podobało nam się wszystko oprócz ... kradzieży

Pisemny: 19 lipiec 2010
Czas podróży: 5 październik — 19 listopad 2009
Mó j mą ż i ja byliś my w hotelu Gold Safran w paź dzierniku 2009 roku. Wybrał em ten hotel, ponieważ ? Wielokrotnie był em za granicą . Nie spodziewał am się zbyt wiele, podobał o mi się , ż e jest blisko centrum i niedaleko morza, zaopatrzyliś my się w maty i rę czniki. pł acenie za leż aki jest drogie. Osiedlił się szybko, dostał normalny pokó j z widokiem na basen. ale był o jasne, co dzieje się na terenie, kiedy był eś w pokoju (z balkonu). Jedzenie jest normalne, nie widział em ż adnej nieuprzejmoś ci ze strony personelu, bo gdy trzeba przestawił em się na angielski i ś cią gną ł em prawa o administratorze (należ y zauważ yć , ż e w tym czasie był o 50-60% obcokrajowcó w i mniej Rosjan w hotelu). Jedyną irytacją balu był o to, ż e ukradli mó j nowy sweter kupiony w domu w butiku Promode, nie trzeba zabierać nowych rzeczy na wycieczkę , zwł aszcza do Turcji. Weź uż ywane koszulki i wszystko, z czym nie masz nic przeciwko rozstaniu się , jeś li coś się stanie. Ale ogó lnie reszta był a 3+, ale nie pojadę tam ponownie. Animacja też jest taka sama.
Tłumaczone automatycznie z języka rosyjskiego. Zobacz oryginał