ездили за границу первый раз, семья(муж, я и дочь). Всё по порядку: прилетели в Анталию, встречающая сторона одеон тур, до алании доехали быстро(из-за спора гида с водителем путь сократили на 1 час), в отеле с размещением проблем не возникло(в течении 10 минут), номер попался хороший сразу. На следующий день мы встречались с отельным гидом Шаином(высокомерный, хамовитый турок)развели на экскурсии, которвые на улице в 3 раза дешевле причём говорили одно(экскурсия"Белая лебедь"сказали посетите три пещеры а на самом деле оказалось что посещать нельзя только проплыть на яхте мимо)и таких эксцессов с экскурсиями много, бесплатная экскурсия это вообще зря потраченное время, а обед здесь-не дай бог, просто помои.
А вот к отелю притензий нет. Читая отзывы возникла мысль "боже куда ж мы едем !! ! "а оказалось всё хорошо: полотенца меняли каждый день, постель каждые три дня, мыло, шампунь и зубную пасту мы брали с собой своё так что не "парились", из номера ничего не пропало(сейф не брали, закрывали в чемодане), мелочь оставляли на тумбочке ничего не взяли, еда это отдельная тема-просто супер, даже моя вредная в еде дочь(ей 7 лет)голодной не осталась, мясо с курицей чередовали через день, рыба каждый день, овощей, салатов, оливок, маслин, соусов, специй в неограниченном количестве и ничего кислого, кофе самое разное, хлопья, йогурты, только супы-пюре не очень, фрукты: яблоки, мандарины, апельсины, виноград, арбузы, дыни. Подземный переход от отеля до моря(в отзывах писали воняет мочой)мы не унюхали, территория отеля маленькая, хотя можно ходить на территорию соседней четвёрки, ну кто для чего едет, гуляли по посёлку нашли банк, супермаркеты, рынок, в общем нашей семье понравилось!
pierwszy raz wyjechaliś my za granicę , moja rodzina (mą ż , ja i có rka). Wszystko w porzą dku: polecieliś my do Antalyi, strona spotkania był a wycieczką odeonową , szybko dotarliś my do Alanyi (ze wzglę du na spó r mię dzy przewodnikiem a kierowca, ś cież ka został a skró cona o 1 godzinę ), w hotelu nie był o problemó w z zakwaterowaniem (w cią gu 10 minut), pokó j od razu fajny. Nastę pnego dnia spotkaliś my się z hotelowym przewodnikiem Shain (arogancki, niegrzeczny Turek ) zabrali nas na wycieczki, któ re był y 3 razy tań sze na ulicy, i powiedzieli jedno (wycieczka „Biał y Ł abę dź ” podobno odwiedzili trzy jaskinie, ale w rzeczywistoś ci okazał o się , ż e nie moż na zwiedzać tylko pł yną c obok jacht) i jest wiele takich ekscesó w z wycieczkami, bezpł atna wycieczka to generalnie strata czasu, a obiad tutaj, nie daj Boż e, po prostu pomyje.
Ale do hotelu nie ma ż adnych skarg. . Czytają c opinie, pojawił a się myś l "Boż e, doką d idziemy !! ! " ale wszystko wyszł o dobrze: rę czniki był y zmieniane codziennie, ł ó ż ko co trzy dni, braliś my wł asne mydł o, szampon i pastę do zę bó w z nami, wię c nie „gotowaliś my się na parze”, niczego nie brakował o w pokoju (nie zabrali sejfu, zamknę li go w walizce), nic nie zabrali na stolik nocny, jedzenie to osobna sprawa, jest super, nawet moja có rka 7 lat nie był a gł odna, mię so i kurczak na przemian co drugi dzień , codziennie ryby, warzywa, sał atki, oliwki, oliwki, sosy, przyprawy w nieograniczonych iloś ciach i nic kwaś nego, ró ż ne kawy, pł atki zboż owe, jogurty, tylko zupy puree są niezbyt dobre, owoce: jabł ka, mandarynki, pomarań cze, winogrona, arbuzy, melony. Nie poczuliś my zapachu przejś cia podziemnego z hotelu do morza (w recenzjach, któ re pisali, ś mierdzi moczem), teren hotelu jest mał y, chociaż moż na dojś ć na terytorium są siednich czwó rki, no có ż , kto po co, spacerował em po wiosce, znalazł em bank, supermarkety, rynek, ogó lnie nasza rodzina to lubił a!