pierwszy raz w Turcji - podobało mi się

Pisemny: 26 sierpień 2010
Czas podróży: 2 — 7 sierpień 2010
Ocena hotelu:
8.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 8.0
Usługa: 8.0
Czystość: 8.0
Odżywianie: 8.0
Infrastruktura: 8.0
Od razu zaznaczam: wcześ niej nigdy nie był am w Turcji / Egipcie
Pobyt był wart pienię dzy, któ re zapł acił em. Na Krymie był oby droż ej. (miał em jechać do Kazantipa, zgadzam się , ż e reszta jest inna, ale jednak)
Podobał o mi się :

1. Ponieważ nasza willa był a zaję ta, zaproponowano nam zamieszkanie w apartamencie przez 3 dni! Mieliś my balkon, jak rozumiem, najwię kszy w hotelu (patrz zdję cie). Podobał o mi się , ż e napoje był y codziennie zmieniane w barze. trzeciego dnia zaproponowano nam przeprowadzkę do willi, ale okazał o się , ż e jest tam nieoczyszczona. Ale zostawiliś my rzeczy, kosztownoś ci schowaliś my do sejfu i poszliś my nad morze / basen / park wodny. Nie wiem dlaczego, ale ten fakt wcale nam nie przeszkadzał . Tak, numer w willi jest prostszy, ale i tam moż na był o znaleź ć jego zalety.
2. Był em też bardzo zadowolony z jedzenia. Naprawdę ledwo wstał em od stoł u. Dopiero pierwszego dnia wzię ł am jaką ś cielę cinę /jagnię cinę iz jakiegoś powodu przypomniał o mi to dzieciń stwo w obozie pionierskim. Nawiasem mó wią c, zawsze myś lał em o sobie jako o niesł odzonym. Ale tureckie sł odycze są naprawdę pyszne! A kiedy przed tobą smaż y się dwumetrowy tuń czyk (patrz zdję cie) lub kebab - po prostu zró b brzę czenie. Kró tko mó wią c, jedzenie jest ś wietne.
3. Napoje. Moż na był o pić piwo (i nie tylko) i coś przeką sić wszę dzie. Bary Basen / plaż a / park wodny dział ał y do ​ ​ wieczora. moż na był o też nadrobić zaległ oś ci w dyskotece, któ ra czynna jest do 2.00, a bar w lobby pracował.24 godziny na dobę (piliś my tam o 3 nad ranem w dniu wyjazdu)
4. Wifi był o zawsze i wszę dzie. (Lobby/pokó j hotelowy/pokó j w willi)
5. Park wodny: Zjeż dż alnie nie są duż e, ale bardzo podobał a mi się jazda ; )
Nie polubił em:
1. Droga do hotelu był a mę czą ca po nocnym locie. Jeś li lecisz normalnym lotem, był oby to ekscytują ce. Osobiś cie chciał em posł uchać , a jednocześ nie zobaczyć , jak ż yją Turcy.
2. Turcy. A raczej ich humor. Ż arty barmanó w/przewodnikó w spowodował y pewne nieporozumienia. Ale szybko się do tego przystosował em: posł ał em dziewczynę do baru na drinka (lubił a uwagę miejscowej ludnoś ci), a od przewodnikó w wydobył em tylko niezbę dne informacje.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał