Сразу напишу, что понравилось - вид отеля ( красивый, статный), его расположение близко ко всем центрам паттайи и к волкин стрит, шум сильно не был слышен при закрытых окнах, хорошо работал кондюшник. На этом все.
Мы были в 4х номерах. Первый - грязный, не убранный, везде разбросаны волосы и на полу и на постели (фу, вспоминать противно), пыль не вытерта уже много дней. Ванна тоже грязная. Второй и третий подобный. В последнем 322 номер - уже остановились только из-за того, что там ванна была более менее, но в нее не то, что страшно сесть или лечь, мы мылись в обуви - объясняю: ванну уборщицы не моют - там были волосы с интимных частей до нас, и потом они же остались. Самим ванну помыть не реально. Там душ прикручен к стене не съемный и кран отдельно не работает. Полотенца приносят только большие после душа вытереться, большие ни какие не давали. Полотенца из белых превратились и серые с дырками и по краям распущенные. У нас такие даже бабушки уже в тряпки выкидывают. Постельное первые 3 дня вообще не менялись, после каждый день меняли. Боялись спать под одеялом, т. к. там при расплавлении на простыне обнаружили большой след ботинка (жесть). Но и поменянное белье было не супер (((. Освещение как в подземелье - темное, снимали со светильника абажур, тогда было еще ни чего. Уборка состояла из того, что поменяли бутылки с водой и полотенца "банные", на полу даже не подметали, и к ванне не прикасались.
Сейф на ресепшене. Русского ни кто не понимает. Пляжные полотенца имеются, но их привозят со стирки уже к обеду, когда они не нужны. Берите за день! Носильщики настойчиво просят чаевые. Еда однообразна, как и везде, надоедает на 2-ой же день (((. Мы ни кому не рекомендует этот отель! ! ! Даже когда говорят там просто переночевать - это отвратительный отель.
Od razu napiszę , co mi się podobał o - widok hotelu (pię kny, okazał y), jego lokalizacja jest blisko wszystkich centró w Pattaya i ulicy Volkin, hał as nie był zbyt sł yszalny przy zamknię tych oknach, klimatyzacja dział ał o dobrze. To wszystko.
Byliś my w 4 pokojach. Pierwsza jest brudna, nie oczyszczona, wł osy są porozrzucane wszę dzie zaró wno na podł odze, jak i na ł ó ż ku (fu, to obrzydliwe, ż eby pamię tać ), kurz nie był wycierany od wielu dni. Ł azienka też jest brudna. Drugi i trzeci są podobne. W ostatnim pokoju 322 - już zatrzymaliś my się tylko dlatego, ż e ką piel mniej wię cej tam był a, ale nie strasznie w niej siedzieć czy leż eć , myliś my się w butach - wyjaś niam: sprzą taczki nie myją wanny - tam był y wł osy z okolic intymnych przed nami, a potem pozostał y. Nie da się samemu umyć wanny. Tam prysznic nie jest zdejmowany, a kran nie dział a osobno. Po prysznicu przynoszą tylko duż e rę czniki do wyschnię cia, duż ych nie dawali. Rę czniki zmienił y kolor z biał ego na szary z dziurami i luź nymi brzegami. Takie babcie nawet wrzucamy do szmat. Poś ciel w ogó le nie był a zmieniana przez pierwsze 3 dni, potem był a zmieniana codziennie. Bał y się spać pod koł drą , bo. tam, po stopieniu, na arkuszu znaleziono duż y ś lad buta (puszka). Ale zmieniona poś ciel też nie był a ś wietna (((. Oś wietlenie jest jak w lochu - ciemno, zdję li abaż ur z lampy, potem nic wię cej. Sprzą tanie polegał o na zmianie butelek z wodą i rę cznikó w "ką pielowych", zrobili nawet nie zamiatał podł ogi i nie dotykał wanny.
Sejf w recepcji. Nikt nie rozumie rosyjskiego. Rę czniki plaż owe są dostę pne, ale są przynoszone z prania w porze lunchu, kiedy nie są potrzebne. Weź to na cał y dzień ! Tragarze natarczywie proszą o napiwek. Jedzenie jest monotonne, jak wszę dzie, robi się nudno drugiego dnia (((. Nie polecamy tego hotelu nikomu! ! ) Nawet gdy mó wią , ż e po prostu spę dź tam noc - to obrzydliwy hotel.