Och, ta Arancia!

Pisemny: 21 sierpień 2013
Czas podróży: 8 — 15 sierpień 2013
Komu autor poleca hotel?: Dla rodzin z dziećmi
Ocena hotelu:
3.0
od 10
Oceny hoteli według kryteriów:
Pokoje: 3.0
Usługa: 3.0
Czystość: 3.0
Odżywianie: 5.0
Infrastruktura: 3.0
Pozdrowienia, moi drodzy rodacy!
W skró cie mogę powiedzieć : - Nie trzeba jechać do Arancia. Po prostu zaufaj i wybierz inny hotel, zwł aszcza ż e w Turcji są to „Chociaż bez liku”.
A dla zainteresowanych szczegó ł ami postaram się to opisać bez mandató w, dodam tylko poczucie humoru, bo bez tego reszta polecił aby na Tatar. Nie bę dę opisywał lotó w, lotó w - to nie ma nic wspó lnego z hotelem. Przyjechaliś my do hotelu o 9-30 rano, wysł ano nas na ś niadanie, powiedzieli, ż e pokó j jest przygotowywany. Z opinii sł yszeliś my, ż e odprawa jest o 14-00, wię c niczego nie ż ą damy, idziemy na ś niadanie i sumiennie czekamy na przesiedlenie. Mniej wię cej godzinę pó ź niej powiedzieli, ż e pokó j jest gotowy. Zostajemy eskortowani na szó ste pię tro i zabierani na sam koniec dł ugiego korytarza. Zauważ amy, ż e jest strasznie duszno, ale to bzdura, najważ niejsze, ż e sł oń ce, morze itp. są już w pobliż u.

Weszliś my do pokoju, byliś my zachwyceni widokiem z balkonu (Widzieliś my wszystko po co jechaliś my) i nie przywią zywaliś my wagi do tego, ż e ten balkon należ y nie tylko do nas. Pó ź niej okazał o się , ż e nasz pokó j był.2-pokojowy, a drzwi oddzielają te pokoje, któ re zaradni Turcy nakryli stoł em. Naszych są siadó w nie był o w domu i był o dla nas niespodzianką pó ź niej, gdy dowiedzieliś my się , ż e to turecka rodzina z tró jką dzieci w wieku 2.5, 7 lat. Nie ma co opisywać wszystkich urokó w takiej dzielnicy z taką sł yszalnoś cią , a nawet ze wspó lnym balkonem. Zauważ amy duż ą ż ó ł tą plamę na suficie tuż pod klimatyzatorem, pokazujemy ją naszemu recepcjonistce, jak zwykle mó wi z uś miechem: „No problem! ”. Wcią ż jesteś my peł ni optymizmu i dlatego, wrę czają c mu kilka dolaró w, puszczamy biedaka. Przebieramy się i idziemy zapoznać się z hotelem. Dowiadujemy się , ż e w saunie należ y wzią ć rę cznik plaż owy i wpł acić kaucję w wysokoś ci 5 USD. Nigdzie się z tym nie spotkaliś my, ale zasada jest zasadą , wracamy do pokoju po pienią dze.
Ale go tam nie był o, drzwi nie chciał y się otworzyć . Dobra, schodzimy na dó ł i wyjaś niamy problem, mó wi się nam magiczne „Nie ma problemu! ” i przekazujemy przekodowane klucze. Wstajemy, idziemy, dusznoś ć z każ dą kampanią jest coraz bardziej namacalna. Bierzemy pienią dze i kupujemy rę czniki, ostrzegamy, ż e jeś li chcesz je odś wież yć , bę dziesz musiał zapł acić.1 USD. Patrzymy na siebie, ś miejemy się , pró bujemy ich zawstydzić , ale to nie wywoł uje u nich ż adnej reakcji. Przyjechaliś my na plaż ę . Od razu powiem, ż e to jedyne miejsce w hotelu, któ re się podoba. O ile oczywiś cie nie musisz polować na leż aki. Dzień po dniu nie jest konieczne, to znaczy są wolne miejsca, to nie. Nawet nie pró bowali leż eć przy basenie, wieczorem wszystko był o zaję te. Nie, jeś li wstaniesz okoł o szó stej, moż esz mieć szczę ś cie, ale nie pró bowaliś my. Opisuję wam nasz pierwszy dzień i wracam do naszych doś wiadczeń . Spę dziliś my noc w trasie, w samolocie czy autobusie tak naprawdę nie spaliś my, a po ką pieli postanawiamy iś ć na odpoczynek.
Wchodzimy do pokoju i jak myś lisz, NIE OTWIERA ! ! ! Optymizm i cierpliwoś ć osł abł y, musiał em dać klapsa na przyję ciu. Na szczę ś cie wszystko jest w porzą dku po angielsku, w przeciwnym razie personel jakoś nie mó wi zbyt dobrze po rosyjsku. Hurra! Jesteś my w pokoju, ale tutaj rozumiemy, ż e nie bę dziemy mogli spać , bo nie ma poduszek. Czasami w szafie są dodatki, ale ta historia nie dotyczy tego hotelu. BARDZO szybko odnalazł am sł uż ą cą , z mojego wyglą du zrozumiał a, ż e ​ ​ nie ma potrzeby zwlekać , aw cią gu dwó ch minut byliś my szczę ś liwymi wł aś cicielami "poduszek". Wł ą czyli mieszkanie i zemdlali. Obudził em się okoł o godziny pó ź niej z dziwnego dź wię ku. Zaczę li szukać ź ró dł a i znaleź li je. Padał deszcz z ż ó ł tej plamy na suficie. Dywan był przesią knię ty wilgocią i natychmiast pojawił się stę chł y zapach zgnilizny. Tutaj wybuchł histeryczny ś miech. Uspokoiliś my się , usiedliś my i zgodziliś my się , ż e ż adne zadrapania nie zrujnują nam wakacji. Na szczę ś cie mieliś my tylko tydzień .
Przez te siedem dni wcią ż musieliś my polować na widelce, talerze, miejsca na plaż y, codziennie dzwonić do mistrza split-systemu i zmieniać pojemniki, w któ rych zbierał a się woda. Nigdy nie wkł adali wody do lodó wki, ale my sami wzię liś my ją z magicznego wó zka. Nie mogę zignorować tapety, czę ś ciowo wklejonej w ł azience. Zdję cie przedstawia tł ustą plamę na ś cianie - to miejsce, w któ rym powinny wisieć rę czniki. Baliś my się nawet do niego podejś ć . Cał y hol pierwszego pię tra utrzymany jest w sztucznych kolorach, na któ rych goł ym okiem widać kurz. I generalnie odnieś liś my wraż enie, ż e cał e kierownictwo jest na dł ugich wakacjach, a wszyscy pracownicy wykorzystują ten moment i wychodzą w peł ni. Oto taka „pią tka”.

Trafiliś my do hotelu przypadkiem, dwa dni przed wakacjami, plany z powodó w rodzinnych diametralnie się zmienił y i nie mieliś my wyboru, to był a jedyna oferta i jedyny czas, kiedy hotel nie był wcześ niej wybrany.
Kochamy Turcję ! Ż adna "Zasransiya" nie zmieni naszych poglą dó w. Morze jak zwykle ciepł e, sł oń ce gorą ce, opalenizna doskonał a. Musisz tylko wybrać odpowiednie hotele. Ż yczymy wszystkim udanych wakacji! ! !
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał