Были в Тропикале 7 дней. Начитавшись отзывов, переживала по некоторым моментам: сомнительный пляж (для ребенка), сомнительная еда и размещение в отеле. Не знаю, может нам повезло, но мы приехав в отель к обеду, сразу же получили доброжелательную встречу, нам сразу сказали, что наш номер готов, но провели пообедать, затем мы вернулись на рецепшн и нас сразу провели в наш номер (в тихом месте возле релакс-бассейна, просторный, хотя 3-ая кровать была дополнительно доставлена, но это нисколько не "украло" места в комнате). В номере все работало, ничего ободранного и ржавого я не заметила (хотя с лупой специально не ходила: )) Мечтала о хорошем виде с балкона, но вид был на стену, пальму и кактус, хотя нам это не мешало, наоборот добавляло ощущения уединенности. Номер не был темный, но и жуткого солнца не было (помогли пальмы и стена наверное: )). Может мешать шум автострады (слышен ночью, но нам не мешал). Ни одного окна в корпусах отеля на дорогу нет - я проверяла. Персонал к нам относился доброжелательно, был ненавязчив. Интересный факт: положив 1 доллар чаевых горничной, увидели, что она просто положила полотенца стопочкой, после чего мы ничего не ложили, и нам каждый раз выкладывали то веер, то бабочек : ) Жадничали с шампунем и гелем для душа, а мусорное ведро в коридоре номера убиралось 1 раз на 5-й день (в ванной и комнате все убирали исправно). По еде: да, завтраки немного смущали (похожи на европейские, но нам их хватало, голодными до обеда не ходили); обеды и ужины нравились (вкусно было все). Думаю, недовольными могли оставаться мужчины: завтраки для них в основном заключались в яичницах и омлетах, колбаса была невкусной, соевой наверное), а в остальное время мужчины могли обидется на небольшой асортимент мясо-рыбных блюд или их порционность. Сама наблюдала, как 2-хметровый мужчина просил двойную порцию куриных ножек (их давали по 2), и ему не отказали. Я лично умудрялась каждый раз съедать по 2 разных мысных блюда, не считая гарниры и закуски. Навеное меню не подойдет для деток до 2-х лет. Рыбу давали 1 раз, 1 раз мидии с грибами, а так в основном - курица, говядина, разного вида котлетки-тефтельки (вкусненькие, со специями и подливками, вроде как из говядины), была печень, блюда с фаршем, шаурма. За 1 неделю в меню ничего из мясного не повторялось (в основных интерпритациях). Из фруктов: арбузы, дыни, виноград. Десерты: пропитанная сиропом выпечка, рулеты с заварным кремом, что-то похожее на пудинги и муссы (каждый день их асортимент почти не менялся), но в изобилии, большинство их нравились. Я люблю овощи и зелень и блюда из них, поэтому могу сказать, что тут они были очень вкусными и разнообразными. Популярностью пользовался гриль. На гарнир картофель (разный), макароны, рис (разный). Очень вкусные лепешки с начинкой из брынзы и фарша делала турчанка после обеда (во время гамбургер-тайма, жаль, что не были голодными и игнорировали их). На полудник мы ни разу не ходили (не могли так часто есть), на гамбургеры ребенка водила всего 2 раза. Пиво, джин с тоником, виски (для папы), вино (красное и белое) - нравились. Море было классное, купались без тапок, но оно открытое, поэтому когда волны почти никто не купался (нам такое досталось в последние дни). Бассейны замечательные, но были проблемы со свободными лежаками (их "бронировали" полотенцами с ночи, т. к. в 7.00 утра ни одного свободного возле ралакс-бассейна не было - это очень раздрожало, особенно, когда видели, что за день человек пришел в бассейн только после обеда). Территория отеля зеленая, изумительная, за ней ухаживают, но готовьтесь к этой экзотике прибавить гул цикад (кричат только днем, правда, но это дает ощущение каких-то джунглей). Детям нравился мини-зоопарк (там всех можно кормить). Неплохие аниматоры (Наташа с детками работала на ура). Осторожными надо быть с экскурсиями (гид в отеле продаст в 2 раза их дороже, но мы ездили). Отдельное слово про рекламируемый гидом хамам (в отеле его нет): гид советует хамам, а привозят в спа-центр, где будьте готовы к трому, что перед посещением самого хамама вы посетите целую кучу спа-процедур (разного вида сауны, солевую и арома-комнату, грязи, пену, джакузи, бассейн с горками, рыбок, которые сделают вам пилинг ног, а массаж с маслом вам сделают азиаты...) Так что турецкой экзотики в чистом виде вы здесь не получите, и наверно это было бы дешевле. Поездка в Аланью (тур "супер Аланья") понравилася, но учтите, что для детей очень жарко пребывать на территории крепости, надо запастись водой + будут завозить в магазины, что займет отведенное наэкскурсию время. В целом же, у нас отдых удался. Но нужно понимать куда едешь и зачем (для нас тишина, зелень и оторванность от цивилизации были просто счастьем).
Byliś my w Tropical przez 7 dni. Po przeczytaniu recenzji martwił em się o kilka punktó w: wą tpliwą plaż ę (dla dziecka), wą tpliwe jedzenie i zakwaterowanie w hotelu. Nie wiem, moż e mieliś my szczę ś cie, ale kiedy przyjechaliś my do hotelu na kolację , od razu zostaliś my przyję ci przyjaź nie, od razu powiedziano nam, ż e nasz pokó j jest gotowy, ale zjedliś my kolację , po czym wró ciliś my do recepcji i od razu zostaliś my zabrani do naszego pokoju (w cichym miejscu w pobliż u basenu relaksacyjnego, przestronny, chociaż dodatkowo dostarczono trzecie ł ó ż ko, ale to wcale nie "ukradł o" miejsca w pokoju). W pokoju wszystko dział ał o, nie zauważ ył em nic zł uszczonego i zardzewiał ego (chociaż celowo nie poszł am z lupą : )) Marzył em o dobrym widoku z balkonu, ale widok był na ś cianie, a palma i kaktus, choć nam to nie przeszkadzał o, wrę cz przeciwnie, dodawał o poczucia prywatnoś ci. W pokoju nie był o ciemno, ale nie był o też okropnego sł oń ca (palmy i ś ciana chyba pomogł y : )). Moż e przeszkadzać hał as z autostrady (sł yszalny w nocy, ale nam nie przeszkadzał ). W budynkach hotelowych od strony drogi nie ma ani jednego okna - sprawdził em. Personel potraktował nas uprzejmie i dyskretnie. . Ciekawostka: po napiwku pokojó wce za $1, widzieliś my, ż e po prostu ukł adał a rę czniki w stos, po czym my nic nie wkł adaliś my, a za każ dym razem rozkł adali dla nas wachlarz lub motyle : ) Byliś my zachł anni szampon i ż el pod prysznic oraz kosz na ś mieci na korytarzu pokoje był y sprzą tane 1 raz w 5 dniu (wszystko był o prawidł owo posprzą tane w ł azience i pokoju). Jeś li chodzi o jedzenie: tak, ś niadania był y trochę krę pują ce (podobne do europejskich, ale mieliś my ich doś ć , nie chodziliś my gł odni przed obiadem); Podobał y mi się obiady i kolacje (wszystko był o pyszne). Myś lę , ż e mę ż czyź ni mogliby pozostać niezadowoleni: ś niadania dla nich skł adał y się gł ó wnie z jajecznicy i omletó w, kieł basa był a bez smaku, prawdopodobnie sojowa), a przez resztę czasu mę ż czyź ni mogli się obrazić drobnym asortymentem dań mię snych i rybnych lub ich porcje. Sama obserwował a, jak dwumetrowy mę ż czyzna poprosił o podwó jną porcję udek z kurczaka (po 2 sztuki) i nie odmó wiono mu. Osobiś cie udał o mi się za każ dym razem zjeś ć.2 ró ż ne mistyczne dania, nie liczą c dodatkó w i przystawek. Menu nie jest odpowiednie dla dzieci poniż ej 2 lat. Dali 1 raz rybę , 1 raz mał ż e z grzybami, a wię c w zasadzie - kurczak, woł owina, ró ż nego rodzaju klopsiki (pyszne, z przyprawami i sosem, coś w rodzaju woł owiny), był a wą tró bka, dania z mię sem mielonym, shawarma. Przez 1 tydzień nic z mię sa nie powtó rzył o się w menu (w gł ó wnych interpretacjach). Z owocó w: arbuzy, melony, winogrona. Desery: Ciastka nasą czone syropem, buł ki budyniowe, coś w rodzaju puddingó w i musó w (prawie takie same każ dego dnia), ale w obfitoś ci najbardziej je lubił y. Uwielbiam warzywa i warzywa oraz potrawy z nich, wię c mogę powiedzieć , ż e tutaj był y bardzo smaczne i urozmaicone. Grill był popularny. Udekoruj ziemniakami (ró ż ne), makaronem, ryż em (ró ż ne). Bardzo smaczne ciasta nadziewane serem i mię sem mielonym po obiedzie zrobił a Turczynka (w porze hamburgerowej szkoda, ż e nie byliś my gł odni i je ignorowaliś my). Nigdy nie poszliś my na lunch (nie mogliś my tak czę sto jeś ć ), zabrał a dziecko na hamburgery tylko 2 razy. Piwo, gin z tonikiem, whisky (dla taty), wino (czerwone i biał e) - lubiane. Morze był o chł odne, pł ywaliś my bez kapci, ale jest otwarte, wię c przy falach prawie nikt nie pł ywał (dostaliś my to w ostatnich dniach). Baseny są cudowne, ale był y problemy z darmowymi leż akami (był y "zarezerwowane" z rę cznikami od nocy, bo o 7.00 rano nie był o ani jednego wolnego przy basenie relaksacyjnym - był o to bardzo denerwują ce, zwł aszcza gdy widział em, jakiego dnia osoba przyszł a na basen dopiero po obiedzie). Teren hotelu jest zielony, niesamowity, zadbany, ale przygotujcie się na dodanie do tej egzotyki szumu cykad (krzyczą jednak tylko w dzień , ale daje to poczucie dż ungli). Dzieciom podobał o się mini zoo (moż na tam wszystkich nakarmić ). Dobrzy animatorzy (Natasza i dzieci pracowali z hukiem). Trzeba uważ ać na wycieczki (przewodnik w hotelu sprzeda je 2 razy droż ej, ale pojechaliś my). Osobne sł owo o hammamie reklamowane przez przewodnika (nie ma go w hotelu): przewodnik radzi hammam, ale przynoszą go do spa, gdzie bą dź przygotowany na to, ż e przed wizytą w samej ł aź ni odwiedzisz cał ą pakiet zabiegó w SPA (ró ż ne rodzaje saun, solankowe i aromatyczne -pokó j, bł oto, piana, jacuzzi, basen ze zjeż dż alniami, rybki, któ re obierają nogi, a Azjaci zrobią olejkowy masaż...) A wię c ty nie dostanie tu tureckich egzotykó w w czystej postaci i pewnie był oby taniej . Podobał a mi się wycieczka do Alanyi (wycieczka „super Alanya”), ale pamię taj, ż e dzieciom na terenie twierdzy jest bardzo gorą co, trzeba zaopatrzyć się w wodę + zostaną przywiezione do sklepó w, któ re zajmie czas przeznaczony na wycieczkę . Ogó lnie spę dziliś my udane wakacje. Ale musisz zrozumieć , doką d zmierzasz i po co (dla nas cisza, zieleń i izolacja od cywilizacji był y po prostu szczę ś ciem).