Замечу сразу: до этого ни разу не был в Турции/Египте
Отдых стоил тех денег которые я заплатил. В Крыму было бы дороже. (собирался ехать на Казантип, согласен что отдых разный но все же)
Понравилось:
1. Так как наша вилла была занята то нам предложили пожить 3 дня в люксе! Балкон у нас был, как я понял, самый большой в отеле(см. фото) Понравилось что напитки меняли в баре ежедневно. на третий день нам предложили переселиться в виллу но там оказалось неубранно. Но мы побросали вещи, положили ценное в сейф и пошли на море/бассейн/аквапарк. не знаю почему но этот факт нас совсем не смутил. Да, номерок в вилле попроще но там тоже свои плюсы можно было найти.
2. Едой тоже был очень доволен. Реально еле-еле вставал из-за стола. Только в первый день взял какую то телятину/баранину и она мне почему то напомнила детство в пионер лагере. Кстати, я всегда считал себя Несладкоешкой. Но турецкие сладости действительно вкусные! А когда при тебе жарят двухметрового тунца (см. фото) или шашлычок - вобще кайф. Короче, еда - супер.
3. Напитки. Напиться пива(и не только)и перекусить можно была везде. Бары Бассейн/пляж/аквапарк работали до вечера. также можно было догнацца на дискотэке которая работает до 2.00 ну и 24 часа в сутки работал бар в лобби (мы там и нажрались в 3 утра в ночь отъезда)
4. Wifi был всегда и везде. (Лобби/номер отеля/номер в вилле)
5. Аквапарк: Горки не большие но кататься очень понравилось ; )
Не понравилось:
1. дорога в отель была утомительна после ночного перелета. Если лететь нормальным рейсом то была бы увлектельной. лично мне было интересно послушать а заодно и посмотреть как живут турки.
2. Турки. а вернее их юмор. Шутки бармэнов/гидов вызывали некоторое непонимание. Но я быстро к этому адаптировался: на бар за напитками посылал девушку (ей нравилось внимание местного населения) а от гидов черпал только нужную информацию.
Od razu zaznaczam: wcześ niej nigdy nie był am w Turcji / Egipcie
Pobyt był wart pienię dzy, któ re zapł acił em. Na Krymie był oby droż ej. (miał em jechać do Kazantipa, zgadzam się , ż e reszta jest inna, ale jednak)
Podobał o mi się :
1. Ponieważ nasza willa był a zaję ta, zaproponowano nam zamieszkanie w apartamencie przez 3 dni! Mieliś my balkon, jak rozumiem, najwię kszy w hotelu (patrz zdję cie). Podobał o mi się , ż e napoje był y codziennie zmieniane w barze. trzeciego dnia zaproponowano nam przeprowadzkę do willi, ale okazał o się , ż e jest tam nieoczyszczona. Ale zostawiliś my rzeczy, kosztownoś ci schowaliś my do sejfu i poszliś my nad morze / basen / park wodny. Nie wiem dlaczego, ale ten fakt wcale nam nie przeszkadzał . Tak, numer w willi jest prostszy, ale i tam moż na był o znaleź ć jego zalety.
2. Był em też bardzo zadowolony z jedzenia. Naprawdę ledwo wstał em od stoł u. Dopiero pierwszego dnia wzię ł am jaką ś cielę cinę /jagnię cinę iz jakiegoś powodu przypomniał o mi to dzieciń stwo w obozie pionierskim. Nawiasem mó wią c, zawsze myś lał em o sobie jako o niesł odzonym. Ale tureckie sł odycze są naprawdę pyszne! A kiedy przed tobą smaż y się dwumetrowy tuń czyk (patrz zdję cie) lub kebab - po prostu zró b brzę czenie. Kró tko mó wią c, jedzenie jest ś wietne.
3. Napoje. Moż na był o pić piwo (i nie tylko) i coś przeką sić wszę dzie. Bary Basen / plaż a / park wodny dział ał y do wieczora. moż na był o też nadrobić zaległ oś ci w dyskotece, któ ra czynna jest do 2.00, a bar w lobby pracował.24 godziny na dobę (piliś my tam o 3 nad ranem w dniu wyjazdu)
4. Wifi był o zawsze i wszę dzie. (Lobby/pokó j hotelowy/pokó j w willi)
5. Park wodny: Zjeż dż alnie nie są duż e, ale bardzo podobał a mi się jazda ; )
Nie polubił em:
1. Droga do hotelu był a mę czą ca po nocnym locie. Jeś li lecisz normalnym lotem, był oby to ekscytują ce. Osobiś cie chciał em posł uchać , a jednocześ nie zobaczyć , jak ż yją Turcy.
2. Turcy. A raczej ich humor. Ż arty barmanó w/przewodnikó w spowodował y pewne nieporozumienia. Ale szybko się do tego przystosował em: posł ał em dziewczynę do baru na drinka (lubił a uwagę miejscowej ludnoś ci), a od przewodnikó w wydobył em tylko niezbę dne informacje.