czenie chciał bym trochę „edukować ”. Po prostu boli od lat. Drodzy Rodacy proszę nie dzwonić do windy jeś li np. zjeż dż acie jednocześ nie w dó ł i w gó rę . Z tego powodu winda nie dojedzie szybciej, ponieważ w ten sposó b opó ź nisz ją jeszcze bardziej. Dotyczy to gł ó wnie kobiet. Raz zrobiliś my aż.3 od pię tra Z (najniż szego) do 4 (gdzie mieszkaliś my)!! ! ! Przystanki. I za każ dym razem pytanie był o takie samo: gdzie idziesz w gó rę czy w dó ł ? Na 3 pię trze nie mogliś my się oprzeć...
Druga chwila. Nie bierz jedzenia w restauracji ze wspó lnych talerzy (wielokrotnie widziano, jak pró bowano sał atek), nie pró buj z ł yż ek z ulotek! Nie ma Cię w domu!!! ! ! Naucz swoje dzieci (mam na myś li dzieci w wieku 12-15 lat - myś lę , ż e powinny już zrozumieć w tym wieku), aby nie skakał y w kolejce, to bardzo niegrzeczne. To jedno, gdy mał e dziecko… A potem takie czoł a wspinają się , a nawet ze sł owami – niech frajerzy stoją … Szczerze, bardzo nieprzyjemnie… I znowu o dzieciach. Wytł umaczcie, drodzy rodzice, swoim dzieciom, ż e brzydko jest, jak ktoś po plaż y umywa nogi pod kranem, wpycha mu nogi lub wiaderka z ł yż kami na wierzch - moż na poczekać (zresztą rodzice/babcie/nianie stoją w pobliż u i spokojnie patrzą na wszystko ten).
I bą dź my uprzejmi. Mą ż zaobserwował takie zdję cie, gdy spł ywał kajakiem (swoją drogą kajaki i katamarany gratis): rodzina pł ynie kajakiem, nikomu nie przeszkadzają spokojnie. W pobliż u jeź dzi dziwak (przepraszam, nie nazwał bym tego innym sł owem) na skuterze wodnym. Jest duż o miejsca dla każ dego. Wię c TEN specjalnie przejechał blisko/przed katamaranem 2 razy i zawró cił tak, aby fala pokrył a cał ą rodzinę od stó p do gł ó w. A ten okazał się Rosjaninem - jego mą ż pó ź niej widział (sł yszał ) na "stacji ł odzi", kiedy oddawał kajak.
Przepraszam, jeś li kogoś uraził em.

Jeś li ktoś jest zainteresowany (kto też moż e pojechać z dzieć mi) takie informacje o jedzeniu. Na ś niadanie podał am có rce omlet i był o musli (na ciepł o - jak nasze pł atki owsiane), ser. Na obiad i kolację jest stó ł dietetyczny. Nie ró ż ni się konkretną odmianą , ale moż na karmić dziecko: gotowane warzywa (niesolone, nie pieprzone), ryby, ryż . Dał a też tł uczone ziemniaki (nawiasem mó wią c, nie moż na go regulować - ale z prawdziwych ziemniakó w! ), Makaron, zupę (no, jak tł uczony bulion): warzywo, brokuł y, kurczaka, grzyby - bardzo smaczne i przyzwoite. Ogó lnie dziecko moż na nakarmić . Zabrał em ze sobą tylko konserwy mię sne, jogurty, soki. Nawiasem mó wią c, soki (Hipp, Milupa), a takż e pieluchy (Huggies, pieluchy), serwetki, sł oiki z owocami, herbatę dla dzieci Hipp moż na kupić w Belek w aptece - wię c nie cią gnij cał ej walizki.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał