Lepiej nie jechać z dziećmi!

Pisemny: 30 czerwiec 2017
Czas podróży: 17 — 24 czerwiec 2017
Komu autor poleca hotel?: Na relaksujące wakacje
Ocena hotelu:
4.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 4.0
Czystość: 10.0
Odżywianie: 5.0
Infrastruktura: 10.0
4 gwiazdki tylko za czystoś ć i duż ą zieleń . Baaardzo dł ugi transfer z Antalyi do hotelu, trwał.3, 5 godziny, byliś my ostatnimi w transferze. Przyjechaliś my o 10.30 na ś niadanie, spó ź niliś my się , gł odni po drodze i z 3-letnim dzieckiem, przywitano nas bardzo chł odno na recepcji, wypeł niliś my trochę papieru, oddaliś my klucz do pokoju i poż egnaliś my się z nikim prosił em o nic i nie zaoferował em dziecku przynajmniej jedzenia, musiał em poczekać do obiadu. Od razu jakaś ciocia (choć nic nie rozumieliś my) uzależ nił a się za 40 $ za dwie ł aź nie tureckie (nie podobał o mi się , tylko mę ż czyzna masuje, nie był o przyjemnie, mó j mą ż w ogó le nie chodził , ja wiedział bym, co to jest, i nie poszedł bym! ) .
Nie był o pytań o numer, wszystko dział ał o, 2 ł ó ż ka - 1 z nich był o 2 sypialniami, klimatyzator dział ał , telewizor też był codziennie sprzą tany, a jeś li zostawisz tabliczkę czekolady dla sprzą taczki, to zrobi robić ł abę dzie i dawać lepsze rę czniki : )) (pokó j był standardowy)
Zewnę trznie hotel jest bardzo dobry, duż o zieleni na terenie rosną mandarynki i palmy, wszystko jest bardzo zadbane i pię kne.

Kuchnia jest monotonna, w pierwszych dniach wydawał a się pyszna, ale pod koniec wakacji nie był a już taka, jaka był a - cię ż ko był o oglą dać ! Nic nowego nie był o dodawane codziennie to samo. Na ś niadanie stale gotowane jajka, ogó rki i pomidory w ró ż nych wariacjach, pł atki bez smaku wypeł nione mlekiem do woli, ser i czerwona kieł basa sojowa! WSZYSTKO! Co dać dziecku, nie jest jasne. Obiady i kolacje lepsze, ziemniaki, makaron, ta sama kieł basa i ser, ś wież e i grillowane warzywa, 2 rodzaje zup, bardzo, bardzo rzadko smaż ona makrela (nie był o nic innego z ryb), kurczak, ich sł odycze nie są smaczne , są bardzo wilgotne, tł uste i mimo wszystko tylko inaczej się tną . Codziennie piekliś my ciastko biszkoptowe, ALE! jeden tort dla wszystkich - cię ż ko, trudno był o go zł apać i walczyć . Z owocó w tylko mandarynki, ś liwki, jabł ka, arbuzy - WSZYSTKO. Myś lę , ż e za takie pienią dze moż na jeś ć jabł ka na Ukrainie! ! ! Jedzenie bardzo sł abe, mał o urozmaicone, duż o rzeczy nie był o smacznych, przypalone. Dorosł y moż e jeszcze wytrzymać , ale dziecko… Z napojó w, piwa, biał ego wina, czerwonego wina, wó dki, ginu, kawy w proszku, herbaty, sokó w nie są naturalne! z biegiem czasu wszystko wokó ł ust dziecka stał o się pomarań czowe.
A najważ niejszy minus, o któ rym nikt nie pisał w recenzjach to PLAŻ A! Raczej wejś cie do morza. Wejś cie do morza NIE JEST PRAWDZIWE! ! ! Nie był o burz, pogoda był a spokojna, ale fale był y takie, ż e zwalił y z nó g, a poza tym wejś cie był o wyczyszczone 3 metry, potem solidna pł yta poroś nię ta ś liskim mchem pod wodą , nawet doł y , garby, nawet mó j mą ż nie mó gł staną ć na nogach, nie ż eby dzieci tam szł y! W rezultacie powalone kolana i ł okcie, HORROR. Dziecko nigdy nie weszł o do morza. Mą ż pró bował odpł yną ć i znaleź ć piaszczyste dno, ale niestety ta pł yta jest wszę dzie. W efekcie wię cej czasu spę dziliś my przy basenie. Ale tutaj też nie wszystko idzie gł adko. . . Pierwsze dni był y normalne, ale 3 dni po przyjeź dzie duż o ludzi osiedlił o się i basen zaczą ł pilnie chlorować , ką pać się w wybielaczu, wiecie, nie bardzo.
99% hotelu to Rosjanie (nie powiem ci, jak się zachowują - obrzydliwe), tylko my byliś my z Ukrainy, jeszcze kilka rodzin z Biał orusi. Czuję się jak wizyta w Rosji. . . ((
Nie radzę tam jechać , oczywiś cie są plusy, ale jest ich tak mał o, ż e gubią się w minusach. Przede wszystkim bę dziemy odpoczywać na morzu, a pł ywanie w morzu jest niemoż liwe.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał